

„Megadeth: Behind the Mask”: Dave Mustaine (ocena: 5/10 za napisy)
portret Dave'a Mustaine'a oraz solidna historia zespołu


„IMAX: Rolling Stones na Maxa”: (I Can't Get No) Satisfaction (ocena: 7/10 za Jaggera)
wygrywa skalą, muzyką, charyzmą oraz poczuciem uczestnictwa w legendzie


„Iron Maiden: Burning Ambition”: Eddie i jego ludzie (ocena: 7/10 za Dickinsona)
kompleksowy dokument dla fanów, zrobiony z rozmachem oraz szacunkiem, dokładnie taki film, na jaki ten zespół zasłużył


„Wiedźmy”: Witch Club Satan (ocena: 6/10 za czarownice)
mają energię, dobry temat oraz kilka bardzo mocnych scen, lecz brakuje im większej narracyjnej precyzji


„Stray Kids: The dominATE Experience”: dominatorzy (ocena: 7/10 za Koreańczyków)
Film oddaje masową skalę popularności, ale też emocjonalny układ między sceną a publicznością.


„Song Sung Blue”: Lightning & Thunder (ocena: 7/10 za piorun)
smutny, życiowy, pełen muzyki obraz walki z losem – o tym, jak dwoje ludzi uczy się trzymać razem, gdy wszystko wokół próbuje ich zniszczyć


„Ostatni wiking”: reaktywacja The Beatles (ocena: 6/10 – za Jensena)
kino, które pokazuje, że nawet jeśli świat traci rozum, wciąż można się z niego śmiać – najlepiej przy dźwiękach The Beatles


„David Gilmour Live at the Circus Maximus”: gitara (ocena: 6/10 – za Rzym)
Gitara elektryczna jako najprawdopodobniej najważniejszy wynalazek ludzkości…


„Sign 'o' the Times”: Prince na estradzie (ocena: 8/10 – za perkusistkę)
Zmysłowe show koncertowe. Film pozostaje świadectwem geniuszu, którego intensywność ani trochę nie blaknie z upływem lat.


„Kaiju No. 8: Mission Recon”: najdłuższa scena po napisach (ocena: 3/10 za serię)
najdłuższa scena po napisach, po nudnym filmie











