„Pies 51”: Nowy Ład w Paryżu (ocena: 6/10 za Almę)
- Andrzej
- 2 dni temu
- 2 minut(y) czytania
Paryż został podzielony na strefy, ściśle odseparowane zasiekami. Nad porządkiem czuwa specjalna aplikacja ALMA, która potrafi precyzyjnie wskazać scenariusz zbrodni i sprawcę. System okazuje się jednak zawodny, gdy dochodzi do ataku na jego twórcę. Zgorzkniały policjant wraz z elitarną agentką ruszają tropem potencjalnego przestępcy.
Dystopia niedalekiej przyszłości (rok 2045), w której jedno z największych miast Europy funkcjonuje w sztywnym podziale klasowym. Awans z niższej strefy do wyższej jest praktycznie nieosiągalny — wyjątkiem bywa teleturniej wiedzy, będący jedyną realną możliwością wyrwania się z biedy. Świat, w którym technologia ograniczyła przestępczość, wcale nie wydaje się przyjazny ludziom. Kreacja rzeczywistości jest realistyczna, co tylko wzmacnia niepokój o to, dokąd może doprowadzić bezrefleksyjna fascynacja AI i jej zastosowaniami.
Film to prosta produkcja sensacyjna: strzelaniny, pościgi i seryjna eliminacja wrogów dominują nad budowaniem napięcia i pogłębianiem tematu. Narracja bywa chaotyczna, a scenariusz momentami „szarpany”, jednak produkcja nadrabia tempem oraz konsekwentnie utrzymywanym mrocznym klimatem. Fani romantycznego, melodramatycznego Paryża mogą czuć niedosyt — to miasto jest tu raczej chłodne, pęknięte i nieprzyjazne.
Ciekawostką jest fakt, że film wchodzi do polskich kin wraz z początkiem Nowego Roku. Niewykluczone, że 2026 będzie się wielu osobom kojarzył z dyskusjami o ciemnych stronach wykorzystania AI — także w imię „bezpieczeństwa”.
„Pies 51” pod przykrywką szybkiego kina akcji pokazuje ryzyko związane z rosnącą popularnością sztucznej inteligencji, zwłaszcza tam, gdzie obiecuje ona proste odpowiedzi na złożone problemy społeczne.
Atuty:
kreacja świata przyszłości
dystopijna wizja
napięcie budowane przez nieufność wobec systemu
mocna, aktualna teza o AI i kontroli społecznej
wiarygodny podział społeczny
konsekwentny mroczny klimat
dobre tempo i dynamika scen akcji
sensacyjna forma
mroczna warstwa wizualna
wyrazistość postaci
chemia między postaciami
proste zwroty akcji
obsada
Mankamenty:
chaos w narracji
zbyt szybki montaż
nierówna logika śledztwa
strzelaniny kosztem kameralnego nastroju
skróty scenariuszowe
sztuczne dialogi
niewykorzystany w pełni potencjał motywu zagrożenia AI
Polecane dla:
twórców AI
amatorów historii o podziale klasowym i kontroli państwa
fanów filmów o dystopijnej wizji świata
lubiących policyjne pościgi
ceniących szybkie kino akcji
szukających atrakcyjnej rozrywki w kinie
mniej melodramatycznie nastawionych do Paryża
policjantów, śledczych, prokuratorów
Twórcy:
reżyseria: Cédric Jimenez
scenariusz: Cédric Jimenez, Olivier Demangel na podstawie powieści Laurenta Gaudé
muzyka: Guillaume Roussel
dźwięk: Cédric Deloche
obsada: Gilles Lellouche, Adèle Exarchopoulos, Louis Garrel, Romain Duris, Valeria Bruni Tedeschi, Artus, Hugo Dillon, Stéphane Bak, Daphné Patakia
tytuł oryginalny: Chien 51
produkcja: Francja, Belgia
gatunek: dystopijna sensacja science-fiction
rok: 2025
premiera kinowa: 2 stycznia 2026
dystrybucja: Kino Świat
festiwale: Toronto
Obejrzany w piątek, 2 stycznia 2026 roku, o godz. 19:30, w Cinema City Sadyba Best Mall, na dystopijny start 2026













Komentarze