Deser

20-08-2016

Na deser finały w sportach zespołowych.

Przed Igrzyskami były marzenia, że równolegle o złoto będą walczyły polskie drużyny ... hahaha

Brazylia w trzech setach, acz nie bezproblemowo, i z niewielką pomocą sędziów, ograła Włochów i doprowadziła do ekstazy rodaków. Warto jeszcze wspomnieć ze dzień wcześńiej w finale piłki nożnej po rzutach karnych wygrali z Niemcami po rzutach karnych. Niech to bedzie taką zapłatą za całkiem przyzwoite zorganizowanie Olimpiady.

Fantastyczny był finał w ręczną. Duńczycy nie byli zmęczeni dogrywką z nami, i zagrali porywająco. Francja dopiero w końcówce się ogarnęła, ale to nie wystarczyło. I sensacyjnie Dania została Mistrzem Olimpijskim.

Najbardziej rozczarował finał koszykówki, gdzie Amerykanie zmietli Serbów 40 punktami. Nie rozumiem, jak Australia mogła tak skichać końcówkę i wyjechać do domu bez medalu.

Z Niemcami o brąz

20-08-2016

Ostatni polski akcent w RIO.

Niemcy nam pomogli znaleźć się w strefie medalowej.

Chyba nie żałują, inaczej by grali dziś z Danią albo Chorwacją.

Od 4:5 gramy świetnie i jest 8:5.

Znowu źle 8:10.

9:10.

Słaby mecz w ataku. Wyszomirski dziś też nic nie broni. Niemcy to wykorzystują.

Do przerwy 13:17 i medal się oddala.

Już 18:25. Medalu nie będzie. Czwarte miejsce ręcznych będzie idealnym podsumowaniem startu naszej męskiej ekipy (plus Radwańskiej) w Rio.

25:31. Koniec meczu, koniec Igrzysk, koniec oglądania.

Od Majki do Mai

19-08-2016

Włoszczowska przebiła magiczną barierę 10 medali zdobywając srebro. Do ostatniej rundy walczyła jak równy z równym z późniejszą zwycieżczynią ze Szwecji.


Oglądanie tego kolarstwa to hardcore, bo trasa jest tak ekstremalnie trudno, że niektórych odcinków nie odważyłbym się pokonać pieszo.


Dwa medale w kolarstwie, 11 w Igrzyskach, 8 kobiecy. Takim bilansem kończymy te wyjątkowo słabe w naszym wykonaniu Igrzyska.

Zostali już tylko ręczni ... ale nie zapeszajmy

 

Umarł król, niech żyje król

18-08-2016

To był dramatyczny konkurs.

Nowicki miał znakomity pierwszy rzut minimalnie spalony.

Drugi też został oceniony jako spalony. Ale na szczęście sędziowie zweryfikowali i  Nowicki znalazł się w wąskim finale.

Tam ryzykował i znowu palił.

Ale ten gość ma jaja. Fajdek oglądasz to, czy śpisz?

Ostatnim rzutem wywalczył brązowy medal. Do srebra zabrakło 6 cm. Albo kilku milimetrów, bo ten pierwszy spalony rzut był bardzo dobry.

Mamy w tych Igrzyskach "zmarnowanych szans" dziesiąty medal. To tylko symbolizuje jakim koszmarem był Londyn.

Jak się nie ma co się lubi (Złoty Fajdek), to się lubi co się ma (brązowy Nowicki)

Dania

18-08-2016

Czy piłkarze ręczni upokorzą dzisiaj tych wszystkich, którzy ambicje zostawili na lotnisku Okęcie?

Rywalem nie byle kto - Dania.

Ze Skandynawami to nam się we wszystko gra niewygodnie.

Było już 11:15, ale do przerwy 15:16. Dania jest lepsza, ale jak wszedł Wyszomirski i zaczął rzucać Bielecki - to się wyrównało.

Remis. Dogrywka. Daszek wyrównał w ostatniej sekundzie.

Dania zmiażdżyła nas fizycznie w dogrywce. Przegrywamy 28:29.

To był wielki mecz.

Octawia Nowacka

18-08-2016

Octawia znakomicie spisała się na planszy szermierczej.

Trochę gorzej było w pływaniu.

Ale w loteryjnej jeździe konnej tylko jedna zrzutka i wybiegła jako pierwsza w niezwykle emocjonującym finale.

Bieganie ze strzelaniem.

W pewnym momencie wydawało się że może być nawet złoto. Ale na ostatnim strzelaniu nerwy i Octawię wyprzedziła Australijka, a na ostatnim okrążeniu w biegu także Francuzka.

Ale Chinka już nie dogoniła i Octawia jest naszą wielką bohaterką, w tej jakże polskiej dyscyplinie sportu.

Dzięi paniom dobijamy do 9 medalu, i wychodzimy z twarzą z tej koszmarnej, szczególnie w wykonaniu Polaków (mężczyzn) Igrzysk.

Dwa centymetry od medalu

17-08-2016

Maria Andrejczyk.

Ona jeszcze będzie mistrzynią olimpijską.

Monika Michalik

17-08-2016

Mamy ósmy medal.

W tym szósty kobiecy.

Ale dopiero pierwszy (i ostatni) w sportach walki.

Monika Michalik, niezwykle doświadczona zawodniczka, ukoronowała swoją piękną karierę zapaśniczą brązowym medalem olimpijskim.

Jej walka o brąz to był pokaz taktyki i doświadczenia.

Jeden z bardziej niezapomnianych medali z Rio. Brawo!

Ręczni Portugalią Igrzysk?

16-08-2016

Ręczni mieli grać o 15.00. Szkoda, że przełożyli. Już byłoby pozamiatane.

A tak to jeszcze łudzimy się nadzieją, i co poniektórzy siedzą do trzeciej w nocy.

18 minuta. 9:11. Dobry początek w ataku. Słaby w obronie.

To się nie dzieje naprawdę. Kilka minut koncertowej gry Polaków. 13:11. 23 minuta.

Polska 18 - Chorwacja 14

Najlepsze polskie pół godziny na Igrzyskach w Rio.

Ale to jest piłka ręczna.

Nie spierdolcie tego.

48 minuta. 23:21. Co za mecz.

53 minuta. 26:25,

Wyszomirski + Bielecki = Półfinał?

55 minuta. 26:26. Chorwaci w ataku. Wymyka się ten półfinał.

Chorwaci się pogubili. Dwa wykluczenia.

