top of page

„La Grazia”: Prezydent Włoch (ocena: 7/10 za Sorrentino)

  • 2 godziny temu
  • 3 minut(y) czytania
Mariano De Santis kończy kadencję prezydenta Włoch, mierząc się z ustawą dotyczącą eutanazji, którą przygotował rząd kierowany przez własną córkę, oraz prośbami o ułaskawienie osób skazanych za zabójstwo. Równolegle wraca do bolesnych pytań po śmierci żony, a sprawy państwowe zaczynają odbijać jego prywatne rany.

Scenariusz tworzy fikcyjną opowieść, ale na ekranie wypada ona tak naturalnie, że nawet celowe przerysowania, jak kolor skóry Ojca Świętego czy skupienie dwóch kluczowych ośrodków władzy w kręgu osób ściśle powiązanych rodzinnie, podtrzymują wiarygodność przedstawionego świata. Całość sprawia wrażenie biografii autentycznej postaci. Znawcy polityki włoskiej oraz szerszych mechanizmów życia publicznego zapewne dostrzegą liczne zapożyczenia z realnych figur sceny państwowej.

 

Produkcja rozwija się w poruszający dramat osobisty, w którym polityka pełni głównie funkcję tła. Protagonista dotkliwie odczuwa samotność, choć stale otaczają go poplecznicy, ochrona, przyjaciele oraz współpracownicy. Traumatyczne wydarzenia z rodzinnej przeszłości wpływają na jego decyzje państwowe. Bliski koniec kadencji współgra z potrzebą podsumowania całego życia. Najmocniejsze sceny dotyczą odpowiedzialności za cudze życie. Film zestawia prawo, religię, miłość oraz poczucie winy. Publicystyczny hałas zastępuje ciszą oraz rozmową. Włoski reżyser Paolo Sorrentino pokazuje polityka jako człowieka zdolnego do wątpliwości. To brzmi dziś wyjątkowo świeżo.


Sorrrentino ogranicza barok, który przez lata pozostawał jego znakiem firmowym, a historię prowadzi spokojniej, bardziej surowo. Dzięki temu moralne wybory bohatera wybrzmiewają mocniej. Kamera patrzy na gabinety, korytarze oraz sale państwowe jak na przestrzenie duchowej izolacji. Polityka zyskuje tu ciężar decyzji, a nie widowiska. Wyraźnie wyciszona jest także erotyka, zwykle obecną w jego kinie w bardziej zmysłowej formie. Jeżeli się pojawia, funkcjonuje jako sugestia, półton, niedopowiedzenie podporządkowane psychologii postaci.

 

Toni Servillo tworzy kreację opartą na powściągliwości, precyzji gestu oraz ciężarze spojrzenia. Jego bohater zachowuje urzędową godność, lecz pod spokojną powierzchnią stale widać zmęczenie, lęk przed ostatecznym rozrachunkiem oraz głęboko skrywaną czułość. Aktor unika efektownych popisów, dzięki czemu postać zyskuje wiarygodność człowieka, który przez lata nauczył się panować nad emocjami, ale nie potrafi uwolnić się od prywatnego bólu. Dobrze wypadają także role drugoplanowe, dawkowane oszczędnie, lecz celnie. Każda z tych postaci wnosi konkretny ton: polityczny nacisk, rodzinne napięcie, lojalność, dystans albo moralny sprzeciw. Dzięki temu świat wokół protagonisty pozostaje żywy, a zarazem podporządkowany jego wewnętrznemu kryzysowi.

 

To film niełatwy w odbiorze, przegadany oraz przeciągnięty. Tempo bywa nierówne, a ciężar dialogów miejscami spowalnia emocjonalny rytm opowieści. Mimo tych słabości całość przynosi imponujący efekt, bo włoski reżyser Paolo Sorrentino buduje konsekwentną epopeję ludzkiej jednostki postawionej wobec władzy, pamięci, winy oraz przemijania. Rozmach tego portretu wynika z prostego napięcia między urzędem a sumieniem, publicznym obowiązkiem a prywatnym bólem.

