„Toy Story 5”: koniec ery zabawek (ocena: 7/10 za ekranozę)
- 12 minut temu
- 2 minut(y) czytania
Mała Bonnie należy do dzieci, które wciąż spędzają czas z ulubionymi zabawkami, przez co odstaje od rówieśniczek i nie potrafi znaleźć przyjaciółek. Rodzice postanawiają kupić jej tablet, licząc, że urządzenie ułatwi córce kontakt z innymi dziećmi.
Seria „Toy Story” utrzymuje wysoki poziom i również tym razem zachowuje swój niepowtarzalny klimat. Motyw zabawek prowadzących własne życie wciąż angażuje oraz pozostaje źródłem emocji i humoru. Opowieść rozwija się w dobrym tempie, dzięki czemu kolejne wydarzenia naturalnie przyciągają uwagę. Wyraziści bohaterowie ponownie stanowią największą siłę filmu. Twórcy umiejętnie pielęgnują więź z dobrze znanymi postaciami, jednocześnie unikając ich nadmiernej eksploatacji i pozostawiając przestrzeń dla nowych bohaterów.
Każda odsłona serii znajduje nowy punkt wyjścia dla opowieści. Nowym motywem było już dorastanie dzieci skutkujące wyrzucaniem zabawek. Tym razem twórcy kierują uwagę na rozwój nowych technologii. Tablety i smartfony oferują dzieciom gotowy świat rozrywki, który nie wymaga uruchamiania wyobraźni ani samodzielnego tworzenia zabawy. Film ukazuje negatywną stronę tego zjawiska, zwracając uwagę na ryzyko nadmiernego przywiązania do ekranów oraz stopniowego wypierania kreatywności przez cyfrowe bodźce. Tworzy tym samym podkład edukacyjny, zarówno dla dorosłych (czyli dzieci z pierwszych produkcji serii), jak i współczesnych małolatów.
Warstwa realizacyjna prezentuje wysoki poziom. Animacja pozostaje barwna, pełna detali oraz atrakcyjnie wykorzystuje możliwości współczesnej technologii. Tempo opowieści utrzymano na odpowiednim poziomie, dzięki czemu sprawnie łączy dynamiczne sceny z chwilami spokojniejszymi. Całość spełnia oczekiwania współczesnego widza, oferując efektowną oprawę wizualną, płynną narrację oraz rozrywkę dla odbiorców w różnym wieku.
Choć seria od początku kierowana jest przede wszystkim do młodszych widzów, z powodzeniem trafia również do dorosłej publiczności wychowanej na wcześniejszych częściach. Sentyment okazuje się równie silnym magnesem jak sama historia. Wieczorne seanse często gromadzą widzów, wśród których dominują osoby po trzydziestce, a miejscami nawet po czterdziestce. To dowód, że bohaterowie tej serii od lat pozostają ważnym elementem filmowych wspomnień kilku pokoleń.
„Toy Story 5” łączy przygodę z komentarzem o współczesnym świecie. Udany powrót do znanej konwencji oraz bohaterów, z którymi wychowało się całe pokolenie widzów.
Atuty:
klimat serii
temat uzależnienia od elektroniki
sentymentalny powrót znanych postaci
obserwacje współczesnego dzieciństwa
wprowadzenie nowych bohaterów
przekaz dla dzieci i rodziców
pomysłowe ukazanie świata zabawek
wyraziści bohaterowie
poczucie humoru
tempo narracji
barwna animacja
ysoki poziom realizacji
obsada dubbingu
Mankamenty:
przewidywalny przebieg fabuły
niewielkie zaskoczenia fabularne
momentami zbyt jednoznaczny przekaz
nostalgia odgrywa większą rolę niż świeżość
Animacja dla:
fanów serii
wychowanych na wcześniejszych częściach
zainteresowanych wpływem technologii na dzieciństwo
rodzin z dziećmi
rodziców
miłośników animacji Pixara
ceniących rodzinne kino przygodowe
szukających lekkiej rozrywki
sympatyków inteligentnych animacji
lubiących historie o przyjaźni
Twórcy:
reżyseria: Andrew Stanton
scenariusz: Andrew Stanton, Kenna Harris
muzyka: Randy Newman
zdjęcia: Matt Aspbury, JC Kalache
montaż: Jennifer Jew
oryginalny dubbing: Tom Hanks, Tim Allen, Joan Cusack, Tony Hale, Greta Lee, Conan O'Brien, Scarlett Spears, John Ratzenberger, Wallace Shawn, Blake Clark, Bonnie Hunt, Kristen Schaal
polski dubbing: Robert Czebotar, Łukasz Nowicki, Izabella Bukowska, Sebastian Perdek, Anna Cieślak, Piotr Polak, Zofia Załuska, Paweł Szczesny, Tomasz Sapryk, Przemysław Bluszcz, Barbara Lauks, Agnieszka Kunikowska
produkcja: Stany Zjednoczone, Japonia
gatunek: animacja zabawkowo-dziecięca
rok: 2026
polska premiera: 17 czerwca 2026 roku
dystrybucja: Disney
Obejrzany we wtorek 30 czerwca 2026 roku o godzinie 18:40, w kinie Cinema City Arkadia.












Komentarze