28:26.  90 sekund do końca. Jesteśmy w półfinale!

29:27. Mamy piłkę i 26 sekund.

30:27. Euforia o trzeciej w nocy.

Trzeba mieć jaja w sporcie

Koniec siatkarzy

16-08-2016

Szybkie 3:0 dla USA.

Tylko w drugim secie Polacy nawiązali walkę. Prowadzili 5 punktami, ale lepsi o klasę rywale szybko to zniwelowali.

Żenada.

Katastrofa

16-08-2016

Przecieramy oczy ze zdumienia, z rozpaczy, czy też z wkurwienia.

Paweł Fajdek.

Murowany kandydat do medalu ... co tam do medalu, do złotego medalu!!! odpada w eliminacjach z najgorszym wynikiem, jaki osiągnął od 2010 roku.

Co prawda w grupie B świetnie rzucał Nowicki, wygrywając całe eliminacje, ale to nie rekompensuje tego co się wydarzyło.

Ktoś powie sport ... chuj nie sport. Pojechało na Igrzyska trzech wielkich polskiego sportu, od lat w czołówce światowej (Radwańska, Kszczot, Fajdek, celowo nie wspomnę o Adranie Zielińskim) i goście nie przechodzą pierwszej przeszkody.

To już nie jest zły dzień, pech, dekoncentracja. To jest klęska całego systemu przygotowania, motywacji, atmosfery w kadrze. To jest strukturalna klęska polskiego sportu.

I trzeba te ostre słowa napisać właśnie w tym momencie, bo za chwilę fuksem wygrają siatkarze albo ręczni, jakiś medal przypałęta się oszczepniczce, czy Nowickiemu, media podchwycą nowego mistrza i wszystko będzie jak dawniej.

A prawda jest taka, że od kilku lat wypierdalane są ogromne sumy na infrastrukturę: baseny, stadiony, parki wodne, tory kolarskie (Pruszków), tory kajakarskie (Kraków), a efekt jest taki że jesteśmy w dalszym ciągu pod względem szkolenia, organizacji, motywacji sto lat za Murzynami.

Na funkcję ministra sportu powołano jakąś debilkę, która przez lata ograniczała się do uśmiechania i biegania na około przepłaconego stadionu. A jej plan na uzdrowienie sportu po Londynie brzmi w kontekście wyczynów np. polskich pływaków w Rio, jak jakiś kabaret.

Wielkie larum jest co do kosztów programu 500+, a jakoś nikt nie liczy ile wyjebano kasy w niepotrzebne i stojące dziś puste stadiony. Niech się ktoś przejedzie do takich Ząbek, gdzie złodziej deweloperski za pieniądze miasta wyjebał sobie za kilkanaście milionów, stojący dziś pusty, obiekt piłkarski. Pusty, bo facet zbankrutował, a pierwszoligowa drużyna została wycofana.

Takich przypadków w całym kraju jest dziesiątki, co przekłada się na grube miliony, jak nie miliardy naszych pieniędzy.

O złodziejskiej próbie organizacji Igrzysk w Krakowie chyba nawet nie warto przypominać.

A bez sukcesów nie będzie żadnego przełożenia na aktywność młodzieży, na motywację rodziców żeby wysyłać dzieciaki na obiekty sportowe. Bedzie rosło pokolenie zapatrzone w smartfony i unikające jak ognia lekcji wychowania fizycznego.

Tyle narzekania, za godzinkę plamę na honorze spróbują zmazać siatkarze z USA.

Kolarski skandal sędziowski

15-08-2016

Damian Zieliński (nie mylić z Adrianem) awansował do finału keirinu.

Zaledwie sześciu kolarzy.

Jadą kilka okrążeń za motorem, a potem mają dwa i pół finiszu.

Pierwszy wyścig przerwany - dwóch kolarzy za wcześnie wyprzedziło motor. Powinna być dyskwalifikacja, ale że to byli mistrzowie to im się upiekło.

Kolejna próba i znowu przerwane. Tym razem Niemiec dokonał tego keiringowe falstartu. Sędzia główny z Niemiec też mu odpuścił.

Już w  tym momencie powinny być trzy dyskwalifikacje. I Zieliński miałby medal.

Trzecia próba już bez przerwania.

Zieliński wyrwał do przodu i na okrążenie do końca prowadizł.

Ale na ostatnim kółku wyprzedzili go wszyscy kolarze.

Zajął szóste miejsce. Przed nim tylko dwóch kolarzy jechało uczciwie.

Szkoda. Tak w ogóle to Zieliński specjalizuje się w sprincie, ale tam mu nie poszło. W keirinie był naprawdę bliski medalu.

Tylko srebro, czy aż srebro?

15-08-2016

W przypadku Marty Walczykiewicz liczyliśmy na złoto.

Dystans krótki, taki sprint - 40 sekund.

Niestety Nowozelandka była dużo lepsza.

Marta ledwo utrzymała drugą lolatę.

Medal jest, ale czy nie dało się więcej wyszarpać?

Beata Mikołajczyk i Karolina Naja = BRĄZ

15-08-2016

Dziewczynom dużo lepiej idzie w RIO.

Dwójka kajakowa zdobyła szósty medal dla Polski. 

Czyli 4 medale kobiece.

Anita Włodarczyk

14-08-2016

Anita oceniała swoje szanse na złoto na 99%.

Chyba się nie pomyliła.

Pierwszy rzut jeszcze taki sobie.

Ale drugi już ponad 80 metrów. Nikt nie jest w stanie rzucić dalej. Oprócz Anity.

82.29 Rekord Świata.

Jakby mogła to pewnie by oddała metr Małachowskiemu.

Anita rzuciła trzy razy ponad 80 metrów. Dwa razy powyżej rekordu świata.

Druga zawodniczka rzuciła 5,5 metra bliżej.

Nic to, że tym razem nie było emocji.

Mazurek Dąbrowskiego w RIO w dniu 15 sierpnia. Nareszcie coś miłego dla Polski na tych słabych Igrzyskach.

Ćwierćfinał wywalczony przez Donalda Tuska

14-08-2016

Koszmarny poranek polskich szczypiornistów.

W drugiej połowie rzucili 7 bramek i wyraźnie przegrali ze Słowenia.

Są na skraju odpadnięcia. Musimy liczyć, że Egipt nie wygra z Niemcami.

Biorąc pod uwagę że Niemcy już o nic nie walczą, wcale to nie jest pewne.

