„W innym świecie”: nauczyciel (ocena: 5/10 za małomiasteczkowość)
- 21 minut temu
- 2 minut(y) czytania
Punkt wyjścia jest osadzony w bardzo czytelnym konflikcie społecznym: nauczyciel Michele Cortese po latach pracy w Rzymie przenosi się do niewielkiej szkoły w górskiej miejscowości w Abruzji, gdzie placówce grozi zamknięcie z powodu zbyt małej liczby uczniów.
Film szybko zawęża perspektywę do lokalnej wspólnoty i jej walki o przetrwanie instytucji, która jest czymś więcej niż miejscem pracy czy budynkiem — staje się symbolem ciągłości życia „na uboczu”. W pewnym momencie opowieść przyspiesza w stronę „wyścigu z czasem”, gdy pojawia się wiadomość o planowanym zamknięciu szkoły, a pomysł na jej ocalenie zostaje przedstawiony jako kontrowersyjny.
Najmocniejszą stroną filmu jest ton: to kino ciepłe, ale nie całkiem naiwne. Komediowa rama przykrywa tematy depopulacji, marginalizacji peryferii i tego, jak łatwo „znikają” małe światy, kiedy decyzje administracyjne zapadają daleko od nich. To nie jest obraz przełomowy — raczej spokojna opowieść o wspólnocie i upartym ratowaniu czegoś kruchego.
Aktorsko film opiera się na duecie Antonio Albanese i Virginia Raffaele. Pierwszy dobrze niesie postać człowieka, który przyjeżdża z zestawem wyobrażeń o „lepszym życiu”, a potem zderza je z realnością prowincji; druga stabilizuje emocjonalny ciężar historii, pilnując, by nie zamieniła się w czystą pocztówkę. Informacyjne materiały dystrybucyjne podkreślają lekki ton połączony z szacunkiem dla nauczycieli i edukacji — i faktycznie to czuć w konstrukcji scen.
Słabsza strona to przewidywalność mechaniki dramaturgicznej. „W innym świecie” prowadzi widza do puent dość prostą drogą: konflikt jest klarowny, a emocjonalne akcenty bywają ustawione „pod tezę”. Jeśli szuka się ostrzejszej satyry albo większej nieoczywistości, film może wydać się zbyt grzeczny i ugładzony. To raczej kino, które chce pojednać i pokrzepić, niż wgryźć się w problem do kości.
W efekcie powstaje sprawnie zrobiona, humanistyczna komedia o ratowaniu szkoły i sensu bycia razem, z kilkoma bardzo udanymi obserwacjami obyczajowymi i jednocześnie z wyczuwalnym schematem, który ogranicza siłę finału. Dla widzów ceniących spokojne kino środka o ludziach i miejscu będzie to seans satysfakcjonujący; dla oczekujących większego ryzyka artystycznego — poprawny, ale niekoniecznie zapadający w pamięć.
Twórcy:
reżyseria: Riccardo Milani
scenariusz: Riccardo Milani, Michele Astori
zdjęcia: Saverio Guarna
montaż: Patrizia Ceresani, Francesco Renda
muzyka: Piernicola Di Muro
scenografia: Marta Maffucci
kostiumy: Alberto Moretti
dźwięk: Adriano Di Lorenzo
obsada: Antonio Albanese, Virginia Raffaele, Sergio Saltarelli, Alessandra Barbonetti, Solidea Pistilli, Donatella La Cesa, Bianca Maria Macro, Gianmarco Borsa, Guglielmo Casale, Enzo De Sanctis, Duilio Antonucci
tytuł oryginalny: Un mondo a parte
produkcja: Włochy
gatunek: komediodramat
rok: 2024
polska premiera: 5 grudnia 2025 roku
dystrybucja: Mayfly
Obejrzany w kinie Elektronik, na małej sali, we wtorek, 16 grudnia 2025 roku, o godzinie 20:00.













Komentarze