

„Dziki”: dzik jest dziki, dzik jest ZŁY (ocena: 4/10 za Karpaty)
razi szczątkowym scenariuszem, sztywnym aktorstwem i oszczędnościami budżetowymi, a miejsce w IMAX-ie zajął mu „Avatar”.


„Pies 51”: Nowy Ład w Paryżu (ocena: 6/10 za Almę)
pod przykrywką szybkiego kina akcji pokazuje ryzyko związane z rosnącą popularnością sztucznej inteligencji, zwłaszcza tam, gdzie obiecuje ona proste odpowiedzi na złożone problemy społeczne


„Goldfinger”: Wielki Szlem (ocena: 6/10 za złoto)
dopracowany scenariuszowo, z wyrazistym oponentem, pościgami, partią karcianą i golfowym pojedynkiem oraz odrobiną humoru


„Mysz-masz na Święta”: myszy i ludzie = wojna (ocena: 6/10 za konflikty)
mimo niefortunnego polskiego tytułu, oferuje nie tylko rozrywkę, lecz także sensowną opowieść o eskalacji konfliktów i efektach zacietrzewienia


„Eleanor Wspaniała”: 94-latka (ocena: 6/10 za Johansson)
jako debiut reżyserski znanej aktorki, ma ciekawe spostrzeżenia i specyficzne poczucie humoru, pozwala na refleksję


„Sisu: Droga do zemsty”: transport drewna ze Związku Sowieckiego (ocena: 6/10 — za Fina)
do maksimum przerysowuje kino sensacyjne, no chyba że Finowie faktycznie są aż tak odporni na obrażenia, ciosy i ostrzał


„Norymberga”: proces Göringa (ocena: 8/10 — za przestrogę)
Pozostawia przesłanie dla współczesności, ukazując genezę zła, ale także słabości systemów demokratycznych i rzekomej sprawiedliwości w procesach sądowych. Zapewne będzie o nim głośno w trakcie kampanii oscarowej.


„Chainsaw Man – The Movie: Reze Arc”: randka w kinie (ocena: 6/10 — za MAPPA)
pozostaje filmem rozdwojonym: z jednej strony proponuje romantyczne, momentami wręcz urocze sceny, z drugiej – brutalne, krwawe widowisko


„Wicked: Na dobre”: Zła czarownica (ocena: 6/10 — za musical)
Atrakcyjna propozycja dla fanów świata Krainy Oz. Jednak dla szerszej widowni może być już produktem męczącym.


„Rocznica”: Make America Dead Again (ocena: 8/10 — za Komasę)
Drobiazgowa wiwisekcja współczesnego amerykańskiego społeczeństwa. Oby nie okazała się profetyczna. A Trump oszczędził Komasę.











