„Diabeł ubiera się u Prady 2”: stemperowana hetera (ocena: 3/10 za legacyquel)
- 2 dni temu
- 3 minut(y) czytania
Andy Sachs traci pracę podczas gali wręczenia prestiżowych nagród dziennikarskich. Otrzymuje propozycję objęcia działu publicystyki i reportażu w medialnym imperium Mirandy Priestly – swojej byłej, autokratycznej szefowej.
Porażka tego filmu zaczyna się od scenariusza. Twórcy mogli wykorzystać symetryczne nawiązanie do sprawdzonego pomysłu, ale postawili na piętrowe intrygi, które szybko tracą sens. Już początek budzi zgrzyt: całe zespoły pracowników są zwalniane SMS-em dokładnie wtedy, gdy dział święci medialny sukces. Ten motyw wygląda sztucznie i od razu osłabia wiarygodność opowieści.
Równie problematyczny jest sposób powrotu protagonistki do firmy, w której zaczynała karierę. Scenariusz prowadzi ją tam na skróty, bez przekonującej motywacji i emocjonalnego ciężaru. Kolejne rozwiązania wypadają jeszcze gorzej, bo film coraz mocniej ucieka w absurdalne zwroty akcji. Zamiast rozwijać relacje znane z pierwowzoru, mnoży niepotrzebne komplikacje.
Efekt jest fatalny. Historia sprawia wrażenie, jakby nie miała jasnego kierunku. Nie angażuje, nie buduje napięcia i pozostawia obojętność nawet wobec postaci, które wcześniej miały charyzmę oraz wyrazisty charakter. W tej kontynuacji znane bohaterki wracają, ale energia oryginału zostaje rozmieniona na chaotyczne pomysły.
Jeszcze gorzej wypada kreacja postaci. Także tutaj twórcy zdecydowali się na istotne odstępstwa od pierwowzoru, momentami wręcz na zmiany charakterologiczne. Andy wraca jako kobieta doświadczona zawodowo i pewna siebie, lecz scenariusz pokazuje tę dojrzałość przez chaos działania. W efekcie bohaterka traci urok ambitnej, lekko nieporadnej pracowniczki, która w pierwszej części stopniowo uczyła się zasad bezwzględnego świata mody.
Postać Emily również została poprowadzona w absurdalnie przerysowanym kierunku. Jej ambicja, wcześniej zabawna i podszyta desperacją, tutaj zostaje nadmiernie wyeksploatowana. W pierwowzorze przyciągała ciętym językiem, nerwem i przesadną ambicją. W kontynuacji staje się irytująca oraz męcząca, bo film stale podbija te same cechy, aż do utraty komediowego wdzięku.
Największym rozczarowaniem pozostaje jednak przemiana charyzmatycznej szefowej wydawnictwa. Bohaterka, która wcześniej dominowała chłodem, kontrolą i niepodważalnym autorytetem, zupełnie traci swoją charyzmę. Scenariusz odbiera jej aurę postaci, która jednym spojrzeniem potrafiła zmienić atmosferę sceny. W zamian dostaje łagodniejszą, mniej wyrazistą wersję, pozbawioną dawnej siły. Efekt jest szczególnie dotkliwy, bo właśnie Miranda stanowiła rdzeń tego świata. Nawet jej charakterystyczne „to wszystko” nie wybrzmiewa ani razu.
Te elementy powodują, że film jest całościowym rozczarowaniem. Nie ratuje go dbałość o kostiumy i scenografię. To, że przyciąga tłumy i zarabia na siebie, także nie stanowi żadnej obrony dla twórców. Na szczęście zawsze można wrócić do znakomitej „jedynki”.
„Diabeł ubiera się u Prady 2” ma wszystkie atuty, aby stać się największym kinowym rozczarowaniem 2026 roku. Prawdziwa Miranda Priestly by na to twórcom nie pozwoliła.
Atuty:
eleganckie kostiumy
dopracowana scenografia
rozpoznawalny świat mody
sprawna realizacja techniczna
obecność znanych bohaterek
tematyka kryzysu mediów
nostalgiczny powrót do świata Runwaya
Mankamenty:
słaby scenariusz
absurdalne zwroty akcji
sztuczny punkt wyjścia
nieprzekonujący powrót bohaterki
chaotyczne prowadzenie fabuły
brak napięcia
płytko potraktowany temat mediów
źle poprowadzona przemiana Mirandy
przerysowana Emily
Andy pozbawiona dawnego uroku
bez emocjonalnego ciężaru
rozmieniona charyzma pierwowzoru
pozbawiony jasnego pomysłu
Polecane dla:
fanów pierwszej części
ciekawych powrotu dawnych bohaterek
oglądających głównie dla kostiumów
odbiorców nastawionych na nostalgię
fanów świata mody
widzów odpornych na fabularne absurdy
osób, które lubią legacyquele
tych, którzy chcą samodzielnie porównać sequel z pierwowzorem
dziennikarzy, stażystek, kreatorów mody
Twórcy:
reżyseria: David Frankel
scenariusz: Aline Brosh McKenna, na podstawie postaci stworzonych przez Lauren Weisberger
zdjęcia: Florian Ballhaus
montaż: Andrew Marcus
scenografia: Jess Gonchor
dekoracja wnętrz: Stephanie Q. Bowen
kostiumy: Molly Rogers
muzyka: Theodore Shapiro
dźwięk: Lidia Tamplenizza, Paul Urmson
obsada: Meryl Streep, Anne Hathaway, Emily Blunt, Stanley Tucci, Kenneth Branagh, Simone Ashley, Justin Theroux, Lucy Liu, Patrick Brammall, Caleb Hearon, Helen J. Shen, Pauline Chalamet, B.J. Novak, Tracie Thoms, Tibor Feldman
tytuł oryginalny: „The Devil Wears Prada 2”
produkcja: Stany Zjednoczone
gatunek: komediodramat modowo-dziennikarski
rok: 2026
data polskiej premiery: 1 maja 2026
dystrybucja: Disney
Obejrzany w środę 6 maja 2026 roku o godzinie 18:00, w kinie Cinema City Sadyba Best Mall












Komentarze