

„Totalna magia”: siostry czarownice (ocena: 6/10 za klątwę)
Urok głównego duetu przetrwał próbę czasu lepiej niż fabuła. Czerpie siłę z obsady i nastroju, lecz scenariusz nie upaja.


„Mistyczka”: Alicja z Bogiem w głowie (ocena: 6/10 za Lenczewską)
Konwencjonalne kino religijne, ale ma atuty w postaci sprawnej narracji. Dla odbiorcy docelowego najważniejszy jest duchowy przekaz.


„W ukryciu”: Paryż 1968 (ocena: 4/10 za skrytkę)
rodzinny mikrokosmos przegrywa przez przeładowanie materiału i płytkie ujęcie traumy


„Pałac Kultury. Niekochany zabytek”: PKiN jest kobietą (ocena: 7/10 za Szczakiel)
Wyważony, refleksyjny dokument, który pozwala zrozumieć złożoną historię PKiN. Największą siłę filmu stanowią ludzie oraz ich wspomnienia


„Znaki Pana Śliwki”: Karol, który został grafikiem (ocena: 6/10 za artystę)
Czuły dokument o artyście, którego prace stały się częścią polskiej codzienności. Największą siłą są archiwalia, bohater i sentyment, słabszą pozostaje rozproszona narracja.


„Wolność po włosku”: Goliarda Sapienza (ocena: 4/10 za Golino)
opiera scenariusz na intrygującej biografii, ale rozprasza ją w chaotycznej konstrukcji bez napięcia


„Sny o pociągach”: całe życie drwala (ocena: 7/10 za Edgertona)
mają swój niepowtarzalny urok i przesłanie, przez co zbrodnią filmową jest dystrybucja ograniczana do streamingu


„Dziecko z pyłu”: Americasians (ocena: 5/10 za Wietnam)
propozycja dla widzów, którzy cenią dokument empatyczny, cierpliwy i pozbawiony publicystycznej tezy


„Goldfinger”: Wielki Szlem (ocena: 6/10 za złoto)
dopracowany scenariuszowo, z wyrazistym oponentem, pościgami, partią karcianą i golfowym pojedynkiem oraz odrobiną humoru


„Błysk diamentu śmierci”: emerytowany szpieg (oceny: Woda 7/10, Ogień 5/10 za formę)
kino specyficzne, skierowane do wybranych odbiorców, najlepiej takich, którzy przeżyli wiele dekad fascynacji szpiegowskim filmem sensacyjnym










