

„Lilo & Stich”: Alf to to nie jest (ocena: 4/10 - za powielanie)
Skoro Disney tak chętnie wraca do przeszłości – może czas na pełnometrażowy film kinowy oparty na genialnym w tym segmencie serialu „Alf”???


„Koszmar minionego lata”: nie imprezuj 4 lipca (ocena: 4/10 - za rybaka)
nachalne mylenie tropów niweczy większość zalet filmu, przez co widzowie często wychodzą z seansu podirytowani


„Cudowne życie”: od kołyski aż po grób – tylko męka, wieczny trud (ocena: 7/10 - za stopę)
momentami bywa zbyt ckliwy i pretensjonalny, niesie ważne przesłanie o cierpieniu, poświęceniu i miłości, do tego przewrotny polski tytuł


„Brzydka siostra”: operacja nosa (oceny: Woda 6/10, Ogień 5/10 - za Kopciuszka)
ambitny w założeniu, lecz nierówny w realizacji – łączy baśniową klasyczną konwencję z estetyką body horroru


„Wiosna Juliette”: a mury runą … (ocena: 4/10 - za rodzinę)
Historia się wlecze, postacie są nijakie, a reżyseria nie wnosi niczego świeżego - kino rodzinne bez emocjonalnego rezonansu.


„Gaucho Gaucho”: rodeo w prowincji Salta (ocena: 4/10 - za Argentynę)
Potencjał jako materiał etnograficzny czy tło do rozważań o kulturze peryferyjnej, ale jako film dla szerszej widowni pozostawia niedosyt.


„M3GAN 2.0”: lala jak ta lala (ocena: 4/10 - za Amelię)
miała potencjał, by być mocnym głosem w dyskusji o etyce sztucznej inteligencji, ale zamiast tego wybrała drogę najmniejszego oporu


„Superman”: dylematy Clarka Kenta (ocena: 7/10 - za kryptonpsa)
Skondensowana fabuła, skupiona na osobistych dylematach Clarka Kenta, współgra z techniczną precyzją i subtelnie dawkowanym humorem


„Dziewczyna z Kolonii”: historia jednego koncertu (ocena: 6/10 - za fortepian)
połączenie dramatu obyczajowego, opowieści o dojrzewaniu i historii jednego z najważniejszych wydarzeń muzycznych


„Pewnego razy w Paryżu”: przed wieżą Eiffla (ocena: 4/10 - za Adèle)
chaotyczna, nie angażująca, monotonna historia, wyraźne braki budżetowe, słaba charakteryzacja, kostiumy, scenografia












