„Lalka”: netflixowa rewolucja (ocena: 8/10 za Drzymalską)
W domu Łęckich pojawia się nowa służąca Marianna. Stanisław Wokulski wraca z majątkiem otwierającym drogę do wyższych sfer.
Twórcy traktują powieść Bolesława Prusa jako punkt wyjścia do autorskiej opowieści. Zostawiają zasadniczy motyw, większość literackich postaci i Warszawę drugiej połowy XIX wieku. Resztę układają według własnego pomysłu, nieraz daleko od książkowego wzoru. Klasyczna lektura staje się bazą współczesnej interpretacji i daje im dużą swobodę. Ten kierunek wymaga od widza otwartości na śmiałe zmiany.
Dominującą postacią staje się Izabela Łęcka. Bohaterka zgodnie z pierwowzorem literackim jest niedostępna i przywiązana do swojej pozycji społecznej. Zaskakuje jej zainteresowanie ideami emancypacyjnymi. Chce pisać i współtworzyć pismo literackie.
Wokulski jako kupiec odbiega od klasycznego połączenia romantyka z pozytywistą, a jego wewnętrzny konflikt jest pokazany w zupełnie innym kontekście.
Ignacy Rzecki nie pisze pamiętnika, nie wspomina Napoleona i ze wszystkich znanych postaci potrafi zaskoczyć chyba najbardziej.
Symbolem przerysowania staje się Tomasz Łęcki, celowo poprowadzony jako postać skrajnie wyrazista.
Baron Krzeszowski i Kazimierz Starski dostają szersze role, co pozwala wykorzystać możliwości serialowego formatu.
Ryzykowny zabieg przepisania postaci Prusa broni się dzięki trafnemu doborowi obsady. Sandra Drzymalska wyróżnia się szczególnie i tworzy Łęcką, od której trudno oderwać wzrok. Potrafi skupić uwagę nawet wtedy, gdy bohaterka śpi po trudnej nocy albo znajduje się pod wpływem używek. Jacek Braciak przedstawia Łęckiego jako karykaturę polskiej arystokracji. Tomasz Schuchardt wypada przy tej dwójce mniej efektownie, jednak jego kreacja Wokulskiego jest spójna.
Kluczowym tematem społecznym jest emancypacja kobiet. Środowisku walczącemu o ich samodzielność przewodzi Eliza Orzeszkowa. Łęcka próbuje wyjść z roli salonowej ozdoby i sama decydować o swoim życiu. Marianna przechodzi podobną przemianę jako kobieta z niższych sfer. Swoje miejsce dostaje także służąca Łęckiej. Kobiety zdecydowanie wychodzą na pierwszy plan.
Równie ważny jest portret polskiej arystokracji. Przedstawiono ludzi przywiązanych do dawnych przywilejów i niezdolnych do przyjęcia nowych zwyczajów. Większość z nich okazuje się finansowymi dyletantami, zagubionymi w zmieniającej się rzeczywistości. Pieniądze traktują jak coś oczywistego, nawet gdy ich sytuacja staje się coraz gorsza. Źródło tej krytyki tkwi w pierwowzorze, więc społeczna obserwacja zachowuje sens także przy zmianach fabularnych. Serial rozwija ten motyw po swojemu, ale pozostaje blisko diagnozy Prusa.
Produkcja wywołuje wiele kontrowersji, choć przed każdym odcinkiem uprzedza o treściach dla dorosłych. Przekleństwa padają regularnie, a używki pojawiają się bez większych zahamowań. Dialogi mogą brzmieć zbyt współcześnie, lecz taki sposób mówienia wpisuje się w przyjętą konwencję. Tego stylu trzyma się konsekwentnie aż do końca. Szkolne wyobrażenie o tamtych czasach jest znacznie bardziej ugrzecznione niż wizja proponowana przez serial.
Tempo przez prawie cały sezon jest wysokie. Następne odcinki przynoszą nowe zwroty, więc znajomość książki przestaje działać jak mapa wydarzeń. Scenarzyści chętnie biorą rozpoznawalny element i wykorzystują go inaczej. Czytelnik może poczuć podobną niepewność jak widz, który nie zna powieści. Nagromadzenie pomysłów czasem powoduje gwałtowne skoki tonu. Mimo tych zgrzytów opowieść rzadko zwalnia.
