"Powidoki" - genialny oportunista (ocena 9/10)


Zawrzało.

Komisja Oscarowa dokonała wyboru polskiego kandydata do Oscara w kategorii "Najlepszy Film Nieanglojęzyczny".

Murowanym kandydatem był film o malarzu ... o Zdzisławie Beksińskim. TUTAJ

I faktycznie zgłoszony został film o malarzu, tyle że o innym, o Władysławie Strzemińskim.

"Powidoki" Andrzeja Wajdy.

Jeżeli ktoś pomyślał, że film dostał nominację za reżyserskiej zasługi, to niech się zbiera rano na jeden z pokazów przedpremierowych. Bo grają na razie tylko w Atlanticu, tylko raz dziennie, i tylko na seansach przed godziną 10.


Strzemiński

Inwalida po pierwszej Wojnie Światowej. Wybitny, awangardowy malarz, teoretyk, nauczyciel. Przez długi czas związany z Łodzią. Współzałożyciel Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych.

Autor teorii unizmu.

Przyjaciel Juliana Przybosia.


Fabuła

Film opowiada o czterech latach z życia malarza. Okres stalinizmu w Polsce. Czy na taką sztukę, jaką tworzy ten geniusz, gotowa jest nowa władza? Czy też symboliczna scena zasłonięcia okna artysty przez czerwony wizerunek Stalina znamionuje problemy przystosowania człowieka, który kiedyś przychylnie oceniał Rewolucję Październikową i krytykował władze sanacyjne?

Film

Praktycznie każdy element tego filmu jest na najwyższym poziomie: zdjęcia Pawła Edelmana, scenariusz Andrzeja Mularczyka, muzyka Grażyny Gradoń, scenografia Marka Warszewskiego. Andrzej Wajda tworzy niezwykle realistyczny obraz tamtych czasów.


Wajda a Matuszyński

Nie da się uniknąć porównań "Powidoków" do "Ostatniej Rodziny", nie tylko dlatego że filmy te pojawiają się w tym samym czasie, i opowiadają biografie wybitnych, awangardowych malarzy. Głównie jednak dlatego, że Wajda zrobił genialnie to, co zepsuł Matuszyński. Przede wszystkim czteroletni wycinek o życiu Strzemińskiego jest niezwykle obiektywny i trafny. Ukazane są wszystkie ważniejsze wydarzenia mające wpływ na jego życie. Ale pomimo przykrych doświadczeń, ani przez moment bohater nie zatraca się, jest wierny swoim poglądom oraz dumny ze swojego talentu i wiedzy. Strzemiński u Wajdy zwyczajnie da się lubić, mimo wielu swoich wad, i może zbytniego, niszczącego jemu, jego rodzinie i podopiecznym, życie i kariery - oportunizmu. "A myślałem że gorzej być nie może" stwierdza gdy studentka wyznaje mu miłość - to kwintesencja podejścia Strzemińskiego do życia i przyjaznego zobrazowania go przez Wajdę.

Wajda nie eksperymentuje jak Matuszyński z realizacją. Zdjęcia i dialogi są takie, jakie zadowolą każdego widza. W końcu ważniejsze chyba jest przekazanie takiej historii szerokiej rzeszy odbiorców, niż kombinowanie i tworzenie depresyjnego klimatu jak u Matuszyńskiego.


Oscar?

Pewnie nie, ale kto wie? To byłaby miła niespodzianka. Nazwisko - jest, genialny film - jest. Jedyny problem w tym, ze Oscary jednak częściej trafiają do filmów ... słabych ...


Bogusław Linda

Kojarzony przez większość widzów z rolami a'la Psy powraca do wielkiej dramaturgicznej roli. Pewnie nigdy nie wyzwoli się z szablonu stworzonego w filmach Pasikowskiego, ale tą rolą jest bardzo blisko zmiany wizerunku. Stalinizm / Sztuka / Życie Z tego filmu można zdobyć kompleksową wiedzę o stalinizmie w Polsce, roli sztuki i zwyczajnym, codziennym życiu w tak ciężkich czasach. To efekt znakomitego scenariusza, dialogów i wypowiedzi Strzemińskiego: "W sztuce i miłości, można dać tylko tyle ile się ma ..."


Uzasadnienie Warto również przeczytać uzasadnienie nominacji oscarowej, bo jest niezwykle trafne: Film »Powidoki« ma dużą szansę zyskać przychylność Amerykańskiej Akademii Filmowej, której członkom tak bliskie są ideały obywatelskiej wolności i swobody. Najnowszy film Andrzeja Wajdy jest przejmującą, uniwersalną historią niszczenia jednostki przez totalitaryzm. Reżyser przedstawił świat, w którym piękno, sztuka, niezależność twórcza są prześladowane. Andrzej Wajda zawsze w sposób szczególny odnosił się do bohaterów i ich osobistych historii. Stawiając człowieka w centrum swojego zainteresowania, nie uchyla się od wnikliwej analizy jego złożonych relacji z często brutalnie ingerującym w życie jednostki światem. Dziś warto docenić tych, którzy konsekwentnie i z wielką odpowiedzialnością potrafią pokazać los ludzki w jego indywidualnym, intymnym wymiarze, ale i w konfrontacji z niosącą zagrożenia rzeczywistością. Andrzej Wajda jest twórcą niezwykle cenionym wśród członków Amerykańskiej Akademii Filmowej, laureatem Oscara za całokształt twórczości, którego filmy były czterokrotnie nominowane w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny. Wielkimi atutami "Powidoków" są zdjęcia Pawła Edelmana i kreacja Bogusława Lindy w roli Władysława Strzemińskiego. W naszej ocenie film "Powidoki" Andrzeja Wajdy będzie w tym roku najlepiej reprezentował polską kinematografię w trudnej rywalizacji oscarowej.


Produkcja: Polska

Rok: 2016

Polska premiera: 13 stycznia 2017

Produkcja: biograficzny

  • reżyseria: Andrzej Wajda

  • scenariusz: Andrzej Mularczyk

  • obsada: Bogusław Linda, Zofia Wichłacz, Bronisława Zamachowska, Andrzej Konopka, Krzysztof Pieczyński

Ostatnie posty
Search By Tags
Nie ma jeszcze tagów.
Follow Us
  • Twitter Social Icon