

„Posłani”: Michał Ulewiński (ocena: 6/10 za krzyż)
Sprawdzają się jako kino religijne dla określonego odbiorcy. Pod względem filmowym dokument ma sporo mankamentów, ale zachowuje szczerość, czytelny temat oraz wyrazistych bohaterów.


„Znaki Pana Śliwki”: Karol, który został grafikiem (ocena: 6/10 za artystę)
Czuły dokument o artyście, którego prace stały się częścią polskiej codzienności. Największą siłą są archiwalia, bohater i sentyment, słabszą pozostaje rozproszona narracja.


„Erupcja”: Warszawa miastem romantyzmu (ocena: 6/10 za wulkany)
Miłosny dryf po stolicy: kultowe restauracje i Pałac Kultury cztery razy. Nel prowadzi małą kwiaciarnię (kwiaciarenkę) w Warszawie. Po serii rozstań trzyma się pracy, lecz samotność coraz mocniej doskwiera. Jej codzienność zmienia przyjazd Bethany, dawnej znajomej podróżującej po stolicy z partnerem Robem. Spotkanie uruchamia dawne namiętności, szczególnie w kontekście koincydencji z wybuchem wulkanu. Kameralna historia miłości, która wraca w niewygodnym momencie. Scenariusz


„Kandydaci Śmierci”: wychowanie przez horror (ocena: 6/10 za Cuske)
Dokument o chłopakach, którzy przez kręcenie horrorów zapisali własne dorastanie. Prosta opowieść o pasji, wyprawach i przyjaźni


„Iron Maiden: Burning Ambition”: Eddie i jego ludzie (ocena: 7/10 za Dickinsona)
kompleksowy dokument dla fanów, zrobiony z rozmachem oraz szacunkiem, dokładnie taki film, na jaki ten zespół zasłużył


„Wiedźmy”: Witch Club Satan (ocena: 6/10 za czarownice)
mają energię, dobry temat oraz kilka bardzo mocnych scen, lecz brakuje im większej narracyjnej precyzji


„Bez końca”: szukając Krzysztofa (ocena: 7/10 za Dymińskiego)
ważna opowieść o stracie, determinacji oraz rodzinach zawieszonych między nadzieją a czekaniem


„Maryja. Matka Papieża”: Totus Tuus (ocena: 6/10 za Wojtyłę)
Solidny dokument religijny z jasnym przesłaniem, spokojnym rytmem i wzruszającymi fragmentami archiwalnymi. Przemówi do widzów duchowo związanych z wiarą katolicką


„Szepty lasu”: Babiogórski Park Narodowy (ocena: 6/10 za Beskidy)
Z jednej strony pokazują fascynujący świat natury, z drugiej przypominają, jak wiele ograniczeń narzuca mu człowiek.


„Fleak. Futrzak i ja”: niepełnosprawność (ocena: 7/10 za rehabilitację)
mądra animacja, poruszająca ważne tematy, które mogą dotknąć każdego