Ale jak Niemcy nam pomogą to i tak pewnie w ćwierćfinale czekają na nas Francuzi.

Poza zasięgiem, ale przy takiej grze jak w grupie to wszyscy z tamtej grupy są poza zasięgiem.

Awans do ćwierćfinału zawdzięczamy Donaldowi Tuskowi, który wydzwaniał do Angeli Merkel, zeby nie opdpuszczaili z Egiptem.

W środę ćwierćfinał z wygranym z grupy drugiej. Kto nim nie będzie - powinien mieć spacerek z chimeryczną ekipą Polski.

Gramy w nocy ze środy na czwartek, jednak z Chorwacją. Trochę lepiej, ale trzeba w końcu zagrać jakiś dobry mecz żeby się przynajmniej zbliżyć do rywala. Szanse Polacy mają iluzoryczne, bo widać że są w słabej formie i zupełnie nie ma pomysłu - zarówno na atak (koszmarna druga połowa ze Słowenią), jak i na obronę (liczba straconych bramek w meczu z przeciętną Brazylią najlepiej o tym świadczy).

Lotki

13-08-2016

Na koniec nudnego dnia - trochę emocji.

Mikst badmintona to gwarantuje.

Pierwszy set emocjonujący, ale oczywiście w plecy. 17:21.

W badmintonie też medalu nie będzie. Już 6:16.

7:18.

10:21. 0:2. Szkoda

Miss RIO

13-08-2016

Dzisiaj drobniutkie dziewczynki podnoszą wielkie ciężary.

Igrzyska niewykorzystanych szans

13-08-2016

Piotr Myszka miał prawie pewny medal.

Ale w piątek zchrzanił trzy wyścigi.

A dziś w medalowym był drugi od końca, i spadł na 4 miejsce. Marzenia o medalu poszły ....

Kołosińska Brzostek

13-08-2016

Tym czasem o 4 w nocy polskiego czasu w Brazylii na plaży grają nasze dziewczyny.

Rywalkami wyżej notowana para Australijska. Dziewczyny bronią honoru tej dyscypliny, po porażkach par męskich.

Pierwszy set rewelacyjny.  21:15 dl Polek.

Ale trzeba wygrać jeszcze jeden set, a to w przypadku polskich sportowców zazwyczaj droga przez mekę.

No chyba, że dziewczyny będa wyjątkiem.

Oglądanie dziewczyn w strojach kąpielowych o w pół do piątej w nocy jest cokolwiek podejrzane, ale dziewczyny grają ... pięknie.

Australijki w tym secie niestety też.

4:4.

Skąd ja to wiedziałem. Drugi set w plecy.

Jest źle.

9:12.

Jest lepiej 11:12.

Siatka 11:13.

11:14.

I to już koniec siatkówki plażowej w polskim wykonaniu.

Dziewczyny walczyły, ale w decydujących momentach znowu rywalki nas przechytrzyły.

Adam Kszczot bez finału

13-08-2016

Kolejny dramat polskiej reprezentacji.

Adam Kszczot nie zdobędzie medalu.

Co tam medalu, nawet nie wystąpi w finale.

Bieg półfinałowy to jakiś koszmar - był trzeci (dwóch awansowało bezpośrednio) i trzeci z czasem (dwóch wchodziło, wszedł Lewandowski, ale to marna pociecha).

TVP go po biegu dorwała, ale biedny Adam sam nie wiedział co się stało.

Nic nam się nie układa na tych Igrzyskach. Już nawet nie ma co zwalać na Radwańską.

Zaraz po tym polskim dramacie, na setkę kobiet, pod nieobecność Ewy Swobody, wygrała Jamajka z dobrym czasem.

A brzydkie te Jamajki ...

Słabo też idziemy naszym tyczkarzom. Wojciechowski (nie ten od JW i Polonii) już odpadł.

Mistrz Europy Sobera - też odpadł. Jak w lekkiejatletyce nam nie pójdzie - to chuj z całym tym RIO.

Potop szwedzki

13-08-2016

Ze Szwedami miał być spacerek, bo przegrali - jak do tej pory - wszystkie mecze.

Ale naszym szczypiornistom to nawet droga z siedziby wodaiogien.com na Most Świetokrzyski zmieniła by się w horror.

Przegrywają 20:21 na 9 minut przed końcem. Tak mało, tylko dlatego że trochę odrobili.

Uff, jest remis. Szwedzi w osłabieniu. Jak można się męczyć z takimi ciaptakami.

Dupa. Znowu 21:22.

Lijewski. Piękny rzut, 22:22. Mimo drugiej w nocy - brawa na Smulikowskiego. Wino, którym miał być świetowany złoty medal Małachowskiego robi swoje.

Krajewski 23:22.

Kara dla Szwedów. Wycofują bramkarza. Tracą dwa razy piłkę i Polacy rzucają do pustej bramki.

Jest 25: 22 na minutę przed końcem.

Mam zamiar napisać artykuł o głupocie wycofywania bramkarza w piłce ręcznej.

Ten mecz da mi dużo argumentów.

Juz chyba Kmicic trafnie dostrzegł głupotę Szwedów. Przegrali jak dzieci ten mecz. Teraz wzięli czas. Rychło w czas.

25:24. Jeszcze Polacy się popisali głupotą w końcówce. Trener z Uzbekistanu wziął czas.

Kurwa - podejrzewam że oni to robią specjalnie. Trzeba zrobić eksperyment z tym spacerem z Dobrej na Most Świętokrzyski. Pewnie wpadną pod samochód na Wybrzeżu Kościuszkowskim.

Jeszcze sędziowie się pogubili, bo nie dali czasu Szwedom. Jak to było? "Spokojnie, wygramy jedną bramką".

Szwecja to nie popierdułka, to naprawdę silna drużyna. Jak oni mogli przegrać tutaj cztery mecze?

W poniedziałek megaważny mecz ze Słowenia. Pewną już awansu. My chyba z tymi 4 punktami - też. Ale tutaj w przeciwieństwie do siatkówki - miejsce jest ważne. Nikt nie chce grać z Francją, drużyną poza zasięgiem wszystkich (co się jednak dopiero okaże).

Ewa Swoboda

13-08-2016

Ewa to biegaczka na 100 metrów. Ma 19 lat. TUTAJ

Skończyła swoją olimpijską karierę w Rio na półfinale.

Ale chyba nie ma polskiego sportowca, który wzbudził tyle sympatii.

Na jej występ w półfinale, o 2 w nocy, czekało naprawdę dużo kibiców.

