

„Pałac Kultury. Niekochany zabytek”: PKiN jest kobietą (ocena: 7/10 za Szczakiel)
Wyważony, refleksyjny dokument, który pozwala zrozumieć złożoną historię PKiN. Największą siłę filmu stanowią ludzie oraz ich wspomnienia


„Megadeth: Behind the Mask”: Dave Mustaine (ocena: 5/10 za napisy)
portret Dave'a Mustaine'a oraz solidna historia zespołu


„The Cure: The Show of a Lost World”: Robert Smith (ocena: 8/10 za Troxy)
rejestracja występu, która wiernie oddaje klimat The Cure, udowadniając że koncertowo są najlepsi


„Znaki Pana Śliwki”: Karol, który został grafikiem (ocena: 6/10 za artystę)
Czuły dokument o artyście, którego prace stały się częścią polskiej codzienności. Największą siłą są archiwalia, bohater i sentyment, słabszą pozostaje rozproszona narracja.


„Iron Maiden: Burning Ambition”: Eddie i jego ludzie (ocena: 7/10 za Dickinsona)
kompleksowy dokument dla fanów, zrobiony z rozmachem oraz szacunkiem, dokładnie taki film, na jaki ten zespół zasłużył


„EPiC: Elvis Presley in Concert”: sceniczny fenomen (ocena: 7/10 za Vegas)
celebruje swojego bohatera i robi to w sposób w pełni uzasadniony, bo Elvis Presley naprawdę był zjawiskiem scenicznym


„Norymberga”: proces Göringa (ocena: 8/10 — za przestrogę)
Pozostawia przesłanie dla współczesności, ukazując genezę zła, ale także słabości systemów demokratycznych i rzekomej sprawiedliwości w procesach sądowych. Zapewne będzie o nim głośno w trakcie kampanii oscarowej.


„One to One: John i Yoko”: przegląd programu telewizyjnego (ocena: 3/10 – za Lennona)
rozczarowujący dokument, który zamiast dać więcej muzyki oraz ciekawostek z życia Lennona i jego żony, skupia się na przeglądzie amerykańskiego programu telewizyjnego z lat 70.


„Twin Peaks: Brakujące elementy”: Laura Palmer (ocena: 4/10 – za dodatki)
propozycja tylko dla wielkich fanów tego specyficznego serialowego uniwersum, którzy chyba nigdy nie mają dość i nawet odrzucone sceny ich zadowolą


„Ostatnie słowa”: Aleś Puszkin (ocena: 7/10 - za Łukaszenkę)
Tragiczne losy wyjątkowego człowieka, kontrowersyjnego, ale zdolnego i odważnego zostałyby zapomniane gdyby nie ten film










