„Pinokio” – drewniane (ocena 4/10)


Albo to jest zbyt trudne, albo ponadczasowa bajka nie ma szczęścia do ekranizacji.

Głodujący stolarz Gepetto naciąga wszystkich wokół na swoje usługi. Gdy dostaje kawałek drewna tworzy z niego figurkę chłopca, który niespodziewanie ożywa.

To co uderza od samego początku to wyjątkowe antypatyczne postacie. Co prawda sama książka nie oszczędzała młodych czytelników przed okropnościami świata i niegodziwością ludzi, ale jednak w tym filmie nawet biedny stolarz ukazany jest jako naciągacz, kombinator i postać cokolwiek antypatyczna. W sumie jedyną pozytywną postacią staje się tytułowy bohater, jednak jego naiwność również zniechęca. Gdy się połączy ohydność niektórych scen ze słabymi dialogami i dodatkowo niedopracowanym polskim dubbingiem to momentami film jest nieoglądalny. Kluczowe pytanie jest do jakiej grupy odbiorców został skierowany. Bo jeżeli dla dorosłych to na niektóre mankamenty można spuścić zasłonę milczenia – tylko że film poza tym że jest za długi, aczkolwiek dzięki temu ogarnia wszystkie wątki z książki, nie ma cech poważnej produkcji.

Na przeznaczenie dla widzów pełnoletnich wskazuje również forma, która unika prostych efektów specjalnych. Stylizacja rzeczywistości oparta jest na doskonałej charakteryzacji, kostiumach i dość mrocznych zdjęć. Można powiedzieć, że film oddaje świat takim jaki jest: pełen biedy, brudu i walki o przetrwanie – nie ma tutaj nic z baśniowości, czy bajkowości. Jednak już infantylnej dialogi nie pozwalają na zainteresowanie dorosłego widza.

Patrząc na nieliczną widownię, głównie spowodowaną niefortunnym pandemicznym okresem polskiej premiery w trakcie pandemii koronawirusa, na film wybrali się jednak głównie widzowie młodzi. I tutaj powstaje pytanie: czy taka produkcja jest dla nich akceptowalna i czy powinna być zalecana edukacyjnie. Dzieci na pewno przekonają się tym filmem, że świat jest brzydki i pełen niegodziwości. Ale czy to aby na pewno zasadna wiedza w młodym wieku. We Włoszech w każdym razie film się spodobał, może dlatego że dla nich to w końcu kultowa bajka. Poza tym pewnie akceptują Roberta Benigni, którzy przerysował niepotrzebnie zbyt karykaturalnie swoją, generalnie z powieści poczciwą, rolę. A jak się jeszcze pamięta, że już raz zepsuł tą samą adaptację kilkanaście lat wcześniej - to od razu można nastawić się negatywnie.

Plusy:

+ charakteryzacja

+ ukazanie dojrzewania naiwnego chłopca

+ wierność książkowemu oryginałowi

+ popularność we Włoszech

Minusy:

- niesympatyczne postacie

- dialogi

- irytujący Roberto Benigni

- niesprecyzowana grupa odbiorców

- za długie

- kiepsko podłożony dubbing

Zwiastun:


tytuł oryginalny: Pinocchio

produkcja: Włochy, Francja, Wielka Brytania

rok: 2019

polska premiera: 9 października 2020

dystrybucja: Kino Świat

gatunek: familijny

· reżyseria: Matteo Garrone

· scenariusz: Matteo Garrone, Massimo Ceccherini

· muzyka: Dario Marianelli

· zdjęcia: Nicolaj Brüel

· montaż: Marco Spoletini

· obsada: Roberto Benigni, Alida Baldari Calabria, Federico Ielapi, Gigi Proietti, Rocco Papaleo

· polski dubbing: Paweł Szymański, Wojciech Paszkowski, Waldemar Barwiński, Jarosław Boberek

Ostatnie posty
Search By Tags
Nie ma jeszcze tagów.
Follow Us
  • Twitter Social Icon