„Rodzina do wynajęcia”: smutny Amerykanin (ocena: 6/10 za gaijina)
- Andrzej
- 2 godziny temu
- 2 minut(y) czytania
Amerykański aktor dorabia w Japonii jako człowiek do wynajęcia na specjalne okazje. Interes rozwija się ze względu na konkretne potrzeby ludzkie.
Wiele sytuacji życiowych wymaga specyficznej pomocy wynajętej osoby: sfingowany ślub, zastępowanie rodzica, przeprosiny kochanki męża, wywiad z zapomnianym aktorem, a nawet obecność na udawanym pogrzebie. Za każdą sytuacją kryje się ludzki dramat, dążenie do naprawienia szkody i osiągnięcia przynajmniej chwilowej ulgi. Zawód wynajmowanego aktora, realnie istniejący, oddaje autentyczną, uniwersalną — nie tylko japońską — potrzebę. Osoba wykonująca taki „zawód” nie jest jednak pozbawiona ludzkich uczuć i wcześniej czy później potraktuje zlecenie zbyt osobiście.
Japońska reżyserka Hikari prowadzi swoich bohaterów z dużą subtelnością, opowiadając proste, życiowe, często jednak na wskroś przygnebiające historie: co ma powiedzieć córeczka porzucona przez ojca, lesbijka nieakceptowana przez rodziców, czy aktor, którego role poszły w zapomnienie? Za każdą historią kryje się ludzkie życie, uczucia, namiętności. Na plan pierwszy wysuwa się postać stonowanego amerykańskiego aktora, którego kreacja Brendana Frasera wręcz emanuje stoicyzmem. Jednak szybko się okazuje, że każdy ma w sobie ludzką wrażliwość, która ujawnia się w konfrontacji z konkretnymi sytuacjami.
Film dodatkowo wpisuje się w japoński klimat: zarówno podejściem do bohaterów, jak i krajobrazami, ze szczególnym uwzględnieniem kwitnących na biało drzew. To tylko współgra z melancholijnym tematem filmu. Nawet widzowie nieprzekonani do kina azjatyckiego odnajdą w tej produkcji subtelny klimat.
„Rodzina do wynajęcia” ma swój niezwykły urok, zarówno ze względu na opowiadane historie, jak i subtelne japońskie klimaty.
Atuty:
subtelna reżyseria
temat samotności
pozytywne podejście do problemów
motyw wynajmowania aktorów
różnorodność sytuacji życiowych
wiarygodnie rozpisane dialogi
aura wokół Frasera
chemia pomiędzy bohaterami
tło obyczajowe
podszyte poczuciem humoru
japońskie krajobrazy
azjatyckie podejście do życia
Mankamenty:
monotonna narracja
schematyczna konstrukcja
rwane wątki
naiwne konstatacje
spłyceni bohaterowie drugoplanowi
Polecane dla:
amatorów kina melancholijnego
zwolenników opowiadania w kinie życiowych historii
miłośników Japonii
lubiących stonowane aktorstwo
aktorów
matek i córek
fanów Brendana Frasera
Twórcy:
reżyseria: Hikari
scenariusz: Stephen Blahut, Hikari
zdjęcia: Takuro Ishizaka
montaż: Alan Baumgarten, Thomas A. Krueger
muzyka: Jon Thor Birgisson, Alex Somers
scenografia: Norihiro Isoda, Masako Takayama
kostiumy: Meg Mochizuki
dźwięk: Andy Hay, Ryotaro Harada
obsada: Brendan Fraser, Takehiro Hira, Mari Yamamoto, Akira Emoto, Shannon Mahina Gorman, Bun Kimura, Misato Morita, Yuka Itaya, Hinata Kaizu
tytuł oryginalny: Rental Family
produkcja: Japonia, Stany Zjednoczone
gatunek: komediodramat obyczajowo-rodzinny
rok: 2025
premiera kinowa: 16 stycznia 2026
dystrybucja: Disney
festiwale: Toronto
Obejrzany w kinie Cinema City Galeria Mokotów, w poniedziałek 19 stycznia 2026 roku o godzinie 19:20













Komentarze