„Super Mario Galaxy Film”: hydraulicy w kosmosie (ocena: 6/10 za księżniczki)
- 1 godzinę temu
- 2 minut(y) czytania
Porwana zostaje księżniczka Rosalina. Na ratunek rusza jej przyjaciółka oraz dwaj rezolutni hydraulicy, którzy dopiero co uratowali zielonego stworka.
Największa zmiana wobec poprzedniej części dotyczy skali. Wcześniej dominował schemat wejścia do nowego świata, poznawania jego zasad i budowania drużyny. Teraz punkt wyjścia jest znacznie szerszy. Znane postacie poruszają się po fantastycznej rzeczywistości, a nowe rozszerzają mitologię tego świata. Kosmos daje pretekst do efektownych przeskoków między planetami, różnorodności stworzeń i ekscentrycznych światów. Pomysłów jest naprawdę dużo, chwilami nawet za dużo, bo większość z nich zasługiwała na dłuższe rozwinięcie. Główni bohaterowie, szczególnie hydraulicy, jakby schodzą na drugi plan.
Film celuje w widowisko familijne. Młodsza widownia dostaje kolor, ruch, humor i jasny konflikt. Dorośli dostają nostalgię, znane motywy, efektowne odniesienia oraz tempo, które ułatwia wspólny seans. Właśnie tu pojawia się największa wątpliwość: ta atrakcyjna wizualnie, prosta animacja ma dość nieoczywistego adresata. Dla widzów pamiętających czasy Atari całość może być zbyt infantylna. Dla najmłodszego pokolenia część odniesień pozostanie mniej czytelna. Produkcja bywa też zaskakująco intensywna: stosunkowo brutalna, głośna i miejscami straszna.
Dystrybucja jest szeroka, a wyniki kasowe potwierdzają komercyjny sukces produkcji. Widzowie wciąż chętnie kupują ten świat: prosty, rozpoznawalny i oparty na nostalgii, ale podany w nowoczesnej, efektownej formie. W Polsce film można obejrzeć także w wersji oryginalnej z napisami, co przy animacji familijnej pozostaje rarytasem i ważnym ukłonem w stronę dorosłych widzów.
„Super Mario Galaxy Film” zachwyca skalą i nostalgią, ale gubi emocje w nadmiarze atrakcji. To efektowna animacja z niejasnym adresem: dla starszych prosta, dla najmłodszych chwilami zbyt intensywna.
Atuty:
spotęgowana skala
dynamiczna animacja
nostalgia
rozpoznawalne motywy z gier
muzyka i dźwięk
szybkie tempo
ciekawe nowe światy
udane wprowadzenie nowych bohaterów
czytelny konflikt
atrakcyjne sceny akcji
energia kina familijnego
szeroka dystrybucja
sukces kasowy
dostępność w Polsce wersji oryginalnej z napisami
Mankamenty:
nadmiar postaci
za dużo pomysłów naraz
spłaszczone role głównych bohaterów
część wątków wymaga dłuższego rozwinięcia
infantylna prostota
zbyt straszny dla najmłodszych
odniesienia mało czytelne bez znajomości gier
niedookreślona grupa docelowa
Polecane dla:
fanów gry komputerowej
lubiących kolorowe animacje
rodzin z dziećmi
szukających dynamicznego seansu
nastawionych na nostalgię
Twórcy:
reżyseria: Aaron Horvath, Michael Jelenic
scenariusz: Matthew Fogel
montaż: Eric Osmond
scenografia: Guillaume Aretos
muzyka: Brian Tyler
dźwięk: Daniel Laurie, Jeremy Bowker
dubbing oryginalny: Brie Larson, Chris Pratt, Charlie Day, Anya Taylor-Joy, Jack Black, Donald Glover, Benny Safdie, Keegan-Michael Key, Kevin Michael Richardson, Luis Guzmán, Issa Rae, Glen Powell
polski dubbing: Kamil Pruban, Bartosz Martyna, Ewelina Kudeń-Nowosielska, Maciej Maciejewski, Aleksandra Radwan, Martin Fitch, Szymon Roszak, Janusz Wituch, Kamil Kula, Bartłomiej Nowosielski, Monika Węgiel
tytuł oryginalny: The Super Mario Galaxy Movie
produkcja: Stany Zjednoczone, Japonia
gatunek: animacja przygodowo-komputerowa
rok: 2026
data polskiej premiery: 10 kwietnia 2026
dystrybucja: United International Pictures Sp. z o.o.
Obejrzany we wtorek 28 kwietnia 2026 roku o godzinie 20:50, w Cinema City Sadyba Best Mall, w wersji oryginalnej z napisami












Komentarze