

„Street Fighter. Uliczny wojownik”: Ryu i Ken (ocena: 6/10 za 1993)
przypomina klimat salonów gier z lat 90., przyciągając odważnymi kreacjami aktorek


„Debiut”: Julianne Moore musicalowo (ocena: 6/10 za Eisenberga)
Gwiazdorska obsada i przystępna musicalowa formuła tworzą bezpieczną propozycję dla szerokiej publiczności.


„Błogosławieństwo ziemi”: od jaskini do elektryczności (ocena: 7/10 za Hamsuna)
wciągająca epopeja rodzinna, której rozmach chwilami osłabia nierówne tempo


„Heysel 85”: dzisiaj niedziela, po meczu będzie Bruksela (ocena: 7/10 za Juve)
wstrząsa precyzją rekonstrukcji i bezlitośnie pokazuje cenę władzy pozbawionej zdolności działania


„Cudze rzeczy”: siódme, nie kradnij (ocena: 7/10 za Kwiatkowską)
konsekwentny dramat społeczny, który zasługuje na uwagę dzięki niepokojącej bohaterce i znakomitej kreacji Moniki Sabiny Kwiatkowskiej


„Przez ścianę”: miłość alfabetem Morse'a (ocena: 7/10 za Dębską)
opowiada o nietypowej, ale prawdziwej historii romantycznej, która mogła się skończyć po kilku godzinach, a przetrwała lata


„Krwawy bufet”: Hiszpania w krwawym sosie (ocena: 5/10 za chińszczyznę)
opowiada o presji emigracyjnego życia celując w makabrę


„W tym kraju nie ma dobrych mężczyzn”: ewakuacja z Kabulu (ocena: 7/10 za operatorkę)
przeradza kobiecą walkę o samodzielność w obraz ewakuacji Kabulu w 2021 roku


„Vincent. Legenda oceanu”: śpiewać każdy morze (ocena: 5/10 za humbuka)
to kolejna sztampowa podmorska przygoda – ale to już było


„Róża”: babochłop (ocena: 5/10 za Hüller)
łączy dramat historyczny z feministycznym oskarżeniem prostackiego patriarchatu w formie dostępnej dla niewielu odbiorców





















