

„Runner”: przesyłka specjalnej troski (ocena: 6/10 za wątrobę)
sprawdza się jako szybka filmowa bzdurka z udanym duetem aktorskim


„Digger”: rzeczywistość jest teatrem (ocena: 7/10 za Iñárritu)
szalony projekt, za który twórcy słono zapłacą, lecz być może było warto


„Debiut”: Julianne Moore musicalowo (ocena: 6/10 za Eisenberga)
Gwiazdorska obsada i przystępna musicalowa formuła tworzą bezpieczną propozycję dla szerokiej publiczności.


„Błogosławieństwo ziemi”: od jaskini do elektryczności (ocena: 7/10 za Hamsuna)
wciągająca epopeja rodzinna, której rozmach chwilami osłabia nierówne tempo


„Cudze rzeczy”: siódme, nie kradnij (ocena: 7/10 za Kwiatkowską)
konsekwentny dramat społeczny, który zasługuje na uwagę dzięki niepokojącej bohaterce i znakomitej kreacji Moniki Sabiny Kwiatkowskiej


„Przez ścianę”: miłość alfabetem Morse'a (ocena: 7/10 za Dębską)
opowiada o nietypowej, ale prawdziwej historii romantycznej, która mogła się skończyć po kilku godzinach, a przetrwała lata


„Krwawy bufet”: Hiszpania w krwawym sosie (ocena: 5/10 za chińszczyznę)
opowiada o presji emigracyjnego życia celując w makabrę


„Tedi i magiczna lampa”: Peru 1502 (ocena: 5/10 za Olę)
zapewnia chwilową rozrywkę dzięki dynamicznej akcji, lecz ujawnia twórcze wyczerpanie serii


„Róża”: babochłop (ocena: 5/10 za Hüller)
łączy dramat historyczny z feministycznym oskarżeniem prostackiego patriarchatu w formie dostępnej dla niewielu odbiorców


„The Social Reckoning: W sieci konsekwencji”: Facebook to zło (ocena: 6/10 za Kasandrę)
solidny dramat o nadużyciach technologicznego giganta, poruszający ważny społecznie temat w sposób nazbyt jednoznaczny





















