

„Camper”: podróż w pandemii (ocena: 5/10 za Lunę)
film niewykorzystanych pomysłów scenariuszowych i zapomniany już obraz absurdów pandemicznych


„Dmuchawce”: latawce, wiatr… (ocena: 7/10 za zagładę)
nawiązują do arcydzieł francuskiego kina przyrodniczego, ukazując kruche rośliny jako najbardziej odporne na katastroficzne działanie otoczenia


„Hopnięci”: ekologiczna Malwina (ocena: 6/10 za bobra)
Łączy dobre tempo, humor i wyrazisty świat zwierząt z treścią, która najmocniej wybrzmiewa u dorosłego widza


„Oni cię zabiją”: zabójcze siostrzyczki (ocena: 6/10 za Zazie)
Najlepszy jest w krwawych, absurdalnych, ale oryginalnych scenach walk. Mocniej dopracowany scenariusz podniósłby go poziom wyżej. Jednak Rosjanie potrafią.


„Projekt Hail Mary”: astrofagi pożeracze Słońca (ocena: 8/10 za Rocky)
Ma argumenty, by wejść do ścisłej czołówki kina science fiction. Znakomite adaptacyjnie, realizacyjnie, widowisko a zarazem komedia.


„Król dopalaczy”: historia Dawida B. (ocena: 5/10 za Włosoka)
przynosi rozczarowanie, gdyż nie potrafi stworzyć spójnej i logicznej historii. Pokazanie polskich struktur państwowych w krzywym zwierciadle pasuje bardziej do produkcji komediowej


„Crime 101”: złodziej diamentów (ocena: 6/10 za 53)
solidne kino sensacyjne, z wyrazistymi postaciami i dopracowanym rysem psychologicznym, a nade wszystko mrocznym, kalifornijskim klimatem


„Panna Młoda!”: zakochany Frankenstein (ocena: 6/10 za samotność)
melodramatyczna opowieść o ucieczce dwojga wykluczonych, napiętnowanych przez społeczność ze względu na swój wygląd


„Kicia Kocia w podróży”: dobre wychowanie (ocena: 6/10 – za Packa)
Urzeka prostym, mądrym i edukacyjnym przekazem, choć pozostaje propozycją przede wszystkim dla bardzo młodego odbiorcy


„Psoty”: schroniska dla zwierząt (ocena: 6/10 – za Sprytka)
idealnie wpisuje się w polską aferę ze schroniskami dla zwierząt - dziwne, że dystrybutor tego nie wykorzystał









