

„Frankenstein”: geneza potwora (ocena: 7/10 za netflix)
widowiskowa, emocjonalna interpretacja klasycznej powieści, która zachwyca rozmachem oraz świeżym spojrzeniem na znaną historię


„Jujutsu Kaisen: Execution”: Itadori kontra Okkotsu (ocena: 4/10 za anime)
głośny, chaotyczny, zaskakująco pusty


„Straszny film”: Oszukaj przeznaczenie i Uciekaj! w Tuesday z Krzykiem, Smilem oraz M3GAN przed Więzami Krwi i Substancją Grzeszników (ocena: 5/10 za parodię)
Poza rozpoznawaniem tytułów, scenariusz odsłania powtarzalność żartów i ograniczony zestaw pomysłów


„Pasażer”: kościół Świętego Krzysztofa (ocena: 6/10 za zarysowania)
wykorzystuje prostą historię do budowania gęstego klimatu zagrożenia. To horror dosłownie „drogi”, oparty na napięciu, które z każdą sceną coraz mocniej wciska w fotele


„Obsesja”: podryw na Wierzbową Wróżkę (ocena: 6/10 za kotkę)
Z prostej historii o niespełnionym uczuciu robi nerwowy thriller o emocjonalnym oszustwie. Działa dzięki ciasnym lokacjom, ciemnym zdjęciom, precyzyjnemu dźwiękowi oraz duetowi aktorskiemu.


„Kandydaci Śmierci”: wychowanie przez horror (ocena: 6/10 za Cuske)
Dokument o chłopakach, którzy przez kręcenie horrorów zapisali własne dorastanie. Prosta opowieść o pasji, wyprawach i przyjaźni


„Zabawa w pochowanego 2”: wszystkiego więcej (ocena: 6/10 za koziołka)
Idzie po całości i dzięki temu jako kontynuacja ma sens. Dostaje większą skalę, więcej krwi, szybsze tempo i drugi kobiecy punkt ciężkości. Traci za to część świeżości oraz celności pierwszego filmu.


„Mumia: Film Lee Cronina”: zaginiona (ocena: 5/10 za córeczkę)
epatuje niepotrzebnie mocnymi scenami, które zamiast angażować budzą odrazę


„MadS”: epidemia (ocena: 6/10 za ujęcie)
Wariacja na temat zakażenia i nocnej apokalipsy, podaną z energią imprezowego koszmaru zamiast klasycznego kina epidemicznego


„Dmuchawce”: latawce, wiatr… (ocena: 7/10 za zagładę)
nawiązują do arcydzieł francuskiego kina przyrodniczego, ukazując kruche rośliny jako najbardziej odporne na katastroficzne działanie otoczenia