W Tokio mamy nadzieję Ją zobaczyć już w finale.

Polska - Rosja

12-08-2016

Pierwszy set fatalny.

W drugim dużo lepiej, ale Rosjanie gonią. Ale nie dogonią (nas nie doganiat) 25:16.

Ważne jest żeby wygrać jeszcze minimum jednego seta.

Trzeci set znowu bardzo słaby w naszym wykonaniu. Już 18:12. 25:18. 2:1 w plecy. Wygląda to słabo.

Wyrównany 4 set. Ale już jest 22:20 dla nas. Moim zdaniem jak wygramy tego seta - to wygrywamy grupę.

Jest 2:2 i okazja żeby upokorzyć ruskich.

Jest słabo. 3:6. Chyba ruskim bardziej zależy. 9:13. Pozamiatane.

Jeszcze powalczyli, ale niestety 13:15.

Pierwsze miejsce jednak niepewne, bo Argentyna nas wyprzedziła jednym setem.

Co prawda mamy mecz z Kubą, czyli powinno być 3:0. Ale Argentyna gra z Iranem i też może wygrac bez straty seta. Dobrze, że gramy po nich. Drugie miejsce mamy pewne. A z drugiej grupy też nie wiemy na kogo trafimy.

Męska drużyna tenisa stołowego

12-08-2016

Nie oglądałem, ze względów ideologicznych, poprzednich Igrzysk (Pekin, Londyn).

Ale jeżeli było tyle samo emocji, co tutaj, to może i dobrze. Bo ciężko to wytrzymać.

 

Wpisali się w ten trend polscy pingpongiści.

Wylosowali fatalnie. Wicemistrzów. Japonię. Bez szans.

Pierwsze dwa mecze faktycznie w plecy.

Ale jakimś cudem polski debel wygrał. Zrobiło się 1:2.

Potem wygrał singlista. 2:2. I krok od megasensacji.

Drugi singlista też walczył, ale poległ. Ale po jakim meczu, po jakich wymianach!

Mecz trwała - bagatelka - trzy i pół godziny, 2:3..

To niestety typowe na tych Igrzyskach dla polskich sportowców:

- słaby początek

- odrabianie strat

- i pechowa porażka.

Ale tenisiści stołowi i tak zasłużyli swoją grą na wzmiankę na naszym blogu. Szczególnie że wspomnienia Grubby i Kucharskiego - idoli lat młodzieńczych, są wiecznie żywe.

Nadieżda Zięba i Robert Mateusiak

12-08-2016

Trwa fascynujący mecz o awans polskiego miksta z rywalami z Wielkiej Brytanii.

Pierwszy set przegrany.

Drugi wygrany, mimo wysokiego prowadzenia rywali i gry na przewagi.

Trzeci set: świetny początek w wykonaniu Nadieżdy i Roberta. 11:3.

15:7.

Pogrom 21:9. Wielki sukces polskiego miksta.

Dysk + Małachowski = srebro

12-08-2016

Poranek w RIO.

Mija tydzień.

Czas chyba kończyć fatum Radwańskiej.

Piotr Małachowski rzuca dyskiem.

Każde inne rozwiązanie niż medal byłoby katastrofą.

Złoto powinno być, ale poczekajmy.

Pozamiatał w pierwszym rucie 67.23 m!!!

To już jest medal. Nie wiem czy ktoś dziś rzuci dalej.

Druga seria to głównie spalone rzuty. Małachowski rzucił odrobinę bliżej. Widać że jest w formie. Widać też że inni - nie. Na razie metr przewagi.

W sumie to miło się ogląda ten konkurs. Każdy rzuca dużo bliżej od Polaka.

Trzeci dobry rzut. Poprawia się 67.55 m. A Piotr ... niezadowolony.

Słabszy czwarty rzut.

Jeszcze dwie kolejki.

Nasz nowy Mistrz Olipijski (za kilka minut) rzucił sobie 65.51 m. Znowu niezadowolony.

Dramat. Nie ma złota. Ostatnia kolejka magiczna.

Młody Harting przerzucił go - 68.37 m.

Po takim przebiegu konkursu, chyba nikt nie cieszy się z tego medalu.

W TVP się jednak cieszą ...

Analiza ostatniej kolejki wskazuje, że przegrał Małachowski przez ... Estończyka. W ostatniej kolejce oddał rzut życia, czym wkurzył obu Niemców. Jeden się poprawił, a drugi trochę przesadził i przerzucił nawet Piotra. Niesamowity konkurs, szkoda że cieszą się nasi "sąsiedzi". Małachowski podobnie dociągnie do Tokio - nikomu tak jak niemu nie zycze olimpijskiego złota, bo facet ma po prostu pecha.

Szpakowskich dwóch

12-08-2016

W RIO albo nic się nie dzieje, albo dzieje się wszystko na raz. O Złoto walczy Małachowski.

A o model ósemka na torze wioślarskim.

Darek Szpakowski kibicuje im szczególnie, bo w składzie jest Michał Szpakowski (wnuk?).

Polacy na pierwszym torze. To nie wróży medalu.

Polacy na ostatnim miejscu.

Dobry finisz Polaków. Wystarczył na 5 miejsce. Do czwartego zabrakło jednego pchnięcia :) Medal był poza zasięgiem.

Ola Socha

12-08-2016

W szermierce drużynowej łatwo zdobyć medal. Zaczyna się od ćwierćfinału i wygrana to już strefa medalowa.

Można by więc zainwestować w tą dyscyplinę, gdyby nie była ona taka nudna. I zupełnie nietelewizyjna.

Polki wpały w ćwierćfinale na USA. I fatalnie zaczęły. Potem odrabiały. Wydawało się jednak, że Amerykanki mają wszystko pod kontrolą.

Ale przy stanie 40:35 na planszę wyszła Ola Socha i dogoniła 43:43.

Fatum radwańskiej jednak trwa i ostatnie dwa trafienia padły łupem Amerykanki.

Polkom pozostała walka o 5 miejsce.

Wygrały zdecydowanie z Meksykankami, jeszcze czeka ich mecz z Koreą i niestety do domu bez medalu.

Syndrom Radwańskiej

11-08-2016

Już dobrze żarło nam na Olimpiadzie i ..... na kort wyszła wczoraj o pónocy Agnieszka Radwańska.

Regułą jest, że po jej meczach (czyli porażkach - to akurat na Igrzyskach synonimy) całej ekipie idzie, jak po grudzie.

