top of page

„W ukryciu”: Paryż 1968 (ocena: 4/10 za skrytkę)

11 minut temu
3 minut(y) czytania
Domowa enklawa tonie w historycznym nadmiarze.
Dziewięcioletni chłopiec trafia do paryskiego mieszkania dziadków, gdy rodzice angażują się w uliczne protesty. Zastaje kilka pokoleń krewnych, a z czasem poznaje przemilczane sprawy sprzed dekad.

Lionel Baier adaptuje autobiograficzną książkę Christophe’a Boltanskiego. Rozległy materiał zamyka w zwartej formule. Punkt wyjścia pozwala spojrzeć na polityczne przesilenie oczami dziecka. Scenariusz szybko próbuje jednak objąć zbyt wiele. Dorastanie zostaje wpisane w doświadczenie familii naznaczone Holokaustem. Żydowsko-polskie korzenie splatają się z napięciami klasowymi obecnymi w tle społecznego buntu. Poszczególne motywy pozostają jedynie zarysowane.

 

Chwiejny ton staje się jednym z głównych problemów produkcji. Lekka komedia o ekscentrycznych domownikach ustępuje dramatowi o wojennych przeżyciach. Slapstick osłabia wymowę bolesnych wspomnień. Trauma zostaje potraktowana zbyt skrótowo, by nabrać emocjonalnej siły. Retrospekcje z okresu okupacji pojawiają się bez przygotowania, przypominając dopiski do zasadniczej narracji. Trudniejsze treści giną w rytmie podporządkowanym kolejnym epizodom.

 

Dziecięce spojrzenie miało nadać świeżość Majowi ’68. Uliczna rewolta rozgrywa się głównie poza kadrem, podczas gdy lokatorzy skupiają się na własnych sporach. Wielka polityka dociera do mieszkania przez codzienne rozmowy i zachowania. Reżyser sprowadza jednak ten pomysł do pocztówkowej anegdoty o paryskiej inteligencji. Społeczna elita obserwuje wydarzenia z bezpiecznego wnętrza, przez co dystans wobec protestów osłabia napięcie. Ferment ulicy staje się dekoracją dla domowych konfliktów. Rok 1968 pozostaje przez to przede wszystkim tłem dla relacji między postaciami.

 

Warstwa wizualna częściowo porządkuje nagromadzenie tropów. Stylizacja czerpie z francuskiego kina końca lat 60., miejscami przywołując lekkość Nowej Fali. Scenografia buduje poczucie osobnego świata, w którym dawne przeżycia stykają się z teraźniejszością. Zamknięcie akcji w tych samych wnętrzach z czasem zaczyna męczyć widza. Rozbudowane dialogi komplikują sieć zależności i wymagają stałej koncentracji. Nostalgiczna forma maskuje chaos na krótko. Przeciążenie dramaturgiczne utrzymuje się do finału, osłabiając zaangażowanie w opowieść.

 

Michel Blanc gra powściągliwie, dzięki czemu postać dziadka wyróżnia się na tle bardziej ekscentrycznych krewnych. Dla aktora była to jedna z ostatnich ról przed śmiercią w październiku 2024 roku. Fragmenty z jego udziałem zyskują dodatkową wagę. Spokojna obecność Blanca łagodzi nerwowe partie. Zwykłe rozmowy wypadają naturalniej niż sceny oparte na symbolice.

 

Znajomość francuskiej kultury politycznej ułatwia orientację w licznych odniesieniach. Czytelnik literackiego pierwowzoru łatwiej odnajdzie się w zależnościach między krewnymi. Frankofon zainteresowany Majem ’68 może docenić lokalny koloryt. Odbiorca oczekujący zwartego komediodramatu dostaje serię gwałtownych zmian nastroju. Komediowa lekkość stale ściera się z ciężarem traumatycznej przeszłości. Film ma duże ambicje, lecz większość wątków pozostaje powierzchownym szkicem.

 

 

W ukryciu”: rodzinny mikrokosmos przegrywa przez przeładowanie materiału i płytkie ujęcie traumy.

 

 

Atuty:
  • pokazanie historycznych protestów z innej perspektywy

  • dziecięca percepcja

  • nostalgia za latami 60.

  • rola Michela Blanca

  • kameralna scenografia

  • klimat francuskiego kina

  • nawiązania do Nowej Fali

 

Mankamenty:
  • przeładowany scenariusz

  • gwałtowne zmiany tonu

  • powierzchowne potraktowanie trudnych zagadnień

  • niezgrabne retrospekcje okupacyjne

  • nadmiar rodzinnych zależności

  • dekoracyjne wykorzystanie politycznych wydarzeń

  • osłabiona dramaturgia

  • męczące nagromadzenie odniesień

 

Polecane dla:
  • czytelników Boltanskiego

  • frankofonów

  • sympatyków francuskich komediodramatów

  • zainteresowanych protestami społeczno-politycznymi

  • śledzących kino o pamięci wojennej

  • lubiących wielopokoleniowe historie rodzinne

 

Twórcy:
  • reżyseria: Lionel Baier

  • scenariusz: Lionel Baier, Catherine Charrier; na podstawie powieści Christophe’a Boltanskiego

  • zdjęcia: Patrick Lindenmaier

  • montaż: Pauline Gaillard

  • scenografia: Véronique Sacrez

  • kostiumy: Isa Boucharlat

  • muzyka: Diego Baldenweg, Nora Baldenweg, Lionel Baldenweg

  • dźwięk: Carlo Thoss

  • obsada: Dominique Reymond, Michel Blanc, William Lebghil, Aurélien Gabrielli, Liliane Rovère, Ethan Chimienti, Adrien Barazzone, Larisa Faber, Gilles Privat

 


tytuł oryginalny: La cache

produkcja: Francja, Luksemburg, Szwajcaria

gatunek: dramat rodzinno-społeczno-polityczny

rok: 2025

data polskiej premiery: 13 czerwca 2025 roku

dystrybucja: Galapagos Films

festiwale: Berlinale

 


Obejrzany w serwisie CDA, poniedziałek 31 sierpnia 2026 roku wieczorem


Komentarze


Ostatnie posty
Search By Tags
Follow Us
  • Twitter Social Icon
bottom of page