 

Słabsze partie pojawiają się tam, gdzie reżyser dopuszcza swoje ulubione ozdobniki. Humor, surrealne akcenty, muzyczne wstawki czasem rozbijają skupienie. Kilka scen ma wdzięk, lecz sprawiają wrażenie podpisu autora dopisanego za grubą kreską. Najlepiej działa prostota: twarz Servilla, ciężar decyzji, pustka po utraconej bliskości.

 

Dystrybucyjnie produkcja najlepiej pasuje do małych sal studyjnych, gdzie skupienie widowni wzmacnia ciężar rozmów, pauz oraz moralnych dylematów. To kino kameralne, stworzone do cichego odbioru, a nie przypadkowego seansu w wielkim multipleksie. W Polsce utrzymuje się w repertuarach wyjątkowo długo, choć jest już dostępne w streamingu. Ten równoległy żywot dobrze pokazuje jego charakter: film broni się także w domowym oglądaniu, lecz pełnię siły osiąga tam, gdzie sala pozwala wejść w powolny, skupiony rytm opowieści.


 

La Grazia” to dramat o władzy, sumieniu oraz samotności, który mimo przegadania zostawia mocny ślad. Najlepiej działa w ciszy małej sali, gdzie wybrzmiewa jako dojrzała epopeja ludzkiej jednostki.

 

 

Atuty:
  • portret dramatu jednostki

  • wiarygodna fikcja przypominająca biografię

  • polityczne tło

  • tematyka władzy i odpowiedzialności

  • ciężar moralnych decyzji

  • wysmakowana reżyseria

  • wykorzystanie ciszy

  • oszczędne role drugoplanowe

  • kameralny nastrój

  • dojrzałe podejście do tematów eutanazji oraz ułaskawienia

  • bez taniej sensacji

  • sugestywne wnętrza jako obraz duchowej izolacji

  • wyważone napięcie między urzędem a prywatnym bólem

  • spokojny rytm sprzyjający refleksji

  • prowadzenie scen

  • konstrukcja dialogów

  • konsekwentny ton całości

  • kreacja Servilla

  • subtelny podkład muzyczny

  • realizacja dźwięku

 

Mankamenty:
  • niełatwy w odbiorze

  • przegadany

  • przeciągnięte

  • nierówne tempo

  • chłodna forma

  • ozdobniki osłabiają skupienie

  • ograniczona dynamika fabularna

  • wymagana znajomość włoskiego kontekstu politycznego

  • przerysowania scenariuszowe

  • ograniczenie zmysłowości charakterystycznej dla Sorrentino

 

Polecane dla:
  • widzów kina studyjnego

  • fanów Paolo Sorrentino

  • miłośników aktorstwa Toni Servillo

  • ceniących dramaty psychologiczne

  • zainteresowanych polityką jako tłem moralnych decyzji

  • lubiących wymagające kino

  • szukających opowieści o samotności, winie oraz przemijaniu

  • gotowych na wolne tempo

  • preferujących kameralne dramaty nad widowiskowe fabuły

  • polityków, prezydentów, premierów, ochroniarzy

 

Twórcy:
  • reżyseria, scenariusz: Paolo Sorrentino

  • zdjęcia: Daria D’Antonio

  • montaż: Cristiano Travaglioli

  • scenografia: Ludovica Ferrario

  • dekoracja wnętrz: Laura Casalini

  • kostiumy: Carlo Poggioli

  • muzyka: Nick Donnelly

  • dźwięk: Emanuele Cecere, Mirko Perri

  • obsada: Toni Servillo, Anna Ferzetti, Orlando Cinque, Massimo Venturiello, Milvia Marigliano, Giuseppe Gaiani, Linda Messerklinger, Vasco Mirandola

 

 

tytuł oryginalny: „La Grazia

produkcja: Włochy

gatunek: dramat obyczajowo-polityczny

rok: 2025

data polskiej premiery: 6 lutego 2026

dystrybucja: Gutek Film

festiwale: Wenecja

 

 

Obejrzany w czwartek 7 maja 2026 roku o godzinie 22:30, w kinie Muranów na małej sali Pola


Komentarze


Ostatnie posty
Search By Tags
Follow Us
  • Twitter Social Icon
bottom of page