Tak samo zresztą było w Londynie.

W nocy przegrały obie pary na plaży. Jednak byłoby lepiej jakby wpadły na siebie. Polacy walczyli, ale zabrakło koncentracji i szczęścia. Całe Igrzyska należy w ich wykonaniu jednak ocenić jako fiasko (nie takie co prawda jak Radwańskiej): na 8 spotkań przegrali 6.

Dziś też idzie słabo.

Wioślarze na ostatnim miejscu w jedynym finale.

W strzelaniu nasza dziewczyna Ola JArmolińska zepsuła ostatnią serię.

Przegrał judoka.

Pływacy nawet nieźle - żaden nie utonął.

Do finału nie awansował jeden z kandydatów do medalu Robert Urbanek, więc nawet start LA nie pomógł.

Dobrze, że zima w RIO trzyma i przynajmniej żeglarze dziś nie muszą startować.

No i oczywiście hitem dnia jest Adrian Zieliński. Przy okazji chciałbym przeprosić Pana Sędziego Rzeplińskiego. Jednak tłumaczenia dopingowców są dużo smutniejsze od jego twarzy.

Trochę lepiej jest w badmintonie, gdzie pierwszy raz od bitwy pod Grunwaldem pokonaliśmy Chińczyków. Ale żeby awansować trzeba wygrać jeszcze jeden mecz. Mam nadzieję, że nie dzisiaj.

Niestety pogoda się poprawiła i wypuścili żeglarzy. Piotrek Myszka oczywiście wtopił na akwenie i roztrwonił swoją przewagę. Przed, na szczęsciem niedzielnym, wyścigiem finałowym ma tylko 2 punkty. Co oznacza że musi wygrać z tymi któzy są za nim żeby obronić brąz.

Przegrał nasze pingpongistki.

Przegrali także badmintoniści.

Fatum Radwańskiej trwa. Jutro liczymy że przerwie ją Małachowski

Radwańska - Kubot

10-08-2016

Dzisiaj taki dzień, że nawet Radwańska może coś wygrać na Igrzyskach.

W mikście z Kubotem wygrali pierwszego seta, a w drugim prowadzą 6:5.

Co więcej mają dużą szansę, że po wycofaniu się Muruguzy i Nadala w kolejnej rundzie będą mieli wolny los.

Już 6:6. Tie-break.

W międzyczasie wielki sukces ... Fidżi. W finale rugby pokonali, co tam pokonali, rozgromili Wielką Brytanię.

Chyba dla nich wprowadzili tą dyscyplinę.

Niestety w tie-break pogrom do 1.

Trzeci set. Czarno to widzę znając ambicję Agnieszki.

Dzisiaj przerwa w podnoszeniu ciężarów. Za to o 4 w nocy dwa mecze barażowe plażowiczów.

Okazuje się że nie ma trzeciego seta. Jest jakiś dziwny tie-break meczowy.

Na razie jest dobrze 3:2 dla polskiej pary.

5:5. Emocji dziś nie brakuje.

Oczywiście nikt tego nie transmituje. TVP po raz 27 powtarza wioślarstwo.

6:8 niestety. Nie wiem do ilu się gra. Pewnie do 11.

8:10. Koniec. Żegnamy naszych tenisistów.

Jakoś, kurwa, bez żalu.

37:35 w trzecim secie

10-08-2016

Pierwsze dwa sety polscy siatkarze wygrali gładko.

Ale w trzecim zafundowali horror, broniąc chyba 6 setboli. Byli bliscy pobicia rekordu długości seta.

Radość po meczu była większa niż po wygraniu Mistrzostw Świata.

sytuacja siatkarzy jest co raz lepsza. Duża szansa  na pierwsze miejsce. Trzeba jeszcze wygrać z ruskimi.

Łatwo z Egiptem, ale problem z Jureckim

10-08-2016

Dużo było obaw przed meczem z Egiptu, bo rywal grał dobrze. A Polacy dwa razy polegli, i już zostali skazani na porażkę.

Ale od początku dobry mecz w wykonaniu naszych szczypiornistów i wyraźne prowadzenie.

Problem pojawił się 5 sekund przed końcem, gdy groźnie wyglądającej kontuzji nabawił się Michał Jurecki.

Do przerwy 16:10.

21:13. Mecz roztrzygnięty, więc oglądamy plazówkę, bo tam jest problem.

Ale ręczni nie byliby sobie jakby nie stworzyli z niczego problemu. Egipt doszedł na 27:23.

Polacy jakoś dowieźli, ale chyba wszystkich do siebie nie przekonali 33:25.

Dużo bramek tracimy.

Zostali Szwedzi i Słoweńcy.

Podobno z Jureckim nie jest źle.

Fijałek i Prudel z Chile

10-08-2016

Ostatnie mecze rozgrywek grupowych.Nasze pary w odmiennej sytuacji.

Dziewczyny po dwóch zwycięstwach - pewne awansu. Zagrały z silną parą Brazylijek. Chyba przegrały zdecydowanie, ale nikt tego nie oglądał, bo wioślarki płynęły po złoto.

Mecz Prudla i Fijałka nałożył się znowu na piłkę ręczną.

Pierwszy set wyraźnie dla Polaków, którzy po dwóch porażkach walczą o pozostanie w turnieju.

W drugim secie problemy 4:6. Szaleją kibice z Chile na trybunach.

Chile się rozochociło i jest duży problem 15:18.

Przegrany set. 16:21. Fatalnie grali Polacy.

Nie wiem czy jest powiedzenie w plażówce: "jak się nie wygrywa 2:0, to się przegrywa 1:2", ale Polacy grają z minuty na minutę gorzej. A od tych Chilijczyków są "na papierze" pięć razy lepsi.

Było nerwowo, bo na początku trzeciego seta - wspierani przez fanatyczną publiczność - prowadzili na początku. Ale naisa jakoś się ogarnęli i ostatecznie wygrali 15:11 dopiero za czwartą piłką setową.

Ale trzeba sobie powiedzieć wprost, że Fijałek i Prudel grają słabo na tych Igrzyskach. Dużo gorzej niż w Londynie. Nie widzę ich w strefie medalowej. To już bardziej Kantora i Łosiaka. Ale poczekajmy.

Żeby w ogóle dalej awansować muszą dziś zagrać jeszcze jeden mecz. W środku nocy - baraż.

Złote Polki: Magdalena Fularczyk-Kozłowska i Natalia Madaj

10-08-2016

Znakomity taktycznie wyścig.

