

„Vivaldi i ja”: Ospedale della Pietà (ocena: 6/10 za skrzypaczkę)
przekonuje surową formą, świetnie wykorzystaną muzyką oraz sugestywnym obrazem życia w XVIII-wiecznym weneckim sierocińcu


„Historie równoległe”: Kieślowski się w grobie przewraca (ocena: 5/10 za Huppert)
dobrze zagrana, przeciążoną narracyjnie opowieść, której brakuje emocjonalnej siły, a nawiązania do Kieślowskiego irytują


„Wszyscy moi wrogowie”: rój pszczół (ocena: 5/10 za folk)
przyciągają motywem pszczół i muzyką, lecz nagła zmiana kierunku oraz rozwleczona narracja zostawiają wyraźny niedosyt


„Odzyskany”: Powiśle konfesjonałem Warszawy (ocena: 6/10 za Powiśle)
porusza trudną, aktualną tematykę, a jego osadzenie na warszawskim Powiślu wzmacnia efekt


„Freak Show”: performans w MSN (ocena: 5/10 za dziwolągi)
ma oryginalnych bohaterów, lecz gubi ich w chaotycznej formie podporządkowanej ideowemu przekazowi


„Kto zabił Alexa Odeha?”: żydowskie porachunki (ocena: 5/10 za Izrael)
Pozostawia cenną 40-letnią perspektywę. Jako śledztwo gubi rytm i klarowność, ale potrafi wybrzmieć jako obraz epoki


„Spirited Away: W krainie Bogów”: rodzice świnie (ocena: 5/10 za Chihiro)
klasyka japońskiego anime, która nadal przyciąga niezwykłym światem oraz ciekawymi postaciami, choć mrok i specyficzna konwencja zawężają grono odbiorców


„Wszystkie życia mojego ojca”: szpieg wielu ojców (ocena: 5/10 za Hallstrøma)
zamienia intrygującą tajemnicę w mało angażujące rodzinne śledztwo, pasja syna napędza poszukiwania, lecz rzadko przekłada się na emocje widza


„Pejzaż w kolorze sepii”: tylko kotków żal (ocena: 6/10 za Nagasaki)
Pięknie sfotografowana opowieść o pamięci i przezwyciężaniu przeciwności losu. Wymaga uwagi, a najlepiej znajomości książki.


„Pragnienie”: młodzieńcze igraszki (ocena: 4/10 za studnię)
Trafnie obserwuje młodych bohaterów, lecz grzęźnie w dłużyznach. Obiecujące motywy pozostają szkicem, a finał przynosi zbyt mało emocji











