„Pan Nikt kontra Putin”: ruska szkoła (ocena: 6/10 - za Pasza)
- Andrzej
- 7 cze 2025
- 2 minut(y) czytania
W prowincjonalnym rosyjskim miasteczku na Uralu – miejscu brzydkim, surowym i mentalnie zamarzniętym w epoce radzieckiej – młody nauczyciel zderza się z brutalną rzeczywistością. Po rosyjskiej agresji na Ukrainę system edukacji staje się narzędziem propagandy. W szkołach zamiast historii – ideologia, zamiast myślenia – posłuszeństwo.
Nieczęsto zdarza się, by film dokumentalny był nie tylko świadectwem czasów, ale i aktem osobistej odwagi. „Pan Nikt kontra Putin” to zapis rzeczywistości, która z perspektywy Europy Zachodniej wydaje się wręcz nierealna – a jednak rozgrywa się tuż za wschodnią granicą.
Główny bohater filmu – nazwany symbolicznie „Panem Nikim” – nie zgadza się na milczenie. Dokument ukazuje jego codzienną walkę z systemem, lęk, frustrację i próbę zachowania człowieczeństwa w otoczeniu, które systematycznie je odbiera. Sam fakt, że materiał został nakręcony w Rosji, a następnie bezpiecznie przetransportowany na Zachód, świadczy o ogromnym ryzyku i determinacji zarówno ekipy, jak i bohatera.
To nie jest kino efektowne. Wręcz przeciwnie –to dokument surowy, chwilami monotonny i pozbawiony narracyjnych fajerwerków. Ale w tej powściągliwości kryje się siła. Film pokazuje nie tyle zło systemu, co jego konsekwencje – znieczulicę, konformizm, samotność ludzi, którzy próbują myśleć inaczej.
Najbardziej przerażające w tym filmie jest to, że nie dotyczy on tylko „rosyjskiego problemu”. Mechanizmy, które obserwujemy – propaganda, kontrola informacji, tresura emocjonalna dzieci – to zjawiska znane każdemu społeczeństwu, które choć raz flirtowało z autorytaryzmem. Jeśli ktoś uważa, że oznacza to dekady konfliktu z Rosją – może warto przypomnieć sobie, jak wyglądała sytuacja w całym bloku komunistycznym jeszcze w latach 80.
„Pan Nikt kontra Putin” nie jest filmem, który zachwyci warsztatem czy zaskoczy formą. Ale jego wartość leży gdzie indziej – w odwadze, szczerości i porażającym autentyzmie. To obraz o tym, jak indoktrynuje się kolejne pokolenia i jak trudno być przyzwoitym człowiekiem w kraju, który przestał cenić przyzwoitość.
reżyseria: David Borenstein, Pavel Ilyich Talankin
scenariusz: David Borenstein
zdjęcia: Pavel Talankin
montaż: Nicolaj Monberg, Rebekka Lønqvist
tytuł oryginalny: Mr. Nobody mod Putin
produkcja: Dania, Czechy
rok: 2025
gatunek: dokument społeczno-wojenny
festiwale: Millennium Docs Against Gravity 2025, Sundance, Kopenhaga













Komentarze