„IMAX: Rolling Stones na Maxa”: (I Can't Get No) Satisfaction (ocena: 7/10 za Jaggera)
- 24 minuty temu
- 1 minut(y) czytania
Przeniesienie na wielki ekran występów The Rolling Stones z trasy „Steel Wheels/Urban Jungle” z 1990 roku. Zapis stadionowej potęgi brytyjskiej grupy, przygotowany z myślą o formacie IMAX.
Największą siłą jest rozmach. Kamera łapie scenę, tłum, światła, gesty muzyków, monumentalną oprawę. Mick Jagger pracuje ciałem jak frontman stadionowego show. Keith Richards wnosi surowy nerw gitary. Charlie Watts trzyma puls z elegancją, Ronnie Wood dokłada sceniczną swobodę, Bill Wyman wzmacnia fundament brzmienia.
Film działa jak wehikuł do epoki, w której rockowy koncert miał wymiar spektaklu. Stawia na rytm, obraz, dźwięk, fizyczność występu. Format IMAX nadaje archiwalnemu materiałowi rangę wydarzenia, bo skala pozostaje tu częścią treści. To kino koncertowe oparte na ukazaniu na wielkim ekranie ikonicznej zespołu.
Najlepsze momenty pojawiają się wtedy, gdy muzyka przejmuje całą przestrzeń sali. Klasyczne utwory brzmią jak deklaracja siły zespołu, który w 1990 roku panował nad masową publicznością. Współczesny widz dostaje zapis rockowego rytuału. Część montażu zdradza czas powstania, jednak energia występu utrzymuje uwagę.
„Rolling Stones – At The Max” to efektowny powrót stadionowego rocka na ekran. Film wygrywa skalą, muzyką, charyzmą oraz poczuciem uczestnictwa w legendzie.
Twórcy:
reżyseria: Noel Archambault, David Douglas, Roman Kroitor, Christine Strand, Julien Temple
muzyka: The Rolling Stones
zdjęcia: David Douglas, Andrew Kitzanuk
montaż: Daniel Blevins, Jim Gable, Lisa Grootenboer, Toni Myers
występują: Mick Jagger, Keith Richards, Ronnie Wood, Bill Wyman, Charlie Watts, Chuck Leavell, Matt Clifford, Bobby Keys, Bernard Fowler, Sophia Jones, Lorelei McBroom, Arno Hecht, Paul Litteral, Bob Funk, Crispin Cioe
produkcja: Stany Zjednoczone
gatunek: muzyczny koncertowy biograficzny
rok: 1991
Obejrzany w środę 10 grudnia 2025 roku o godzinie 19:50 w kinie Cinema City Sadyba Best Mall, w sali IMAX.












Komentarze