top of page

„Glorious Summer”: uwięzione wakacje (ocena: 5/10 za renesans)

  • 17 godzin temu
  • 3 minut(y) czytania
Polska odpowiedź na nową falę kina greckiego.
Trzy kobiety spędzają słoneczne lato w renesansowym pałacu pod nadzorem niewidzialnego systemu obiecującego dobrostan za cenę podporządkowania. Bezwzględnie nie wolno przekraczać muru.

Kameralna produkcja o życiu w świecie, który daje wygodę, porządek i poczucie bezpieczeństwa, ale w zamian przejmuje pełną kontrolę nad człowiekiem. Film buduje atmosferę zniewolenia: wszystko wygląda tu harmonijnie, elegancko i niemal baśniowo, a właśnie pod tą gładką formą mają kryć się napięcie, tajemnica zaistniałej sytuacji i sens codziennych rytuałów bohaterek.

 

Film łączy dramat psychologiczny, dystopię i przypowieść społeczną. Rzekoma oryginalność ma wynikać z absurdalności całej sytuacji – pokornej postawy bohaterek w obliczu zniewolenia. To czytelne nawiązanie do wczesnego kina greckiego reżysera Yorgosa Lanthimosa. Widać to w zamkniętym modelu świata, w relacjach opartych na dyscyplinie, w gestach podporządkowanych regule i w dialogach, które mają brzmieć jak coś między tresurą a rytuałem. Tyle że Lanthimos był nie tylko oryginalny, ale także precyzyjny, okrutny i potrafił utrzymać nastrój napięcia.

 

Polski film można traktować co najwyżej jako nieudaną imitację. Poza punktem wyjścia film nie ma zbyt wiele do zaoferowania, dlatego nawet przy krótkim metrażu nuży i nie budzi większego zainteresowania. Codzienne ćwiczenia bohaterek sugerują, że narasta sytuacja kryzysowa, może nawet przygotowanie do ucieczki, ale scenariusz niewiele z tego wyprowadza i grzęźnie w niedopowiedzeniach. Sama decyzja, by oprzeć całość na losach młodych kobiet, nie wystarcza, by nadać tej historii feministyczny przekaz.

 

Docenić można co najwyżej warstwę realizacyjną. Zdjęcia są starannie skomponowane, pełne światła, faktur i symetrii, a jednocześnie podszyte chłodem. Scenografia i kostiumy budują świat atrakcyjny wizualnie, wyraźnie odklejony od zwykłej codzienności. Aktorki: Magdalena Fejdasz-Hanczewska, Helena Ganjalyan, Daniela Komędera i Weronika Humaj grają oszczędnie; emocje trzymają pod powierzchnią, dzięki czemu mocniej wybrzmiewają w nielicznych ważnych momentach. Dialogi są sztywne, mało intensywne, momentami wręcz banalne. Ten materiał wyraźnie lepiej brzmi jako forma teatralna niż pełnoprawny film. Zresztą pomysł scenariuszowy był realizowany w formie online w trakcie pandemii.

 

Debiut fabularny Heleny Ganjalyan i Bartosza Szpaka został jednak dostrzeżony. Film miał światową premierę na prestiżowym amerykańskim festiwalu SXSW, zdobył Szafirowe Lwy w Konkursie Perspektywy na festiwalu w Gdyni, trafił nawet do polskich kin. Na dużym ekranie widać jeszcze wyraźniej, jak skromny jest to projekt. Nawet w Warszawie film pojawił się jedynie na pojedynczych seansach i nie wyglądał na tytuł, który przyciąga publiczność.

 

 

Glorious Summer” ma intrygujący punkt wyjścia, ale żadnego pomysłu na rozwinięcie tematu, przez co tonie w nudzie i pretensjonalności.

 

 

Atuty:
  • intrygujący punkt wyjścia

  • sytuacja zaoferowania komfortu kosztem wolności

  • postawy ludzi w nietypowych sytuacjach

  • dopracowana scenografia

  • nawiązanie do nowej fali kina greckiego

 

Mankamenty:
  • brak rozwinięcia tematu

  • dramaturgia ginie w bezładzie scenariuszowym

  • monotonne tempo

  • męczące niedopowiedzenia

  • nieprzekonujący suspens

  • sztuczne dialogi

  • teatralność

  • pretensjonalna eksperymentalność

 

Polecane dla:
  • zainteresowanych tematem kontroli nad człowiekiem

  • szukających oryginalnego polskiego kina autorskiego

  • widzów kina art-house’owego

  • ceniących styl wizualny

  • odpornych na monotonne tempo

  • bywalców festiwali i kin studyjnych

 

Twórcy:
  • reżyseria, scenariusz: Helena Ganjalyan, Bartosz Szpak

  • zdjęcia: Tomasz Woźniczka

  • montaż: Alan Zejer

  • muzyka: Bartosz Szpak

  • scenografia: Katarzyna Tomczyk

  • kostiumy: Małgorzata Karpiuk, Zuzanna Kot

  • dźwięk: Marcin Jachyra, Maciej Amilkiewicz

  • obsada: Magdalena Fejdasz-Hanczewska, Helena Ganjalyan, Daniela Komędera, Weronika Humaj, Maja Kalbarczyk, Alicja Matusiak, Karolina Porcari

  • głosy: Bartosz Szpak, Bren Cukier

 

produkcja: Polska

gatunek: komediodramat kobieco-społeczny

rok: 2025

data polskiej premiery: 20 lutego 2026 roku

dystrybucja: Galapagos Films

festiwale: Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, Nowe Horyzonty, SXSW

 

Obejrzany w kinie Luna w czwartek 12 marca 2026 roku o godzinie 20:15.


Komentarze


Ostatnie posty
Search By Tags
Follow Us
  • Twitter Social Icon
bottom of page