

„Velázquez i jego tajemnica”: Panny dworskie (ocena: 6/10 za malarstwo)
Przystępny dokument dla koneserów malarstwa. Monotonna narracja koresponduje z wnikliwym spojrzeniem na obrazy i warsztat artysty


„Maryja. Matka Papieża”: Totus Tuus (ocena: 6/10 za Wojtyłę)
Solidny dokument religijny z jasnym przesłaniem, spokojnym rytmem i wzruszającymi fragmentami archiwalnymi. Przemówi do widzów duchowo związanych z wiarą katolicką


„Michael”: apodyktyczny ojciec (ocena: 7/10 za legendę)
Atutami są koncerty, muzyka i aktorstwo. Słabszą stroną okazuje się zachowawcza konstrukcja biografii.


„Wersja Judasza”: apostołowie (ocena: 7/10 za aramejski)
Zaskakująco śmiała próba rozwinięcia wątków oraz sugestii związanych z otoczeniem Jezusa Chrystusa. Powstało kino religijne mroczne, psychologiczne i wyraźnie mniej oczywiste


„Ostatnia Wieczerza”: Wielki Czwartek (ocena: 6/10 za Judasza)
kino religijne z ambicjami, spełnionymi tylko częściowo, zostawia po sobie udaną atmosferę duchowego kryzysu i wyrazistą postać Judasza, ale całość osłabiają patos i zachowawcza forma


„EPiC: Elvis Presley in Concert”: sceniczny fenomen (ocena: 7/10 za Vegas)
celebruje swojego bohatera i robi to w sposób w pełni uzasadniony, bo Elvis Presley naprawdę był zjawiskiem scenicznym


„Dzień Petera Hujara”: Linda Rosenkrantz (ocena: 4/10 za wywiad)
Jako seans filmowy pozostaje jednak propozycją skrajnie wąską: statyczną, przegadaną i trudno angażującą


„Song Sung Blue”: Lightning & Thunder (ocena: 7/10 za piorun)
smutny, życiowy, pełen muzyki obraz walki z losem – o tym, jak dwoje ludzi uczy się trzymać razem, gdy wszystko wokół próbuje ich zniszczyć


„Franz Kafka”: wartość słowa (oceny: Ogień 6/10, Woda 3/10 — za Holland)
dla koneserów znających twórczość Kafki i doceniających reżyserskie pomysły Agnieszki Holland


„Springsteen: Ocal mnie od nicości”: Born in the U.S.A. (ocena: 7/10 — za Nebraskę)
historia niesamowicie oryginalnego procesu twórczego: jak mało brakowało, żeby świat nie dostał nigdy dynamicznego „Born in the U.S.A.”.









