„Akademia złoczyńców”: córka superbohaterki (ocena: 3/10 za IJustWantToBeCool)
Nastolatka chce zostać superbohaterką jak jej matka. Marzy o nauce w Akademii Bohaterów.
Scenariusz zamienia złe wzorce w rzekomą rozrywkę. Fabuła składa się z luźnych scen podporządkowanych kolejnym gagom. Strzelanie do dziecka z broni palnej zostaje potraktowane jak żart, a motyw papierosów pogłębia wrażenie braku wyczucia. Wyciskanie pryszczy urasta do rangi supermocy, natomiast dowcipy o fizjologii schodzą do poziomu obrzydliwości. Szwedzkie trio IJustWantToBeCool, znane z YouTube’a, wnosi do filmu krzykliwy styl i przesadne reakcje. Parodia kina superbohaterskiego pozostaje powierzchowna.
Młoda obsada radzi sobie poprawnie. Billie Colliander jako główna bohaterka ma sporo energii, choć rola daje jej niewiele możliwości. Louie Karim gra bardziej pokracznie, zgodnie z charakterem postaci. Oboje prezentują się naturalniej niż większość dorosłych wykonawców, którzy na drugim planie grają z nadmierną ekspresją. Aktorstwo wypada lepiej niż większość pozostałych elementów filmu.
Kostiumy mają komiksowy charakter, ale są tandetne. Scenografia wnętrz przypomina dekoracje przygotowane do programu telewizyjnego. Zdjęcia realizowano w Sztokholmie i na Litwie, lecz potencjał tych miejsc wykorzystano w ograniczonym stopniu. Plenery są ciekawsze od szkolnych przestrzeni. Efekty komputerowe są słabe i odbierają większym scenom rozmach. Warstwa wizualna sprawia wrażenie taniej produkcji.
Polski dubbing zachowuje ton oryginału. Głosy podporządkowano jego hałaśliwej manierze. W scenach zbiorowych część kwestii zlewa się ze sobą. Przekład brzmi naturalnie i pasuje do przyjętej konwencji. Infantylne dowcipy i przesadne reakcje zostają zachowane, przez co polska wersja dodatkowo uwydatnia słabości filmu.
Na szczęście po nieco ponad miesiącu od polskiej premiery produkcja trafiła do VOD. Duży ekran uwydatnia braki realizacyjne. Na mniejszym ekranie mniej rzucają się w oczy. Tytuł przypomina wydłużony materiał internetowy. Podrzędny streaming okazuje się właściwszym miejscem dystrybucji. Tyle że dzieci nadal warto przed nim chronić.
„Akademia złoczyńców” to szkodliwa familijna farsa, która pod superbohaterską parodią serwuje prymitywny humor bez wyczucia.
Atuty:
poprawna gra młodej obsady
czytelny punkt wyjścia fabuły
nawiązanie do kina superbohaterskiego
ciekawsze ujęcia plenerowe
Mankamenty:
szkodliwe wzorce
humor oparty na obrzydliwości
żarty toaletowe
grubiańskie zachowania dorosłych postaci
płytka fabuła
luźno połączone sceny
powierzchowna parodia kina superbohaterskiego
prymitywny slapstick
krzykliwa maniera IJustWantToBeCool
przerysowane aktorstwo dorosłych
słabe efekty komputerowe
sztampowa scenografia
tandetne kostiumy
forma przypominająca rozciągnięty internetowy skecz
dubbing podkreślający hałaśliwy charakter oryginału
Polecane dla:
fanów IJustWantToBeCool
odbiorców bardzo prostego slapsticku
tolerujących humor kloaczny
lubiących mocno przerysowaną komedię
ciekawych parodii kina superbohaterskiego
odpornych na krzykliwą manierę
akceptujących bardzo infantylne gagi
Twórcy:
reżyseria: Alain Darborg
scenariusz: Jessika Jankert
zdjęcia: Benjam Orre
montaż: Magnus Häll
scenografia: Dave Marshall
dekoracja wnętrz: Justinas Baciuska
kostiumy: Julia Tegström
muzyka: Carl-Johan Sevedag
dźwięk: Martynas Tamulis, Andreas Franck
obsada: Billie Colliander, Louie Karim, Poppy Klintenberg Hardy, Maja Söderström, Alexander Karim, Julia Ragnarsson, Kardo Razzazi, Dragomir Mrsic, Susanne Thorson, Christoffer Nordenrot, Emil Ejdemo Beer, Victor Beer, Joel Adolphson
tytuł oryginalny: Skurkarnas skurk
produkcja: Szwecja
gatunek: familijny komediowo-superbohaterski
rok: 2026
data polskiej premiery: 31 lipca 2026
dystrybucja: Vivarto
Obejrzany we wtorek 22 września 2026 roku wieczorem, serwis streamingowy CDA












Komentarze