

„Pięć koszmarnych nocy 2”: zamknięta pizzeria (ocena: 4/10 za Vanessę)
kontynuacja, która ma problem sama ze sobą, bo większość czasu poświęca na „reanimację” źródła zła i trzyma w zanadrzu niewykorzystane ciekawsze pomysły


„Stranger Things” – sezon 2: gdzie jest Nastka? (ocena 6/10 za Max)
na pewno nie jest gorszy od pierwszego – co samo w sobie jest sukcesem, w kilku aspektach wypada nawet lepiej


„Zwierzogród 2”: królik i lisek – partnerzy w kryzysie (ocena: 5/10 za rysia)
przykład animacji skrojonej pod fanów: szybkie, głośne, dopracowane realizacyjnie, lecz pozbawionego oryginalności i nowych pomysłów.


„Zakręcony piątek 2”: odgrzewany kotlet (ocena: 4/10 — za zamiany)
rodzi rozczarowanie i rosnącą frustrację, przypomina, że sequel wymaga często większego wysiłku niż pomysłowa część oryginalna


„Pan Wilk i Spółka 2”: zwierzęta wyklęte (ocena: 6/10 – za resocjalizację)
Udana kontynuacja pełna humoru, dynamicznej akcji i barwnych bohaterów. Motyw przemiany został rozegrany lekko i z pomysłem, a różnorodność postaci sprawia, że każdy znajdzie tu swojego ulubieńca.


„Zakręcony piątek”: zamiana ciał (ocena: 7/10 – za rock)
Sztampowa, ale zabawna i pomysłowa komedia. Jej siłą są świetne dialogi i wiarygodne aktorstwo. Dużo dobrego rocka.


„Vinci 2”: źle jak z PKP Cargo (ocena: 3/10 - za miecz)
bolesny dowód na to, że nie każda legenda potrzebuje ciągu dalszego, a kończy się niezręczną parodią samej siebie


„M3GAN 2.0”: lala jak ta lala (ocena: 4/10 - za Amelię)
miała potencjał, by być mocnym głosem w dyskusji o etyce sztucznej inteligencji, ale zamiast tego wybrała drogę najmniejszego oporu


„Vaiana 2”: nowe plemiona (ocena 4/10 za klątwę)
piosenki jak na torturach


"Beetlejuice Beetlejuice”: Sok z Żuka (ocena: 6/10 – za Burtona)
Tim Burton po 36 latach










