top of page

Huragan – katastrofa (ocena: 3/10)


Sześćset milionów dolarów. To nie jest budżet tego filmu, a tym bardziej przychody z jego dystrybucji. To kwota o jaką toczy się ekranowa walka. A huragan – w końcu tytułowy bohater, jest tylko dodatkiem. I to już pierwsza porażka tej produkcji. Niestety nie jedyna.


Ojciec z synami jadą samochodem w tle nadciągającego żywiołu. Chłopcy mają do siebie pretensje, że za późno wyruszyli. Faktycznie nie zdążą. Dojdzie do tragedii. Dwadzieścia pięć lat później prawie się do siebie nie odzywają. A tymczasem zanosi się na kolejną, jeszcze większa nawałnicę.

Tymczasem w rządowym budynku na dobre trwa proceder niszczenia fałszywych dolarów. Miliony zielonych znika w czeluściach niszczarek. Kusi, oj kusi. Jest co prawda, ładna, inteligentna, do szpiku kości uczciwa obrończyni majątku Skarbu Państwa (amerykańskiego, u nas byłoby szkoda to niszczyć), ale czy w pojedynkę zaradzi złodziejom? A może pomogą jej bracia, których tak doświadczył huragan z przed lat?


Jak idziemy do kina na film o tytule „Huragan” to czego oczekujemy? No raczej czegoś katastroficznego. A tymczasem huragan jest tutaj tylko dodatkiem do fabuły napadu na kasę. Czy pomysłodawcy chcieli wykorzystać zamieszanie związane z kataklizmem? Też nie bardzo, bo poza przybijaniem desek do okien, żadnych przygotowań nie widać. Chyba jednak trochę łatwiej ukraść i przetransportować sześćset baniek przy słonecznej pogodzie, niż przy goniącym ciężarówki huraganie? Ale nawet przymykając oko na te absurdu, to produkcja ma jeszcze więcej ułomności. Jeżeli komuś się wydaje, że będzie ekscytująco: goście kradną grubą kasę w trakcie huraganu, to niestety nie jest. Na ekranie zawierucha, a na widowni można co najwyżej sobie poziewać. Fabuła zupełnie nie wciąga, bohaterowie są nieciekawi, dialogi powalają sztywnością. Jeżeli ktoś się zmusi do śledzenia losów ekranowych to otrzyma wręcz serię scenariuszowych absurdów. W tym filmie nawet nie uwzględniono faktu istnienia w samochodach tempomatu (a twórcami są autorzy Szybkich i Wściekłych …). Z dużym przymrużeniem oka można więc oglądać przesiadanie się w pędzących, a zarazem uciekających przed okiem cyklonu, ciężarówkach (w dodatku przy scenie erotycznej). Brakuje luzu, poczucia humoru, brakuje ekspozycji ładnych kobiet – co prawda jedna na napad ubrała się jak na studniówkę.


Może ten film będzie jednym z hitów jakiegoś wieczora telewizyjnego, ale w kinie przetrwanie tego huraganu wymaga dużego samozaparcia. Pewnie dlatego tak wiele znaków zapytania w tej recenzji.

Zwiastun:

Polska premiera: 13 kwietnia 2018

Produkcja: USA

Rok: 2018

Gatunek: sensacyjny, katastroficzny

  • Reżyser: Rob Cohen

  • Scenariusz: Carlos Davis, Jeff Dixon, Anthony Fingleton, Scott Windhauser

  • Obsada: Toby Kebbell, Ryan Kwanten, Maggie Casey

Ostatnie posty
Search By Tags
Follow Us
  • Twitter Social Icon
bottom of page