

„Koszmar minionego lata”: nie imprezuj 4 lipca (ocena: 4/10 - za rybaka)
nachalne mylenie tropów niweczy większość zalet filmu, przez co widzowie często wychodzą z seansu podirytowani


„Wiosna Juliette”: a mury runą … (ocena: 4/10 - za rodzinę)
Historia się wlecze, postacie są nijakie, a reżyseria nie wnosi niczego świeżego - kino rodzinne bez emocjonalnego rezonansu.


„Pewnego razy w Paryżu”: przed wieżą Eiffla (ocena: 4/10 - za Adèle)
chaotyczna, nie angażująca, monotonna historia, wyraźne braki budżetowe, słaba charakteryzacja, kostiumy, scenografia


„Materialiści”: swatka singielka (ocena: 6/10 - za jaskiniowców)
dobrze rozpisane dialogowo, ciekawe postacie, poprawne aktorstwo, klimat Nowego Jorku, ciekawe spostrzeżenia


„28 lat później”: dystopijna Wielka Brytania (ocena: 6/10 - za zombie)
dystopijna kreacja świata - sztos, sposób kamerowania - sztos, główna rola nastolatka - sztos, charakteryzacja zombie - sztos


„Girls Will Be Girls”: Przewodnicząca Klasy (ocena: 4/10 - za popęd)
monotonny i banalnie prosty film o tym że dziewczynki zaczynają interesować się seksem, i chłopakami, nawet w Indiach


„Za rok o tej porze”: Mini Cooper (ocena: 6/10 - za Sylwestra)
sympatyczna komedia romantyczna ze wszystkimi wadami tego gatunku


„Szpiedzy”: czarna torba (ocena: 6/10 - za Soderbergha)
szpiegowska intryga poprowadzono dialogowo w kameralnej teatralnej atmosferze, stonowane aktorstwo i montaż


„Próba łuku”: zaginięcie Krzysztofa (ocena: 6/10 - za Thassos)
angażujące tylko do pewnego momentu, dokumentalizowana historia zaginięcia filmowca podczas wakacji z żoną w Grecji


„Piękni i zepsuci”: puszczalska licealistka (ocena: 5/10 - za niewiniątka)
mocno odważne erotycznie, ale może takie rzeczy w duńskich liceach na porządku dziennym











