top of page

„Diamenty”: szwalnia kobiet (ocena: 5/10 – za Özpetka)

  • Zdjęcie autora: Andrzej
    Andrzej
  • 13 paź
  • 2 minut(y) czytania
Słaby film z dobrymi scenami…
Podstarzały reżyser angażuje swoje ulubione aktorki do nowego przedsięwzięcia. Za kostiumy ma odpowiadać pracownia krawiecka prowadzona przez dwie siostry.

Włoski reżyser Ferzan Özpetek podejmuje temat kobiet – ich siły, zmysłowości, urody, emocji i pasji tworzenia. Fundamentem scenariusza jest realizacja filmu oraz proces przygotowania kostiumów w zdominowanej kobiecej szwalni. Akcja toczy się w latach 70., czyli w okresie gdy rzadko kobiety prowadziły biznes. Stąd dobór pracowni krawieckiej jakby symboliczny.

 

Wiele wątków porusza przekazem i wydźwiękiem: relacja sióstr prowadzących biznes, współpraca z twórcami filmowymi, toksyczne małżeństwo, depresja, refleksje o starzeniu się, utracie, solidarności i ambicji. Tematy, które mają potencjał, by stworzyć bogaty portret kobiecej sytuacji. Niestety, scenariusz nie pozwala im w pełni wybrzmieć. Narracja jest rozproszona, a rytm gubi się w nadmiarze wątków. Emocje, które chwilami pojawiają się z dużą siłą, szybko gasną.

 

Diamenty” są produkcją o kostiumach – jednym z najpiękniejszych i najważniejszych, a zarazem często niedocenianych, elementów filmowego kunsztu. Özpetek pokazuje ciężką pracę, konsultacje, spory, presję czasu, czyli wszystko co składa się na proces powstawania kreacji. Kamera ślizga się po materiałach, błyskach igieł i falujących tkaninach, chwytając piękno rzemiosła.

 

Tym samym w warstwie wizualnej jest pełno uroku: kadry nasycone światłem, ciepłe barwy i dbałość o fakturę materiałów budują atmosferę elegancji i intymności. Aktorki, choć momentami ograniczone przez nierówny scenariusz, wnoszą godność i emocjonalną głębię. Ich obecność nadaje opowieści blask i wiarygodność. Jak w prawie każdym włoskim filmie jest polski akcent w postaci Kasi Smutniak, chociaż w mocno epizodycznej roli.

 

Produkcja jest hołdem dla pracy ludzi z drugiego planu – przypomina, że kino to nie tylko reżyser i aktorzy, lecz także ci, którzy tworzą istotne elementy sztuki. Pokazuje, ile pasji i wysiłku kryje się w każdym detalu – od projektu po ostatni szew. Tym bardziej szkoda zbyt chaotycznej narracji, za wielu wątków i przeciągniętego scenariusza.

 

 

Diamenty” jak kobiety: są piękne, ale tylko odpowiednio dawkowane.

 

 

Atuty:
  • wiele ciekawych wątków kobiecych

  • rola kostiumów w filmowej produkcji

  • znane aktorki

  • warstwa wizualna

 

Mankamenty:
  • chaos narracyjny

  • porzucane wątki

  • zbyt długie

  • niewystarczająco pogłębione relacje między bohaterkami

  • nierówne tempo

 

Polecane dla:
  • zainteresowanych kobiecymi historiami i sztuką tworzenia

  • wrażliwych na wizualne piękno i filmowy detal

  • miłośników kina o spokojnym rytmie i subtelnej emocji

  • kostiumologów

  • amatorów kina włoskiego

  • fanów Kasi Smutniak

 

 Twórcy:
  • reżyseria: Ferzan Özpetek

  • scenariusz: Ferzan Özpetek, Elisa Casseri

  • obsada: Luisa Ranieri, Jasmine Trinca, Katarzyna Smutniak, Stefano Accorsi, Luca Barbarossa, Mara Venier, Giselda Volodi, Milena Vukotic, Anna Ferzetti, Nicole Grimaudo, Milena Mancini, Lunetta Savino, Carmine Recano, Vinicio Marchioni

 

tytuł oryginalny: Diamanti

produkcja: Włochy

gatunek: dramat kobieco-kostiumowy

rok: 2024

polska premiera kinowa: 22 sierpnia 2025

dystrybucja: Best Film


Komentarze


Ostatnie posty
Search By Tags
Follow Us
  • Twitter Social Icon
bottom of page