

„Wypadek fortepianowy”: pechowa influencerka (ocena: 7/10 za Dupieux)
Celna satyra na kulturę internetowej sławy, podana w charakterystycznym stylu Quentina Dupieuxa. Dostarcza inteligentnego humoru oraz trafnych obserwacji współczesności


„The Cure: The Show of a Lost World”: Robert Smith (ocena: 8/10 za Troxy)
rejestracja występu, która wiernie oddaje klimat The Cure, udowadniając że koncertowo są najlepsi


„IMAX: Rolling Stones na Maxa”: (I Can't Get No) Satisfaction (ocena: 7/10 za Jaggera)
wygrywa skalą, muzyką, charyzmą oraz poczuciem uczestnictwa w legendzie


„Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu”: Din Djarin (ocena: 4/10 za Yodę)
może i zarobią po raz kolejny należne dolary, ale stanowią wielkie rozczarowanie dla fanów sagi


„Billie Eilish - Hit Me Hard and Soft: The Tour”: idolka młodzieży (ocena: 7/10 za Camerona)
porywający zapis koncertu, który działa dzięki reakcjom fanów, zakulisowym fragmentom oraz sile samej artystki


„Michael”: apodyktyczny ojciec (ocena: 7/10 za legendę)
Atutami są koncerty, muzyka i aktorstwo. Słabszą stroną okazuje się zachowawcza konstrukcja biografii.


„Życie i śmierci Maxa Lindera”: w starym kinie (ocena: 5/10 za Chaplina)
dokument jedyny w swoim stylu, ale trafi jedynie do wyrobionych kinofilów i amatorów kina niemego


„Ciemna strona Mount Everest”: 19-krotny Zdobywca (ocena: 6/10 za Czomolungmę)
pokazuje mniej znaną stronę himalaizmu, gdzie rekordy ustanawiają Szerpowie, chociaż to nie oni są zwykle bohaterami mediów


„Depeche Mode: M”: Memento Mori (ocena: 6/10 — za Meksyk)
Dla fanów to pozycja obowiązkowa, w której niedoskonałości realizacji przykrywa emocjonalne przywiązanie do zespołu. Dla widza z zewnątrz równie interesujące mogą okazać się rozważania o śmierci i jej wpływie na codzienne życie.


„Springsteen: Ocal mnie od nicości”: Born in the U.S.A. (ocena: 7/10 — za Nebraskę)
historia niesamowicie oryginalnego procesu twórczego: jak mało brakowało, żeby świat nie dostał nigdy dynamicznego „Born in the U.S.A.”.











