

„Wspinaczka”: Emily Harrington (ocena: 6/10 za Capitan)
Dokument o ambicji, ryzyku oraz cenie rekordu. Zostawia też refleksję nad sensem przekraczania granic ludzkich możliwości


„Lis i różowy księżyc”: ucieczka w animację (ocena: 6/10 za Sorayę)
przejmujący dokument o sztuce jako formie ucieczki i o losie kobiet, surowa forma uzupełniona animacjami robi wrażenie


„Wolność po włosku”: Goliarda Sapienza (ocena: 4/10 za Golino)
opiera scenariusz na intrygującej biografii, ale rozprasza ją w chaotycznej konstrukcji bez napięcia


„Wiedźmy”: Witch Club Satan (ocena: 6/10 za czarownice)
mają energię, dobry temat oraz kilka bardzo mocnych scen, lecz brakuje im większej narracyjnej precyzji


„Polityczki mimo woli”: Swiatłana Cichanouska (ocena: 6/10 za Białoruś)
Obraz Cichanouskiej podkreśla jej charyzmę, polityczny instynkt oraz cenę, jaką płaci człowiek wyniesiony przez historię do roli symbolu.


„Velázquez i jego tajemnica”: Panny dworskie (ocena: 6/10 za malarstwo)
Przystępny dokument dla koneserów malarstwa. Monotonna narracja koresponduje z wnikliwym spojrzeniem na obrazy i warsztat artysty


„Wpatrując się w słońce”: sto lat kobiet (ocena: 3/10 za Altmark)
Obraz oryginalny formalnie, ale emocjonalnie niestrawny. Pozostawia chłód, monotonię i poczucie obojętności wobec losów bohaterek


„EPiC: Elvis Presley in Concert”: sceniczny fenomen (ocena: 7/10 za Vegas)
celebruje swojego bohatera i robi to w sposób w pełni uzasadniony, bo Elvis Presley naprawdę był zjawiskiem scenicznym


„Glorious Summer”: uwięzione wakacje (ocena: 5/10 za renesans)
ma intrygujący punkt wyjścia, ale żadnego pomysłu na rozwinięcie tematu, przez co tonie w nudzie i pretensjonalności


„Król dopalaczy”: historia Dawida B. (ocena: 5/10 za Włosoka)
przynosi rozczarowanie, gdyż nie potrafi stworzyć spójnej i logicznej historii. Pokazanie polskich struktur państwowych w krzywym zwierciadle pasuje bardziej do produkcji komediowej





















