

„Mi amor”: wakacje na Kanarach (ocena: 6/10 za DJ-kę)
nadrabia niedostatki scenariusza wyrazistą bohaterką i sprawnie budowanym napięciem poprzez muzykę elektroniczną


„Super Mario Galaxy Film”: hydraulicy w kosmosie (ocena: 6/10 za księżniczki)
efektowna animacja z niejasnym adresem: dla starszych prosta, dla najmłodszych chwilami zbyt intensywna


„To był zwykły przypadek”: porachunki w Iranie (ocena: 6/10 za kuternogę)
przypomina, że irańskie kino wciąż potrafi z prostego punktu wyjścia wydobyć dramat o dużej sile moralnej i politycznej


„Lesbijska księżniczka z kosmosu”: Uciskani Biali Heterobcy (ocena: 6/10 za queer)
Zrywa z postrzeganiem bohaterów filmów animowanych, ukazując przekaz zarezerwowany dla widza dorosłego. Energetyczna, queerowa animacja łączy dowcip z poważnymi zagadnieniami.


„90 minut do wolności”: wysoki sąd AI (ocena: 6/10 za Bekmambetova)
porusza aktualne zagadnienie wykorzystania sztucznej inteligencji, szkoda, że nie poprzestaje na kameralnym charakterze


„Stranger Things” – sezon 5: pan Coto (ocena 6/10 za Holly)
wyciąga wnioski, ale nie ma zbyt wiele nowych pomysłów, za to w pełni wykorzystuje pokaźny budżet


„To, co zabijasz”: nauczyciel z sobowtórem (ocena: 5/10 za Turcję)
Kwintesencją ambitnego kina tureckiego, z typowo azjatycką formą narracji. Polskie wsparcie pozwala uatrakcyjnić film i pokazać go w kinach.


„Cicha noc, śmierci noc”: głos wewnętrzny (ocena: 6/10 za Mikołaja)
odtrutka na zamieszanie przedbożonarodzeniowe: jest i wątek miłosny, i krwawe rozprawy, scena imprezy faszystów wybija się na czoło


„Koszmarek”: StrachSięBać (ocena: 5/10 — za potwory)
niewykorzystany potencjał mrocznej, makabrycznej animacji – z oryginalnymi potworami i ciekawymi spostrzeżeniami na temat roli strachu w życiu ludzi


„Bugonia”: porwana Emma Stone (ocena: 7/10 — za Lanthimosa)
Lánthimos łączy thriller z kryminałem i czarną komedią, wprowadzając krytykę korporacji i ekologiczny motyw pszczół.