Wreszcie złoto.

Uradowane dziewczyny już odebrały medale i odśpiewały dwie zwrotki Mazurka Dąbrowskiego.

Wadą sukcesów polskich sportowców jest szał jaki rozpętują media - wizyta w domu rodzinnym, reportaże i dziesiękrotne powtórki.

Tak na marginesie to narazie medale zdobyło 6 dziewczyn i samotny Majka.

Ciaciuch + Kobus + Springwald + Leszczyńska = Brąz

10-08-2016

Polski świetnie zaczęły.

W połowie dystanu prowadziły zdecydowanie.

Jeszcze na 500 metrów wydawało się złoto.

Ale końcówka  fatalna i skończyło się na 3 miejscu.

Biskup + Chabel + Radosz + Ziętarski = 4

10-08-2016

Finał z udziałem naszej czwórki.

Z czystym sumieniem można obejrzeć wioślarstwo.

Niemcy od początku. Polacy na 4 miejscu.

Bogacka i Nagay

10-08-2016

Trwają eliminacje w strzelectwie.

Bogacka jest obecnie 19. Nagay 25.

Dziewczyny niestety odpadły.

Bogacka na pewno zawiodła.

Na szczęście jej niepowodzenia trafiały na dobre dni dla Polski (Majka, wioślarki).

Nijat Rahimov

09-08-2016

Kolejna kategoria. Dziś już będą poważne ciężary.

Faworytem Chińczyk. Lü Xiaojun

Kandydatem do srebra Ormianin Karapetyan - i to jemu ze względu na wspomnienie wyjazdu do Erewania będziemy kibicować.

Dużo kibiców z Armenii. 170 kg bez problemów.

Chińczyk w złotych butach też 170 kg.

Armenia 174 kg.

Chiny 175 kg.

Będą dziś rekordy.

Lü Xiaojun 177 kg. Rekord świata.

3 kg przewagi i lepszy podrzut. Pozamiatane raczej.

Ależ dramat. Karapetyan złamał rękę w łokciu. Za wysoko zaczął podrzut. I nie będzie klasyfikowany.

Z ciężąrem 195 kg ma też problem Egipcjanin. Podniósł za drugim razem. Ależ się cieszy - będzie medal. Kilka godzin temu Egipcjanka zdobyła pierwszy medal olimpijski.

Co się dzieje. Lü Xiaojun 197 kg. Nie podniósł.

Ale się męczył. Ale podniósł za drugim razem.

Kazach Rahimov ma jeszcze trzy podejścia. On może jeszcze wygrać. 202 kg. Na luzie. Już ma srebro.

Lü Xiaojun dorzucił 202 kg.

Czyli Kazach musi podnieść 214 kg!!!! Kto wie.

PODNIÓSŁ!!!!!! Co się dzieje na pomoście!!!!

NIJAT RAHIMOV mistrzem i bohaterem! Warto było znowu czekać do drugiej w nocy.

NBA w RIO

09-08-2016

Dzisiaj praktycznie mecz NBA.

USA - Australia. Wcale nie jestem pewien zwycięstwa Dream Teamu, bo pierwsza piątka Australii to "żywe" NBA.

Jest nawet stary znajomy z Portland: Patrick Mills.

Australijczycy już poczuli krew i prowadzą 13:9.

Trwa konkurs rzutów za trzy punkty. 15:15.

Australia gra bardzo dobrze. Amerykanie musieli się sprężyć, żeby odrobić straty.

Remis po pierwszej kwarcie.

Australia wciąż gra dobrze. 44:39.

46:39.

49:43.

Do przerwy 54:49. Naprawdę Australia może to wygrać.

Słabsza trzecia kwarta Australii. Najlepszy na boisku jest Mills.

Amerykanie wyszli na prowadzenie 70:67.

Ale wszystko jeszcze otwarte.

USA prowadzą na 4 minuty przed końcem 85:80.

USA wygrywają 98:88. Ale czuję powtórkę tego meczu w finale. Ktow wie, czy z takim samym rostrzygnięciem ...

Kolejny raz Holendrzy

09-08-2016

Leje w tym RIO, a siatkarze plażowi grają.

Łosiak i Kantor tym razem zagrali z bardzo silną parą Holenderską.

Szwankowały początki setów: 0:5 i 1:5. Potem Polcy walczyli, ale oba sety przegrali do 19.

I czeka ich baraż.

Gra jest jednak na tyle dobra, że możemy być dobrej myśli.

Patrycja Piechowiak

09-08-2016

Sytuacja w polskich ciężarach jest, jak wiadomo, ciężka.

Na szczęście mocno jest lobbowana moja kandydatura na stanowisko prezesa związku, co uzdrowiłoby sytuację w miarę szybko.

Tymczasem w grupie B występuje Patrycja Piechowiak.

Pierwsza polska reprezentantka w RIO. Miejmy nadzieję, że nie ostatnia.

Bardzo ładnie jej idzie.

Wyrwała 98 kg, a następnie 101 kg.

Warto więc wziąć się za porządki w tej stajni Augiasza, chociażby dla takiej uroczej dziewczyny z Nowego Tomyśla.

Piechowiak walczy. 103 kg - rekord Polski. Niestety. Mało brakło. Drobny błąd techniczny i sztanga przeleciała jej przez głowę. Jeszcze Pati upadła. Ale miejmy nadzieję, że w podrzucie powalczy równie walecznie.

Jak nie idzie, to nie idzie. Kontuzja Patrycji P. przy ostatniej próbie rwania okazała się poważna. I niestety nie pozwoli na występ w podrzucie. Przez co Patrycja nie zostanie w ogóle sklasyfikowana. Ale zdrowie jest najważniejsze, co niniejszym dedykuję braciom Z.

Złoto Cancellary

09-08-2016

Trwa jazda indywidualna na czas.

Dobrze spisuje się Michał Kwiatkowski.

Kwiatkowski już na mecie. Medalu nie będzie. Najlepsi dopiero jadą.

Prowadzi Australijczyk Rohan Dennis.

Dobrze jedzie Bodnar. Jest szansa na miejsce w pierwszej dziesiątce. Kwiatek zapewnie skończy w połowie drugiej.

Ale pogoda jest słaba i jeszcze się może pozmieniać.

Pogoda się poprawiła - co  dodatkowo sprzyja faworytom.

Dennis miał kłopoty techniczne, a także chyba osłabł. Nawet nie zdobędzie medalu.

