top of page

"Civil War” – wojna domowa (oceny: Woda 4/10, Ogień 8/10 – za Amerykę)



Przerysowana antytrumpowska wizja lewackiego amerykańskiego kina, czy też przerażające proroctwo konfliktu zbrojnego.

Ogarnięte wojną domową Stany Zjednoczone - przemierza grupa dziennikarzy.

Konflikt zbrojny, będący tytułową wojną domową, nie jest, zapewne celowo, precyzyjnie dopowiedziany. Wiadomo tylko że są dwie strony konfliktu, prowadzące wyniszczającą wojnę, nie oszczędzającą, a wręcz angażującą ludność cywilna. Nawet ikona amerykańskiego systemu demokracji – wybrany demokratycznie Prezydent, nie może liczyć na litość, nie mówiąc już o sprawiedliwym procesie. Można się irytować na taką wizję, gdyby nie wiele przykładów ze świata także współczesnego (Jugosławia, Czeczenia, Ukraina, Palestyna), jak blisko od pokojowego ładu do zbrodni wojennych.

 

Nie sposób odbierać tego filmu bez bieżącego przedwyborczego konfliktu społecznego w Stanach Zjednoczonych. Silny podział poglądów politycznych, przy którym polska wojna platformersko-pisowska to niewinna zabawa. Wizja powrotu do władzy kontrowersyjnego prezydenta, kandydata partii republikańskiej. Amerykańskie środowisko filmowo, nie tylko w wywiadach, ale także w produkcjach filmowych, opowiadało się po jednej ze stron konfliktu. Uważny obserwator zauważy, iż 8 lat temu w filmach pojawiała się wizja amerykańskiej kobiety-prezydent akurat w kampanii, w której startowała Hilary Clinton. Czy ten film nie jest jawną agitką przed ryzykiem powrotu do władzy autorytarnego Donalda Trumpa – niech pozostanie tajemnicą twórców. W każdym razie można znaleźć w poszczególnych scenach zarówno czytelne aluzje polityczne, jak i uniwersalizację sporu politycznego.

 

Sama produkcja zbudowana jest na typowych dla kina amerykańskiego motywach. Przede wszystkim to, poza tym że na wskroś wojenne, kino drogi. Bohaterowie vanem przemierzają bezkresy Ameryki. Klimat amerykański przejawia się w wielu momentach. Poza brutalnym konfliktem wojennym, są szerokie kadry amerykańskiej przyrody, a także spokojne miasteczko, ze sklepową sprzedawczynią, która z amerykańskim uśmiechem oznajmia że oni starają się trzymać od tej wojny z daleka.

 

Niezwykle ważnym aspektem filmu jest rola dziennikarzy – korespondentów wojennych. To oni są pierwszoplanowymi bohaterami tego filmu. Aparat fotograficzny jest jak karabin. Ktoś strzela z broni, fotoreporter strzela z migawki. Świetny montaż powoduje iż efekt wojennego tragizmu jest jednocześnie widoczny w formie zdjęcia. Efekty pracy fotografów wygrywają międzynarodowe konkursy, ale kryje się za nimi ryzyko dziennikarza i tragedie ofiar wojennych. Także ten element jest celowo przerysowany. Fotoreporterzy, szczególnie w finałowej sekwencji, biorą wręcz czynny udział w wojskowej akcji.

 

Te liczne przerysowania, niedopowiedzenia scenariuszowe, aluzje polityczne, ale też epatowanie drastycznym scenami, powodują iż film nie wszystkim się spodoba. I to na wielu płaszczyznach. Należy jednak docenić jego wartość realizacyjną. Czuć jakby się oglądało wręcz paradokumentalną wizję wojny. Trafne ujęcia, szybki montaż, scenografia, realizacja dźwięku, wyrazistość postaci i sprawnie rozpisane dialogi. Są momenty gdy ekranowe wydarzenia wbijają widza w kinowy fotel. To zdecydowanie film, którego nie można przegapić w kinie. Niezależnie, czy się Amerykę lubi czy nie bardzo, i komu kibicuje w zbliżającym wyścigu prezydenckim.

 

Zalety:

+ wizja współczesnego konfliktu społeczno-wojennego

+ amerykański klimat

+ operowanie kontrastem

+ rola korespondentów wojennych

+ znakomite tempo

+ konwencja kina drogi

+ drobiazgowa realizacja

+ paradokumentalna forma

+ wyrazista rola Kirsten Dunst

+ pozostawienie przez dystrybutora oryginalnego tytułu

 

Minusy:

- niedopowiedziany kontekst konfliktu

- przerysowania pracy dziennikarskiej

- aluzje do amerykańskiego sporu przedwyborczego

- drastyczne w przekazie

 

produkcja: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania

rok: 2023

gatunek: dramat dziennikarsko-wojenno-społeczny

premiera: 12 kwietnia 2024

dystrybucja: Best Film / Monolith Films

 

  • reżyseria, scenariusz: Alex Garland

  • zdjęcia: Rob Hardy

  • montaż: Jake Roberts

  • muzyka: Geoff Barrow, Ben Salisbury

  • scenografia: Caty Maxey

  • kostiumy: Meghan Kasperlik

  • dźwięk: Chris Navarro, Glenn Freemantle

  • obsada: Kirsten Dunst, Wagner Moura, Cailee Spaeny, Stephen McKinley Henderson, Sonoya Mizuno, Nick Offerman, Jefferson White, Nelson Lee, Evan Lai

 

 

obejrzane z MM, w czwartek 11 kwietnia 2024 roku, o godzinie 19:10, w Cinema City Sadyba Best Mall, na sali IMAX

Comments


Ostatnie posty
Search By Tags
Follow Us
  • Twitter Social Icon
bottom of page