

„Skarbek”: Agent Krystyna (ocena: 6/10 – za Helios)
Choć niedoskonały w formie, broni się tematem, aktorstwem i ambicją, by opowiadać o historii w sposób bardziej osobisty niż podręcznikowy


„Basia. Mam swój świat”: wakacje, słodycze, dentysta i futbol (ocena: 7/10 – za dobranocki)
propozycja dla najmłodszych, ale i rodzice odnajdą w niej odbicie własnych doświadczeń


„Twin Peaks: Brakujące elementy”: Laura Palmer (ocena: 4/10 – za dodatki)
propozycja tylko dla wielkich fanów tego specyficznego serialowego uniwersum, którzy chyba nigdy nie mają dość i nawet odrzucone sceny ich zadowolą


„Pan Wilk i Spółka 2”: zwierzęta wyklęte (ocena: 6/10 – za resocjalizację)
Udana kontynuacja pełna humoru, dynamicznej akcji i barwnych bohaterów. Motyw przemiany został rozegrany lekko i z pomysłem, a różnorodność postaci sprawia, że każdy znajdzie tu swojego ulubieńca.


„Bird”: patologia brytyjskich przedmieść (ocena: 3/10 – za Buga)
kino niezależne celowo ukazujące brudną wizję rzeczywistości, patologicznych bohaterów dążących do namiastki szczęścia. Trudnej tematyce towarzyszy oszczędna narracja


„Elio”: kosmiczna przygoda (ocena: 6/10 – za Lunę)
atrakcyjna wizualnie i solidna scenariuszowo animacja, wiele ciekawych pomysłów, jest poprawna edukacyjnie poprzez ukazanie przemiany głównego bohatera


„Utrata Równowagi”: Lady Makbet (ocena: 6/10 - za dyplom)
mocny przekaz o środowisku aktorskim, mobbingu, nadmiernych ambicjach - a wszystko z klasyką Szekspira w tle


„Hurry Up Tomorrow”: the Weeknd (ocena: 4/10 - za Ogień)
Już samo dotrwanie do napisów początkowych to wyzwanie – a co dopiero do końcowych. Paradoksalnie to właśnie finałowa sekwencja zawiera jedyne ślady scenariusza. Tego właśnie najbardziej brakuje tej produkcji, która miano „filmu” nosi raczej na wyrost.


„Pani od Polskiego”: przymusowe deportacje (ocena: 6/10 - za Elizę)
w sercu romantyzm, w głowie pozytywizm