Złoto więc pojedzie do Szwajcarii - do samego Fabiana Cancellary.

Bardzo dobrze spisał się Bodnar, który jedzie na 7 lokatę.

1. Cancellara

2. Dumoulin

3. Froome

6. Bodnar

14. Kwiatkowski

Katarzyna Kłyś

09-08-2016

W judo walczy Katarzyna Kłyś z zawodniczką z Uzbekistanu.

Walka zakończyła się bez punktu, ale Polka była bardziej aktywna i wygrała.

Następna runda to już ćwierćfinał.

Ćwierćfinał o 16.45 z Hiszpanką Marią Bernabeu. Brzmi jak stadion Realu Madryt.

Niestety porażka. By ło 0:0, ale Kasia dostała jakąś karę. Zresztą to i tak nie był jeszcze ćwierćfinał.

Magda Łyczbińska

09-08-2016

Urocza polska florecistka z Torunia walczy w pierwszej rundzie z Niemką Golubytskyi.

Zaczęło się dobrze, ale Niemka goni.

9:7.

12:8.

13:8.

14:9. Koniec.

To niespodzianka i sukces Polki.

Problem w tym, że w kolejnej rundzie czeka mistrzyni olimpijska z Londynu Włoszka Elisa Di Francisca. Pojedynek o 16.00.

Z innych aren:

- wioślarstwa nie będzie, bo wieje, więc dziś znowu bez medalu

- kolejny doping w polskim zespole ciężarowców

Z mistrzynią z Włoch Magda już chyba była bez szans i przegrała wyraźnie: 15:6.

Kolejne złoto Phelpsa

09-08-2016

Nie przepadam za tym Phelpsem, a swoim zachowaniem za każdym razem mnie utwierdza w tej niechęci.

Ale co zrobić, jak gość zdobywa złoto za złotem.

Tym razem na 200 metrów było nietypowo, bo wyraźnie prowadził, a w końcówce był bliski przegranej z Japończykiem i Węgrem.

Ale oczywiście wygrał.

Daniýar Ismailow - farbowany lis

08-08-2016

Polscy siatkarze swoją głupotą pozbawili możłiwości śledzenia rywalizacji w rwaniu. A było bardzo ciekawie.

Prowadzi Turek Daniýar Ismailow, który wyrwał "bokiem" 163 kg,

Drugi Chińczyk 162 kg.

Trzeci Tajwańczyk 160 kg.g.

Nie lubię tego Turka dlatego, bo nie jest Turkiem. W Londynie  reprezentował Turkmenistan i zajął 13 miejsce. Farbowany lis.

A z turnieju tenisowego odpadła niejaka Serena Williams. Jak widać wielu tenisistów na świecie solidaryzuje się z Agnieszką Radwańską.

Trwa walka w podrzucie. Czekamy na najlepszych hejtując uzbeckiego Turka.

Przegląd TVP:

TVP1 - rozkminkia żenady siatkarzy

TVP2 -  reklamy

TVP Sport - reklamy.

Dobrze że jest internet.

Podnoszenie ciężarów komentuje jak wczoraj dwóch komentatorów - więc jest przyzwoicie.

Chinczyk 188 kg, ale z teudem. Nie widzę go jako Mistrza, ale już dzisiaj się pomyliłem 16 razy.

Koreańczyk też 188 kg miał blisko, ale sędziowie - ci samo którzy własnie wrócili z hali bokserskiej (Jabłoński) - nie zaliczyli.

Gość z Kirgistanu podniósł 188 kg. Może braż do tego kraju?

Dramat Koreańczyka - drugie podejście spalone. A on jest z Korei Północnej - więc nie ma co wracać do kraju.

Daniýar Ismailow - przypominam farbowany lis - podrzucił 188 kg.

Ale to mu raczej nie wystarczy. Chińczyk ma jeszcze dwa podejścia, a przegrywa na razie tylko 1 kg.

Gdyby nie ten fascynujący konkurs, na maksa hejtowałbym TVPiS:

na jedynce powtórka Jabłońskiego

na dwójce powtórka Sereny

Na TVP Sport - tenis stołowy, uwaga: na żywo!

Chinczyk wychodzi po złoto. Mimo hasła Chiny skurwysyny - trzymamy kciuki.

190 kg: okrzyk, na klatę, góra, podniósł. Złoto dla Chin.

Srebro dla Uzbekistanu, tudzież Turcji.

A brąz?

Kolumbijczyk? Nie.

Koreańczyk? Trzecie nieudane podejście. W ogóle nie jest klasyfikowany. Co ciekawe, jakby podniósł - to by ... wygrał.

Złoto albo śmierć. Normalne w tej Korei.

A więc Kirgistan.

Kolejny fascynujący konkurs. Problem w tym, że codziennie trzeba przez to siedzieć do drugiej w nocy.

Koszmarny, acz wygrany mecz z Iranem

08-08-2016

Pewnie znowu nie będzie to łatwy mecz,

Ale coś trzeba wygrać na tych Igrzyskach.

To że program Minister Muchy nie wypalił, nie usprawiedliwia polskich sportowców.

Trzymamy kciuki za siatkarzy,

Mecz trochę opóźniony mecz poprzednie się wydłużyły.

Jest dobrze 17:11 w pierwszym secie.

Idzie jak po maśle 25:17. 1:0. Możew siatkarze nam trochę poprawią ciężarne humory.

Nikt normalny tego nie oglądmay, przy takim meczu Prudla i Fiałka. Ale halowi też dają radę. Prowadzili wyraźnie, ale teraz jest tylko 13:12.

Ciężki drugi set, ale kto to ogląda?

Juz oglądamy. 24:22. Setbol.

25:23. 2:0. Siatkówka dziś nam nie pozwoli spać.

Trzeci set. 1:4. Ale co to za emocje. Na plaży - to się działo.

Najlepiej się prezentują polskie kibicki.

7:7.

Chyba będzie jednak wymęczone 3:0.

Kurek fajnie się cieszy, ale żeby sobie palców nie połamał.

Trener rywali Raul Lozano poczuł krew,

13:14.

14:15. Ciężko to idzie.

15:16.

Nareszcie blok: 17-16. Co ty na to? Lozano - szmato.

Al eciężko 17:18

18:18.

18:19. Walczymy, ale rywal gra co raz lepiej. Lepiej skończyć ten mecz w trzech setach.

19:19.

19:20.

Kurek - as.

Kurek - sistka.

21:21.

22:21. Kłos ze środka.

