„Ostatnia Wieczerza”: Wielki Czwartek (ocena: 6/10 za Judasza)
- 2 godziny temu
- 3 minut(y) czytania
Piotr był rybakiem. Po spotkaniu Jezusa Chrystusa został jego najwierniejszym uczniem. Zostanie jednak wystawiony na próbę, gdy jeden z apostołów zdradzi swojego Nauczyciela.
Amerykański dramat biblijny ukazuje nauczanie Jezusa i drogę do tragicznych wydarzeń Wielkiego Tygodnia. Osią opowieści czyni jeden z najbardziej rozpoznawalnych momentów Nowego Testamentu, czyli Ostatnią Wieczerzę, ale wychodzi poza ramy samego Wielkiego Czwartku. Obok wieczerzy Chrystusa z uczniami, gestu mycia nóg, ustanowienia Eucharystii i zdrady Judasza obejmuje także pojmanie w Ogrodzie Oliwnym oraz ważny epizod rozmowy z żydowskimi faryzeuszami. Dla wielu wiernych część tych szczegółów może okazać się nowością, choćby okoliczności oskarżenia Jezusa przez Żydów.
Narracja prowadzona jest z punktu widzenia Piotra. Jednak na najważniejszą, a zarazem najbardziej tragiczną postać wyrasta Judasz, który zdradza Jezusa, kuszony przez szatana, za niewielką sumę pieniędzy. Film próbuje uchwycić ludzkie dramaty i rozterki z perspektywy tamtej sytuacji, a nie całego kontekstu wiary chrześcijańskiej.
Film ma ambicje być czymś więcej niż sztampowym produktem religijnym odtwarzającym Ewangelię. Trzyma się relacji między bohaterami i buduje atmosferę zamknięcia, oczekiwania oraz narastającego pęknięcia wewnątrz grupy. Słabiej wypada tam, gdzie chce dopisać opowieści dodatkową doniosłość samą muzyką i podniosłym tonem. Oryginalność polega na przesunięciu akcentów: ważniejszy od samego finału staje się proces rozsypywania się wspólnoty. Droga Krzyżowa i Zmartwychwstanie pozostają tu jedynie wzmiankami. To rozwiązanie daje filmowi sensowny punkt zaczepienia, choć całość pozostaje blisko bezpiecznej, tradycyjnej formy.
Realizacyjnie film nie spełnia jednak wszystkich swoich ambicji. Już sam fakt płynnego języka angielskiego razi, bo osłabia autentyczność. Również podniosły, patetyczny ton wraca zbyt często. Zdjęcia i scenografia celują w sakralny półmrok, skupienie i surowość. Marokańskie plenery oraz starannie zbudowana przestrzeń Wieczernika pomagają stworzyć odpowiedni nastrój. Całość i tak zostawia wrażenie dość sztampowej rekonstrukcji.
Film trafia przede wszystkim do odbiorcy, który szuka opowieści religijnej podanej serio bez nowoczesnego przepisywania znanego tematu. Na pierwszy plan wysuwa się atmosfera duchowego kryzysu wewnątrz grupy uczniów oraz wydobycie mniej nagłośnionych szczegółów tych wydarzeń. Ograniczeniem pozostaje zachowawczość produkcji. To kino, które wybiera prostotę, skupienie i nabożny ton zamiast bardziej wyrafinowanej analizy ewangelicznej.
„Ostatnia Wieczerza” to kino religijne z ambicjami, spełnionymi tylko częściowo. Zostawia po sobie udaną atmosferę duchowego kryzysu i wyrazistą postać Judasza, ale całość osłabiają patos i zachowawcza forma.
Atuty:
mało eksponowane fakty z Wielkiego Tygodnia
skupienie na relacjach między apostołami
perspektywa Piotra
tragizm postaci Judasza
okoliczności oskarżenia przez Żydów
atmosfera narastającego kryzysu wewnątrz wspólnoty
próba pokazania wydarzeń ewangelicznych od strony ludzkich emocji
proces zdrady i rozpadu grupy
sakralny półmrok budujący nastrój
surowa scenografia i wiarygodna przestrzeń Wieczernika
marokańskie plenery wzmacniające klimat opowieści
ton pasujący do tematu
czytelne prowadzenie najważniejszych wydarzeń Wielkiego Tygodnia
Mankamenty:
mało charyzmatycznie oddana postać Chrystusa
zminimalizowanie postaci kobiecych
język angielski osłabiający poczucie autentyczności
mało analizy ewangelicznej
mocne trzymanie się religijnej konwencji
częsty patos
zostawia wrażenie sztampowej rekonstrukcji
nierówna siła dramatyczna
Polecane dla:
widzów kina religijnego
zainteresowanych wydarzeniami Wielkiego Tygodnia
ceniących klasyczne dramaty biblijne
ciekawych ludzkiego wymiaru zdrady Judasza
oczekujących tradycyjnie opowiedzianej historii
lubiących kino skupione na napięciu wewnątrz grupy
przywiązanych do ewangelicznej tematyki
akceptujących patetyczny ton
wierzących i praktykujących
Twórcy:
reżyseria, scenariusz: Mauro Borrelli
zdjęcia: Vladislav Opelyants
montaż: Vance Null
kostiumy: Nezha Dakil
scenografia: Aziz Mhand
dekoracja wnętrz: Mohamed Chatma
muzyka: Leonardo De Bernardini
dźwięk: Nourdine Zaoui, Leslie Shatz, Daniel Ward
obsada: James Oliver Wheatley, Jamie Ward, James Faulkner, Robert Knepper, Charlie MacGechan, Nathalie Rapti Gomez, Daniel Fathers, Fredrik Wagner, Henry Garrett, Harry Anton
tytuł oryginalny: The Last Supper
produkcja: Stany Zjednoczone
gatunek: religijny ewangeliczno-społeczny
rok: 2025
data polskiej premiery: 20 marca 2026
dystrybucja: Brauron
Obejrzany w kinie Cinema City Arkadia w poniedziałek 30 marca 2026 roku, o godzinie 16:10












Komentarze