„Stan zagrożenia” – Tom Clancy

Przeczytane w dniach 13-19 marca 2021

#READLIST2020 15/52

Książka wyprzedzająca popularność współczesnych produkcji o narkotykowych kartelach z Kolumbii.

W roku wyborów prezydenckich powstaje tajna akcja zbrojna amerykańskich służb przeciwko przemycie narkotyków z Kolumbii. Obejmuje likwidowanie samolotów przemycających towar do USA, a także wysłanie specjalistycznej bojówki piechoty w miejsca produkcji narkotyków w Kolumbii.

Akcja toczy się na kilku płaszczyznach: od gabinetów prezydenckich w Waszyngtonie, po dżunglę w Kolumbii. Sprzyja to wprowadzeniu wielu bohaterów, także znanych z innych powieści popularnego pisarza sensacyjnego. Wyróżniają się bohaterowie pozytywni: żołnierz piechoty, świeżo upieczony decydent wojenny, ale także negatywni: kubański agent na usługach kartelu, czy też cyniczny doradca amerykańskiego prezydenta.

Książka podzielona jest na 20-stronnicowe rozdziały, w których pojawiają się równoległe wydarzenia. To nadaje szybkie tempo akcji i napędza zainteresowanie czytelnika. Tym razem kwestie osobiste schodzą na drugi plan, dominuje zdecydowanie wątek operacji wojskowej.

Clancy pozwala sobie na precyzyjne, jednak często zbyt skomplikowane opisy. Szczególnie jego znajomość wyposażenia wojskowego i specyfiki żeglowania może stanowić problem dla czytelnika. Szczególnie, że powieść jest obszerna i stosunkowo jednostajna.

To idealny materiał na ekranizację. Nic dziwnego, że powstał popularny dramat sensacyjny z samym Harrisonem Fordem.

„Nowiny ze świata” – Paulette Jiles

Przeczytane w dniach 4-7 marca 2021

#READLIST2020 14/52

Prosta historia opowiedziana w niesamowicie plastyczny sposób.

Druga połowa XIX wieku w Stanach Zjednoczonych. Weteran wojenny przemierza kraj organizując publiczne odczyty gazet. Po jednym podejmuje się zadania przetransportowania dziesięcioletniej dziewczynki porwanej przez Indian.

 

Westernowy klimat, gdy panuje bezprawie, każda wyprawa jest niebezpieczeństwem, ścierają się siły białych i Indian. Ludzie nie potrafią czytać, jednak zacietrzewienie polityczne jak u współczesnych komentujących Internet.

Temat porwanych dzieci ukazuje bardzo ciekawy mechanizm. Wychowane, nawet ledwie kilka lat wśród Indian, już nigdy nie są w stanie przyzwyczaić się do lepszych warunków życia. To zarazem historia o młodości, jak i samotnej starości. Kontrast wiekowy staje się pretekstem do przywiązania i dawno nie odczuwanej miłości.

To także powieść o kulturze masowej. Dzisiaj szerzonej w Internecie, dostępnej dla każdego. Kiedyś dostępnej jedynie dla wąskiego grona, potrafiących czytać, elit. Nie zmieniły się jednak emocje polityczne – już wówczas wiele spotkań kończyło się awanturami.

 

Książka przenosząca czytelnika do starych czasów ma swój niezwykły walor literacki. Sposób opisów, ujmowania rzeczywistości jest czysto mistrzowski. Nie jest to co prawda lektura łatwa i przyjemna, uboga w dialogi, jednak każde pojedyncze słowo coś wnosi. Tego się nie czyta – tym się trzeba rozkoszować.