Aut. Kontra Iranu. Znowu żle. 22:23.

Kłos - środek. 23:23.

Kłos na zagrywce. Aut. 23:24. Setbol.

Auuuut. Kuuuurwa. 1:2.

Trzeci set wyrównany 5:5. Olewamy siatkarzy, bo najpierw była plaża, a teraz boks.

Ciężko, ale 12:10.

I już jest spoko: 16:14.

Wygramy to - 19:16.

Mimo zamieszania z elektroniką.

Już remis 19:19. Ale to jest trudny mecz.

Co za koszmar. Pięć punktów z rzędu. 19:21.

Błąd ustawienia! W takim momencie. 20:23.

20:24. Koszmar.

Kłos w aut. 20:25. 2:2.

Jak się nie wygrywa 3:0, to .....

18:16. 3:2. Nie wiem, z czego cieszą się Polacy. Ten mecz to była żenada.

Jeszcze awantura po meczu pod siatką.

Czas wróci do sportu dla dżentelmenów - do podnoszenia ciężarów.

Tomasz Jabłoński

08-08-2016

TVP męczy nas boksem codziennie.

Ale dziś walczy Polak - Tomasz Jabłoński. Rywalem - Australijczyk.

Czy kangur umie się boksować tak jak, chociażby czarnuch z Londynu?

W międzyczasie dramat Węgra - Geza Imra w szermierce. Prowadził 13:9. A przegrał z Koreańczykiem Park Sang-young 14:15.

Jabłoński twierdzi, że przyjechał do RIO po medal. Po złoty medal. Na razie walczy dobrze. Obija niemiłosiernie Australijczyka.

Wynik pierwszej rundy.  Według sędziów 2:1 dla Polaka. Widać jeden sędzia ślepy.

Bijatyka w drugiej rundzie. Tomek przypomina mi kibola. Lubię go.

Sędziowie: jeden widzi już wygraną przeciwnika. Ale pozostali dwaj nie są tak ślepi. Nerwowo.

Trzecia runda najgorsza. Może być porażka.

Werdykt: PORAŻKA.

I tyle z buńczucznych zapowiedzi.

Fiałek i Prudel z Holendrami

08-08-2016

Za chwilę mecz ostatniej szansy naszych plażowiczów, którzy blisko medalu byli w Londynie.

Dzisiaj zakochani w naszych dziewczynach (druga wygrana grupowa), wierzymy że równie oni odnajdą się, i zachowają szanse na awans.

​​​

Dobrze że  mecz z Iranem się opóźnia. Spokojnie może oglądać plazówkę.

Holendrzy jednak wyglądają na wymagającego rywala. Jeden z nich ma 39 lat, czyli nie dużo więcej ode mnie. a ja ledwo trafiam w klawisze klawiatury.

4:8. Holendrzy to wicemistrzowie świata, więc nie róbmy sobie nadziei.

Ale nawet jak przegrają to awansują dalej. Coś takiego jak ręczni.

6:9.

16:19. Dobry set, ale Holendrzy są lepsi.

17:19.

17:20. Setbol.

17:21. 0:1. To jest magiczna siatkówka plażowa.

Fatalny początek 0:3.

Nie znam się na plażówce, ale to jest siatkówka na najwyższym poziomie 8:10. Chuj z halówką.

Co za mecz. Już remis. 12:12. U ręcznych też taki był.

14:13. Może ten starzec się już zmęczył?

Co tam się dzieje. 17:16.

19:17. Jest blisko.

19:18.

20:18.po akcji, która powinno się pkazywać w reklamie tej dyscypliny sportu. Setbol.

Prudel w siatkę 20:19.

Jeeeeest.  Cudowny blok. Mariusz Prudel. Tie-break. Zarąbista ta plażówka. Nie ma dziś opalania.

Grają cudownie 2:1. Uważam, że wygramy to.

2:2.

Fatalnie 5:8.

8:8!!!!!!

Trzy bloki Holendra. 8:12. Miazga.

Dramat Polaków 9:15. Ale to był piękny mecz.

Jeszcze Polacy sprawdzają.

Niestety koniec tego fascynującego widowiska.

Tina Trstenjak

08-08-2016

Opożnia sięmecz siatkówka.

Więc look na judo.

Finał kobiet.

Francuska (czarna) kontra Słowenka (biała).

Kibicuję Trstenjak.

Słowenka prowadzi 1:0 i trzyma Japonkę. Szybki koniec.

To lubię. Minuta i koniec.

Złoto Słowenia.

Srebro Francja.

Brąz Izrael

Piotr Myszka

08-08-2016

Co prawda trwa koszmar polskich ciężarów, ale o może warto napisać o żeglarstwie.

Piotr Myszka radzi sobie bardzo dobrze i jest na medalowym trzecim miejscu.

Może tutaj jakiś medal?

Finał w niedzielę. To będzie dobra niedziela bo startują nasi lekkoatleci.

Deng Wei

08-08-2016

Kończy się rywalizacja w podnoszeniu ciężarów kobiet.

dziewczyny bardzo aktywne.

Wiele dziewczyn kończy podrzut na kolanach ze spadającą sztangą.

Brąz chyba dla Kazachstanu.

Chinka przeczekała wszystkich.

139 kg, Deng Wei bez problemów. Ma złoto.

Koreanka też podniosła, ale ma małe szanse na wygranie.

Chinka podniosła 143 kg i ma 14 kg przewagi. Nawet nie podchodzi do ostatniego podejścia.

Chiny, Chiny - skurwysyny.

Jutro Polka, ale bez szans na medal.

Rosja pokonana

08-08-2016

Dziewczyny pokazały że można wygrać nawet z Rosją.

Brawo.

Awans do 1/8 finału.

Może tutaj coś będzie?

Polska - Niemcy

08-08-2016

Francja wygrała z Katarem 15 bramkami. Wpaść na nich w ćwierćfinale to zły pomysł.

Dlatego tak ważny jest mecz z Niemcami. Porażka niestety skazuje nas na trudny ćwierćfinał.

Znowu słaby początek. 6:9.

Udało się doprowadzić do remisu 14:14. Ale do przerwy 14:16.

Druga połowa znowu słaba.

I ostatecznie porażka.

Polscy piłkarze ręczni mają po dwóch meczach zero punktów.

Teraz będzie lepiej. Awans do 1/4 jak najbardziej realny.

Ale potem będzie ciężko.

Klaudia Breś - pistolet 25 metrów

08-08-2016