„Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam”: wyciskacz łez (ocena: 7/10 za Hoover)
- 2 godziny temu
- 3 minut(y) czytania
Kenna Rowan wraca po kilku latach nieobecności do swojej miejscowości, gdzie zaskakująco nikt jej nie pamięta, nikt nie rozpoznaje. Kobieta skrywa tragiczną przeszłość i ma jasny cel.
Prosta historia, skupiona wokół młodej bohaterki, z bagażem trudnych doświadczeń. Film bardzo szybko odsłania tajemnice z przeszłości. Pomimo skomplikowanych stosunków pomiędzy postaciami finał jest mocno przewidywalny. Ten szablon ma jednak swój urok. Wszystkie postacie cechuje pozytywna motywacja. Konflikt wynika z ich sprzeczności, braku zrozumienia, silnych, ale zrozumiałych uprzedzeń. Problem można rozwiązać jedną rozmową, a doprowadzenie do niej staje się głównym wyzwaniem fabularnym. Dla bardziej wymagającego widza to zdecydowanie zbyt mało.
To wierna adaptacja powieści Colleen Hoover, autorki popularnych książek o problemach młodych ludzi. Pisarka mocno musiała współpracować przy scenariuszu, bo zmiany są niewielkie, ale mają swój sens. Udaje się utrzymać wzruszający ton. Pominięto jeden z mniej udanych wątków powieści. Delikatnie przesunięto też akcenty w finale, dzięki czemu postawy bohaterów wypadają wiarygodniej. Powieść jest wyciskaczem łez, film w finale również. Czytelnicy będą usatysfakcjonowani, bo zazwyczaj nie lubią istotnych zmian wobec pierwowzoru. Chociaż gdyby zmienić końcówkę, zaskoczeni byliby i czytelnicy, i pozostali widzowie, a adaptacja nabrałaby indywidualnej wartości.
Słabszy przekaz wynika z nie najlepiej zarysowanych postaci pierwszoplanowych. Kenna grana przez Maikę Monroe nie przekonuje do swojej postaci. Brakuje jej dramatycznego ciężaru i wewnętrznej determinacji. Bardziej uwypukla się jej nogi w skąpych szortach, niż jej przeżycia wewnętrzne. Mało wiarygodnie wypada również wątek romansowy: uczucie między bohaterami rodzi się zbyt szybko i zbyt mechanicznie. Wartością okazują się postacie drugoplanowe. Szczególnie udanie zaprezentowano postać pięcioletniej córeczki, dziecko wypada wiarygodnie, a jego perspektywa ciekawie kontrastuje z postawami dorosłych. Przekonują również postacie dziadków, to w nich najlepiej wybrzmiewa tragizm wydarzeń z przeszłości. Świetny jest również kociak. To dobrze, że zachowano i wzmocniono symbolikę zwierzęcą, bo ważny jest również pewien gołąb.
Nie da się ukryć, że film ma swoje problemy adaptacyjne. Zbyt szybko odkrywa karty, szafuje narracją z offu. Dużo lepiej wypada w retrospekcjach. To one pozwalają angażować się w historię, bo z postaw w głównej linii narracyjnej aż tak wielki tragizm nie wybrzmiewa. Nie brakuje też dziur scenariuszowych, które na ekranie wybijają się mocniej niż w powieści. Logika postępowania bohaterów bywa wątpliwa.
Pisarka podkreśliła w posłowiu brak konkretnej lokacji akcji powieści. Miało to pogłębić uniwersalność historii. Film czyni z tego atut, umieszczając wydarzenia w uroczych górskich pejzażach. Zdjęcia kręcono w Calgary, które udaje Wyoming. Szerokie przestrzenie, góry i chłodne światło współgrają z opowieścią o samotności i odrzuceniu. Montażowo udanie wykorzystano przejścia do scen retrospekcyjnych. Nie trzeba dużego budżetu, aby wiernie oddać książkową fabułę.
Polski dystrybutor zdecydował się na bardzo długi tytuł. Zapewne nie chciał podpaść czytelników. Problem w tym, że tak długie tytuły nie zachęcają szerszej widowni. Na odległość pachną kiczem. Nie ma więc zdziwienia, że sale kin wypełniają raczej widzowie zakochani w książkach Hoover.
„Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam” nie odbiega od książkowego pierwowzoru, utrzymuje przewidywalność i prostotę narracji, ale i tak wyciska w końcówce niejedną łezkę.
Atuty:
wzruszająca historia
angażujące
pozytywne motywacje bohaterów
czytelny konflikt interesów
wierność powieści
dopracowane postacie drugoplanowe
uroczy kotek
fotografie górskich pejzaży
montaż retrospekcji
Mankamenty:
prostota scenariusza
brak zaskoczeń
przewidywalność
mało wiarygodne postacie pierwszoplanowe
nielogiczne zachowania
zbyt długi polski tytuł
Polecane dla:
fanów powieści Hoover
lubiących melodramaty
szukających kina romantycznego
nastawionych na wzruszenie
młodych matek
·osób po odbyciu kary więzienia
Twórcy:
reżyseria: Vanessa Caswill
scenariusz: Lauren Levine, Colleen Hoover na podstawie powieści Hoover
zdjęcia: Tim Ives
montaż: Michelle Harrison
muzyka: Tom Howe
obsada: Maika Monroe, Tyriq Withers, Zoe Kosovic, Rudy Pankow, Lainey Wilson, Lauren Graham, Bradley Whitford, Jennifer Robertson, Hilary Jardine, Nicholas Duvernay
tytuł oryginalny: Reminders of Him
produkcja: Stany Zjednoczone
gatunek: melodramat rodzinno-społeczny
rok: 2026
data polskiej premiery: 13 marca 2026 roku
dystrybucja: United International Pictures Sp z o.o.
Obejrzany w kinie Cinema City Arkadia we wtorek 17 marca 2026 roku o godzinie 20:00.












Komentarze