top of page

„Backrooms. Bez wyjścia”: meblowe stany świadomości (ocena: 6/10 za liminalność)

  • 13 minut temu
  • 3 minut(y) czytania
Sklepy meblowe to jednak patologia.
Właściciel sklepu meblowego zgłasza się do psycholożki z powodu nasilających się stanów lękowych. Opowiada o powracającej wizji opustoszałego pomieszczenia pozbawionego wyjścia, która coraz mocniej przejmuje kontrolę nad jego życiem. Spotkania prowadzą do odkrywania źródeł problemów, sięgających bolesnego rozstania z byłą żoną.

Fenomen Backrooms narodził się jako seria niepokojących fotografii i opowieści o pozornie zwyczajnych, lecz nieskończonych przestrzeniach wywołujących poczucie zagubienia oraz lęku. Z czasem rozrósł się do jednego z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych mitów internetowych, inspirując twórców filmów, gier oraz krótkich form wideo. Najważniejsze elementy tego zjawiska to liminalne przestrzenie, wszechobecna pustka i poczucie dezorientacji.

 

Scenariusz umiejętnie wykorzystuje prosty punkt wyjścia, rozwijając opowieść w nieoczywistym kierunku. Zamiast epatować kolejnymi scenami grozy, konsekwentnie buduje napięcie poprzez dwuznaczność oraz niedopowiedzenia. Atmosfera zagęszcza się powoli, dzięki czemu każda wizyta w tajemniczej przestrzeni wywołuje coraz silniejszy niepokój. Historia wielokrotnie sugeruje, że źródłem zagrożenia może być psychika bohaterów oraz ich niewyjaśnione traumy, jednocześnie pozostawiając miejsce dla odmiennej interpretacji. Ta wieloznaczność skutecznie angażuje, zachęcając do własnego odczytania przedstawionych zdarzeń.

 

Montaż, kompozycja ujęć oraz warstwa dźwiękowa służą budowaniu narastającej grozy. Twórcy konsekwentnie wykorzystują długie momenty ciszy, niepokojące kadry oraz gwałtowne przejścia, stopniowo zwiększając napięcie. Charakterystyczna, jasnożółta kolorystyka pustych pomieszczeń nadaje im nienaturalny, sterylny wygląd, wzmacniając poczucie wyobcowania oraz dezorientacji. Zagubienie, klaustrofobia i nieustanny niepokój stają się podstawowymi narzędziami opowieści.

 

To uderzenie skierowane także do odbiorców, którzy znają doświadczenie dziwnych snów, stanów lękowych oraz trudnych do uchwycenia wyobrażeń. Produkcja świadomie narusza poczucie bezpieczeństwa, wprowadzając w świat dezorientacji i psychicznego napięcia. Dyskomfort staje się pełnoprawnym środkiem wyrazu. Kino służy również przeżywaniu emocji niewygodnych, niepokojących oraz trudnych do nazwania. Umiejętność uruchamiania osobistych lęków i pozostawiania trwałego śladu w pamięci widza stanowi źródło siły jej oddziaływania.

 

Słabszy moment przychodzi w środkowej części filmu. Tajemnica stopniowo traci siłę, twórcy próbują wyjaśniać zjawiska, które znacznie lepiej funkcjonowały jako niedopowiedzenie. Emocjonalny ciężar opowieści okazuje się mniejszy od jej wizualnego rozmachu, przez co końcowa część angażuje słabiej, niż zapowiada znakomity punkt wyjścia.

 

Polski tytuł zupełnie niepotrzebnie rozszerza oryginalną nazwę. Dopisek „Bez wyjścia” zbyt dosłownie sugeruje charakter zagrożenia, odbierając część tajemnicy i wieloznaczności. Samo „Backrooms” znacznie lepiej współgra z oszczędną formą i pozostawia większą przestrzeń dla wyobraźni.

 

 

Backrooms. Bez wyjścia” to niepokojące doświadczenie z pogranicza snu, traumy oraz grozy psychologicznej. Oryginalny pomysł, sugestywna forma oraz konsekwentnie budowany dyskomfort zapewniają wyrazisty charakter.

 

 

Atuty:
  • oryginalny punkt wyjścia

  • nieoczywisty rozwój fabuły

  • narastające poczucie dezorientacji

  • budowanie psychologicznego napięcia

  • jasnożółta kolorystyka

  • montaż i warstwa dźwiękowa

  • wieloznaczność pozostawiająca pole do interpretacji

  • naruszanie komfortu widza

 

Mankamenty:
  • osłabienie tajemnicy w drugiej części

  • klasyczna narracja ogranicza potencjał pomysłu

  • słabo pogłębieni bohaterowie

  • emocjonalny ciężar nie dorównuje warstwie wizualnej

  • niepotrzebnie rozszerzony polski tytuł

 

Polecane dla:
  • fanów horrorów psychologicznych

  • miłośników kina liminalnego

  • lubiących niejednoznaczne interpretacje

  • ceniących klimat niepewności

  • szukających niepokojących doświadczeń

  • sympatyków slow burn

  • amatorów eksperymentalnych form grozy

  • zainteresowanych motywem traumy i podświadomości

  • znających internetowy fenomen Backrooms

 

Twórcy:
  • reżyseria: Kane Parsons

  • scenariusz: Will Soodik

  • materiały do scenariusza i historia: Kane Parsons

  • zdjęcia: Jeremy Cox

  • montaż: Greg Ng

  • scenografia: Danny Vermette

  • dekoracja wnętrz: Trevor Johnston

  • kostiumy: Mica Kayde

  • muzyka: Kane Parsons, Edo Van Breemen

  • dźwięk: Eugenio Battaglia, Gregor Phillips, Jan Hetmer

  • obsada: Chiwetel Ejiofor, Renate Reinsve, Mark Duplass, Finn Bennett, Lukita Maxwell, Avan Jogia, Robert Bobroczkyi, Krista Kosonen, Katharine Isabelle, Philip Granger, Peter New, Sarah Hayward, Natalie Moon

 

 

tytuł oryginalny: Backrooms

produkcja: Stany Zjednoczone

gatunek: horror psychologiczno-meblowy

rok: 2026

polska premiera: 19 czerwca 2026 roku

dystrybucja: Monolith Films

 

Obejrzany w sobotę 11 lipca 2026 roku, o godzinie 20:00, w kinie Cinema City Promenada.


Komentarze


Ostatnie posty
Search By Tags
Follow Us
  • Twitter Social Icon
bottom of page