

„Runner”: przesyłka specjalnej troski (ocena: 6/10 za wątrobę)
sprawdza się jako szybka filmowa bzdurka z udanym duetem aktorskim


„Vincent. Legenda oceanu”: śpiewać każdy morze (ocena: 5/10 za humbuka)
to kolejna sztampowa podmorska przygoda – ale to już było


„Tedi i magiczna lampa”: Peru 1502 (ocena: 5/10 za Olę)
zapewnia chwilową rozrywkę dzięki dynamicznej akcji, lecz ujawnia twórcze wyczerpanie serii


„Superfutrzak i złośliwa wiewiórka”: walka o las (ocena: 6/10 za Emilię)
familijna przygoda z czytelnym ekologicznym przesłaniem


„Rolling Loud. Film”: dozwolone od lat 16 (ocena: 5/10 za Wilsona)
skrajnie przegięta komedia, która tylko częściowo wykorzystuje potencjał festiwalu


„Zapomniana wyspa”: filipińska choroba (ocena: 3/10 za Manananggal)
Jak daleko można się posunąć w animacji dla młodego widza


„Marsupilami”: przemyt zwierzaka (ocena: 4/10 za animatronikę)
marnuje urok tytułowego stworka na humor schodzący poniżej pasa


„Luna i rozgadana świnka”: magiczne pióro (ocena: 5/10 za Zderzaka)
Zachowawcza konstrukcja fabuły ogranicza jej siłę. Antagoniści są zarysowani grubą kreską, dlatego konflikt traci złożoność. Temat odpowiedzialnego traktowania natury podano bardzo dosłownie.


„Akademia złoczyńców”: córka superbohaterki (ocena: 3/10 za IJustWantToBeCool)
szkodliwa familijna farsa, która pod superbohaterską parodią serwuje prymitywny humor bez wyczucia


„Dzień dziecka księdza Jana Kaczkowskiego”: Pan Bóg, glejak i ja (ocena: 7/10 za hospicjum)
obraz duchownego, którego wiara przekłada się na służbę innym





















