„Ostatnia sesja w Paryżu”: śledztwo psychiatryczki (ocena: 5/10 za Foster)
- 2 godziny temu
- 3 minut(y) czytania
Lilian Steiner (Jodie Foster) prowadzi terapię swoich pacjentów w paryskim mieszkaniu, które pełni zarazem funkcję prywatnego gabinetu. Gdy z pozoru niegroźna sprawa młodej kobiety kończy się tragedią, psychiatra zaczyna coraz uważniej przyglądać się jej okolicznościom.
Film wyrasta z bardzo mocnego punktu wyjścia. Bohaterka, która na co dzień analizuje emocje i problemy innych, sama musi zmierzyć się z lękiem, poczuciem winy i ciężarem zawodowej odpowiedzialności. Coraz głębiej wchodzi w sprawę, próbując zrozumieć, gdzie kończy się przypadek, a zaczyna realne zaniedbanie. Z tej osi wyrasta opowieść, która płynnie łączy elementy kryminału z intensywnym dramatem psychologicznym.
Narracja toczy się w spokojnym, wyciszonym tempie. Opiera się przede wszystkim na dialogach i psychologicznym rozedrganiu bohaterki, a scenariusz świadomie ogranicza mocniejsze zwroty akcji. Ten rytm dobrze oddaje jej stan emocjonalny, ale z perspektywy widza osłabia dramaturgię. W efekcie brakuje napięcia i ciężaru, który pozwoliłby tej historii zostać w pamięci na dłużej. To sprawnie zrealizowany thriller psychologiczny, który zostawia po sobie więcej uznania dla formy niż realnego poruszenia.
W reżyserii Rebeki Zlotowski widać wyczucie psychologicznego detalu. Prowadzi historię chłodno, precyzyjnie i z dużą dyscypliną, zamiast efektownych zwrotów wybierając spojrzenia, pauzy i drobne przesunięcia emocji. Taki sposób opowiadania dobrze służy portretowi bohaterki, bo pozwala wejść w jej narastający niepokój i zawodowe rozchwianie, ale osłabia kryminalną dynamikę całej historii. Zlotowski pewnie buduje atmosferę i utrzymuje elegancki, lekko ironiczny ton, choć chwilami prowadzi narrację zbyt zachowawczo, przez co całość traci część siły rażenia.
Cały ciężar opowieści spoczywa na Jodie Foster. Niesie klimat tej historii niemal w pojedynkę. Taki wybór skupia uwagę na centralnej postaci, ale równocześnie ogranicza miejsce dla drugiego planu, który miał potencjał na pełniejsze wybrzmienie. Kilka relacji i pobocznych wątków zostaje jedynie zarysowanych, przez co interesujący bohaterowie funkcjonują bardziej jako element konstrukcji niż samodzielne, wyraziste postacie. W efekcie opowieść zyskuje mocny aktorski środek, ale traci część głębi, jaką mogłoby dać lepsze wykorzystanie tego zaplecza.
Tytułowy Paryż jest magnesem, ale został pokazany w sposób specyficzny i daleki od pocztówkowej atrakcyjności. To miasto chłodne, przygaszone i momentami duszne, dobrze współgrające z napięciem oraz stanem psychicznym bohaterki, ale dostaje zbyt mało miejsca, by stać się czymś więcej niż tylko efektownym tłem.
Film był prezentowany na 78. Festiwalu Filmowym w Cannes w sekcji pozakonkursowej, następnie pokazano go na Warszawskim Festiwalu Filmowym w sekcji Konfrontacje. W Polsce trafił do szerokiej dystrybucji kinowej, jako jeden z tych przy których niestety sale świecą pustkami, a można nawet przeżyć seans w samotności, niczym sesję psychologiczną w Paryżu.
„Ostatnia sesja w Paryżu” ma świetną Jodie Foster i dobry punkt wyjścia, ale emocjonalnie trzyma widza na dystans i zbyt rzadko przekuwa swój potencjał w prawdziwe napięcie.
Atuty:
Jodie Foster
ciekawa postać bohaterki
połączenie kryminału i dramatu psychologicznego
atmosfera budowana detalem
lekko ironiczny ton
zdjęcia i wyczucie przestrzeni Paryża
subtelny podkład muzyczny
scenografia i kostiumy
Mankamenty:
monotonna narracja
mało atrakcyjne zwroty akcji
minimalizowane postacie drugoplanowe
Polecane dla:
lubiących thrillery psychologiczne
szukających kryminału z warstwą obyczajową
fanów Jodie Foster
amatorów francuskiego stylu
śledzących reżyserską karierę Rebecci Zlotowski
zainteresowanych tematyką zdrowia psychicznego
ceniących historie o zawodowym napięciu
psychologów, psychiatrów, pacjentów
Żydów
Twórcy:
reżyseria: Rebecca Zlotowski
scenariusz: Rebecca Zlotowski, Anne Berest, we współpracy z Gaëlle Macé
zdjęcia: George Lechaptois
montaż: Géraldine Mangenot
kostiumy: Bénédicte Mouret
scenografia: Katia Wyszkop
muzyka: Robin Coudert
dźwięk: Thomas Desjonquères, Nicolas Cantin, Jean-Paul Hurier
obsada: Jodie Foster, Daniel Auteuil, Virginie Efira, Mathieu Amalric, Vincent Lacoste, Luàna Bajrami, Noam Morgensztern, Sophie Guillemin, Frederick Wiseman, Aurore Clément, Irène Jacob, Ji-Min Park
tytuł oryginalny: Vie privée
produkcja: Francja
gatunek: dramat psychologiczno-kryminalny
rok: 2025
data polskiej premiery: 20 marca 2026
dystrybucja: Best Film
festiwale: Cannes, 41. Warszawski Festiwal Filmowy sekcja „Konfrontacje”
Obejrzany w kinie Cinema City Bemowo w środę 1 kwietnia 2026 roku, o godzinie 21:20












Komentarze