„Święta z Astrid Lindgren”: zegar z kukułką (ocena: 4/10 za Astrid)
- Andrzej
- 4 dni temu
- 1 minut(y) czytania
Gunilla i Gunnar są przeziębieni i utknęli w domu tuż przed Świętami Bożego Narodzenia. Kukułka z zegara zabiera ich w podróż do bajkowego świata.
Pomysł z zegarem z kukułką jako portalem do świata Lindgren jest wdzięczny, ale film nie umie go przekuć w spójną opowieść — to raczej seria wizyt u kolejnych postaci niż narracja z emocjonalnym ciężarem i sensem. Tematyka poszczególnych historii jest mocno rozstrzelona, a style animacji są mało zachęcające.
Dzieci, jako odbiorcy pokazywanych historii, są postaciami papierowymi, morały bajek nie mają przełożenia na ich zachowanie. Kukułka-opowiadacz zamiast uruchamiać wyobraźnię, często wyręcza film w opowiadaniu, dopowiada i prowadzi za rękę, przez co tempo siada, a magia robi się mechaniczna. Zdecydowanie najgorzej wypadają rodzice, jak to niestety często w skandynawskim kinie familijnym.
Twórcy:
reżyseria: Are Austnes, Yaprak Morali
scenariusz: Are Austnes
obsada: Cornelia Dahl, Ingmar Grip, Cecilia Forss, Vilhelm Blomgren
tytuł oryginalny: Jul med Astrid Lindgren
produkcja: Szwecja, Norwegia
gatunek: bajka familijno-świąteczna
rok: 2023
premiera kinowa: 28 listopada 2025
dystrybucja: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty













Komentarze