„Pragnienie”: młodzieńcze igraszki (ocena: 4/10 za studnię)
- 11 minut temu
- 2 minut(y) czytania
Rodzina utrzymuje się z prania dla hoteli położonych w pobliskim kurorcie. Regularne przerwy w dostawie wody komplikują pracę, dlatego na miejsce przyjeżdża dziewczynka obdarzona zdolnością odnajdywania podziemnych źródeł.
Kino oszczędne w środki wyrazu. Dialogi pojawiają się rzadko. Kamera obserwuje codzienność, fizyczną pracę oraz życie podporządkowane wodzie. Problem zaczyna się wtedy, gdy z tej konsekwentnej powściągliwości niewiele wynika. Kolejne sceny przeciągają się, tempo siada, a oczekiwanie na rozwinięcie konfliktu staje się coraz bardziej nużące.
Film długo sugeruje, że pod powierzchnią zwyczajnego życia kryje się coś istotnego. Tytułowe pragnienie może dotyczyć wody, odmiany losu albo emocjonalnego wyrwania się z rutyny. Każdy z tych tropów zostaje zaledwie naszkicowany. Brakuje wyraźniejszego rozwinięcia, które nadałoby tej historii konkretny ciężar. Symbolika pozostaje czytelna, lecz jej znaczenie okazuje się zbyt skromne wobec czasu poświęconego na budowanie atmosfery.
Znacznie ciekawiej wypada relacja młodych bohaterów. Dorastający chłopak oraz dużo młodsza dziewczynka wnoszą do opowieści spontaniczność. Ich wspólne wygłupy, drobne zaczepki oraz stopniowo budowane porozumienie wypadają naturalnie. Gesty znaczą tu więcej niż słowa. W tych scenach oszczędność dialogów wreszcie pracuje na korzyść historii. Tylko psa szkoda.
Szkoda, że podobnej siły brakuje dorosłym postaciom. Film potrzebuje ich do uruchomienia dramatu, lecz poświęca im zbyt mało uwagi, aby późniejsze emocje odpowiednio wybrzmiały. Finał próbuje nadać wcześniejszym wydarzeniom większą wagę. Przychodzi jednak po długim okresie narracyjnego bezruchu, przez co jego dramatyzm sprawia wrażenie wymuszonego.
Surowa codzienność bułgarskiego zaplecza turystycznego tworzy interesujące tło. Zderzenie świata hotelowego wypoczynku z ciężką pracą mieszkańców wzgórza daje materiał na mocny dramat społeczny. Debiutująca reżyserka wybiera jednak kontemplację oraz niedopowiedzenia. Historia stopniowo traci energię, a długie oczekiwanie na finał przynosi więcej znużenia niż refleksji.
„Pragnienie” trafnie obserwuje młodych bohaterów, lecz grzęźnie w dłużyznach. Obiecujące motywy pozostają szkicem, a finał przynosi zbyt mało emocji.
Atuty:
relacja młodych bohaterów
wykorzystanie problemu braku wody
zaplecze turystycznego kurortu
obserwacja codzienności
Mankamenty:
wolne tempo
dłużyzny
skąpe dialogi
słabo rozwinięte postacie dorosłych
brak wyrazistego przesłania
niewystarczająco zbudowany ciężar emocjonalny
los psa
Polecane dla:
widzów kina festiwalowego
miłośników powolnych dramatów obyczajowych
ceniących niedopowiedzenia
zainteresowanych współczesnym kinem bułgarskim
lubiących minimalistyczną narrację
Twórcy:
reżyseria: Svetla Tsotsorkova
scenariusz: Svetoslav Ovcharov, Svetla Tsotsorkova, Ventsislav Vasilev
zdjęcia: Vesselin Hristov
montaż: Nina Altaparmakova, Svetla Tsotsorkova
scenografia: Georgi Todorov-Jozy
kostiumy: Elena Stoyanova
muzyka: Hristo Namliev
dźwięk: Valeria Popova
obsada: Monika Naydenova, Alexander Benev, Svetlana Yancheva, Ivaylo Hristov, Vassil Mihajlov, Stefan Mavrodiyev, Ivan Barnev
tytuł oryginalny: Zhazhda
produkcja: Bułgaria
gatunek: dramat społeczno-rodzinny
rok: 2015
festiwale: 31. Warszawski Festiwal Filmowy – sekcja Konkurs 1-2
Obejrzany w czwartek 30 lipca 2026 roku o godzinie 20:45, w ramach kina letniego Bułgarskie Czwartki na Letnim Przeglądzie Filmowym Pod Wspólnym Niebem 2026












Komentarze