Ostatni odcinek jest kwintesencją tej nieprzewidywalności. Kilka razy podsuwa pozornie oczywiste rozwiązanie, po czym przestawia układ zdarzeń. Kolejne wolty wynikają z przygotowanych elementów, więc zaskoczenia mają logiczne podstawy. Pamięć o lekturze dodatkowo komplikuje odbiór, bo oczekiwania zostają wykorzystane przeciwko widzowi. Napięcie trwa do ostatnich minut, a prawdziwy kierunek wydarzeń długo pozostaje ukryty. Swobodne podejście do oryginału szczególnie sprawdza się w finale. Końcowa intryga ma jednak problem z logiką finansową. To najpoważniejszy zarzut wobec scenariusza.
Strona techniczna wypada solidnie. Kostiumy i charakteryzacja przekonują zwłaszcza w salonach, gdzie łatwo wejść w historyczny klimat. Wnętrza pasują do kameralnych rozmów i budują wiarygodną atmosferę. Wiele scen rozgrywa się w zamkniętych pomieszczeniach, co ogranicza skalę przedstawionego świata. Plenery wyglądają sztucznie, a szerokie ujęcia potrafią zdradzić cyfrowe poprawki. Warszawa służy jako eleganckie tło, a jej obecność mogłaby mieć większe znaczenie.
Premiera serialu poprzedza o dwa tygodnie wejście do kin oczekiwanej ekranizacji. Projekty wychodzą z tego samego materiału, ale wybierają odmienne drogi. Netflix stawia na przetworzenie źródła i odcina się od tradycyjnej formuły. Serwis zachowuje się trochę jak Wokulski, który potrafi wykorzystać nadarzającą się okazję.
„Lalka” Netflixa daje postaciom Prusa nowe życie, a otwartemu na to widzowi dostarcza autentycznych emocji.
Atuty:
nowe życie dla literackich bohaterów
oryginalne rozwiązania scenariuszowe
autorska wizja
emocjonujące zwroty akcji
nieprzewidywalność dla znających książkę
emancypacyjny kierunek
satyryczne przerysowanie
gra z oczekiwaniami widza
konsekwentna prowokacja
szybkie tempo
krytyka polskiej arystokracji
Sandra Drzymalska
wyraziste dialogi
dopracowane kostiumy
charakteryzacja
przekonujące wnętrza
Mankamenty:
luka w logice finansowej
zbyt współczesny język
nadmiar wulgaryzmów
dosłowność scen
gwałtowne skoki tonu
nadmiar pomysłów
przerysowanie wątków
sztuczność plenerów
cyfrowy wygląd ujęć
ograniczone wykorzystanie Warszawy
przewaga scen we wnętrzach
osłabienie romantyczno-pozytywistycznego konfliktu
zbyt dosłowne prowadzenie części tematów społecznych
niedopowiedziane poboczne tropy
ryzyko odrzucenia widza przywiązanego do książki
Polecane dla:
otwartych na swobodne przeróbki klasyki
ciekawych nowego spojrzenia na Prusa
akceptujących swobodną adaptację
ceniących wyraziste kreacje aktorskie
lubiących szybkie tempo
szukających nieprzewidywalnych zwrotów
zainteresowanych emancypacją
tolerujących wulgarny język
gotowych oddzielić adaptację od wiernej ekranizacji
Twórcy:
reżyseria: Paweł Maślona
scenariusz: Paweł Demirski, Jagoda Dutkiewicz, Paweł Maślona
zdjęcia: Paweł Flis
montaż: Magdalena Chowańska, Michał Czarnecki
scenografia: Joanna Macha
kostiumy: Dorota Roqueplo
muzyka: BAASCH
dźwięk: Radosław Ochnio, Marcin Kasiński
obsada: Sandra Drzymalska, Tomasz Schuchardt, Dariusz Chojnacki, Jacek Braciak, Julia Wyszyńska, Maria Kania, Piotr Pacek, Magdalena Cielecka, Piotr Adamczyk, Agnieszka Grochowska, Monika Frajczyk, Mateusz Król, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Mirosław Zbrojewicz, Andrzej Deskur, Juliusz Chrząstowski, Radosław Krzyżowski, Henryk Niebudek
produkcja: Polska
gatunek: serial romantyczno-kryminalno-społeczno-historyczny
rok: 2026
data polskiej premiery: 16 września 2026 roku
dystrybucja: Netflix
Obejrzany w serwisie Netflix, 23–24 września 2026 roku (środa–czwartek)












Komentarze