„Zapomniana wyspa”: filipińska choroba (ocena: 3/10 za Manananggal)

Dwie przyjaciółki z dzieciństwa czeka rozłąka. Podczas ostatniej wspólnej nocy przechodzą przez tajemniczy portal i trafiają do krainy, o której marzyły.
Produkcja DreamWorks stawia w centrum kulturę Filipin, czerpiąc szeroko z miejscowej mitologii. To pierwszy taki pełny metraż dużego hollywoodzkiego studia. Wyspę zamieszkują istoty wywodzące się z dawnych podań. Wśród nich znajduje się Manananggal, wampiryczny stwór znany z tamtejszych wierzeń. Tak bogate źródło inspiracji daje twórcom duże możliwości. Na ekranie zostaje jednak wykorzystane powierzchownie.
Po przekroczeniu portalu tempo gwałtownie przyspiesza. Ujęcia trwają po kilka sekund, więc ekran bez przerwy dostarcza nowych bodźców. Jaskrawe barwy dodatkowo męczą wzrok. Montaż nie daje czasu na oddech ani dłuższe spojrzenie na otoczenie. Dowcipy nakładają się na sceny akcji, przez co trudno śledzić wydarzenia. Tiktokizacja kina osiąga punkt, w którym oglądanie staje się zwyczajnie wyczerpujące.
Fabuła opiera się na przyjaźni wystawionej na próbę przez nadchodzące rozstanie. Taki punkt wyjścia pozwala mówić o lęku przed zmianą i utratą bliskiej osoby. Scenariusz rzadko rozwija ten temat. Spokojniejsze chwile urywają się, zanim nabiorą znaczenia. Relacja dwóch dziewczyn schodzi przez to na dalszy plan. W efekcie ważny wątek zostaje zmarnowany.
Równie płytko potraktowano same legendy. Wyspa mogła przybliżyć mniej znaną część filipińskiej kultury. Fantastyczne postacie służą jedynie jako element widowiska. Atrakcje pojawiają się jedna po drugiej i szybko znikają. Bogactwo tradycji staje się hałaśliwą dekoracją dla przeciętnej historii.
Warstwa dźwiękowa podtrzymuje wysoką intensywność. Znane przeboje wracają w nowych wersjach, a karaoke dostaje sporo miejsca. Piosenki mają dodawać energii, choć obraz sam narzuca swój rytm. Wszystko zlewa się przez to w jeden natłok. Brakuje ciszy potrzebnej w bardziej osobistych momentach. Muzyka dominuje nad wydarzeniami jak podczas koncertu, a nie seansu kinowego.
Kluczowym problemem jest przekraczanie granic kina dla dzieci. Twórcy szukają śmiechu w obrzydzeniu, a skrajne zachowania przedstawiają jako świetną zabawę. Gagi coraz dalej odchodzą od lekkiej komedii. Kolorowa oprawa może sugerować znacznie łagodniejszą rozrywkę, niż widz rzeczywiście dostaje. Taki kierunek pozostawia po sobie głównie niesmak. Rodzice młodych widzów powinni trzymać dzieci z dala od tego filmu.
„Zapomnianą wyspę” trzeba omijać szerokim łukiem: dla dzieci jest za straszna, dla dorosłych za infantylna.
Atuty:
filipińska mitologia
mniej znane legendy
oryginalny punkt wyjścia
temat przyjaźni
barwna oprawa
wyrazisty świat
kulturowe inspiracje
Mankamenty:
prymitywny humor
obrzydliwe gagi
skrajne zachowania
przebodźcowany montaż
męczące tempo
jaskrawe kolory
chaos narracyjny
płytkie emocje
niewykorzystany folklor
przeładowana ścieżka dźwiękowa
słabe wykorzystanie legend
brak miejsca na spokojniejsze sceny
treści zbyt ostre dla młodszych dzieci
Polecane dla:
zainteresowanych kulturą Filipin
fanów dynamicznych produkcji
odbiorców lubiących groteskę
odpornych na prymitywny humor
sympatyków fantastycznych stworzeń
szukających nietypowej mitologii w animacji
Zwiastun:
reżyseria, scenariusz: Joel Crawford, Januel Mercado
zdjęcia: Scott Cullen
montaż: James Ryan
scenografia: Ryan Carlson
muzyka: Nathan Matthew David
dźwięk: Randy Thom, Brian Chumney, Leff Lefferts
dubbing: H.E.R., Liza Soberano, Dave Franco, Jenny Slate, Manny Jacinto, Dolly de Leon, Jo Koy, Ronny Chieng, Lea Salonga
polski dubbing: Angelika Jasińska, Mary Pawłowska, Nadia Kędracka, Janina Kostrzewska, Sebastian Machalski, Mateusz Narloch, Agnieszka Mrozińska, Anna Apostolakis, Tomasz Błasiak, Anna Maria Dąbrowska, Joanna Węgrzynowska, Martin Fitch, Krzysztof Szczepaniak
tytuł oryginalny: Forgotten Island
produkcja: Stany Zjednoczone
gatunek: animacja przygodowo-muzyczna
rok: 2026
data polskiej premiery: 2 października 2026 roku
dystrybucja: United International Pictures sp. z o.o.
Obejrzany w Cinema City Arkadia, poniedziałek 5 października 2026 roku godzina 17:00


















Komentarze