

„Mi amor”: wakacje na Kanarach (ocena: 6/10 za DJ-kę)
nadrabia niedostatki scenariusza wyrazistą bohaterką i sprawnie budowanym napięciem poprzez muzykę elektroniczną


„Zaproszenie”: kolacja dla czworga (ocena: 7/10 za Penélope)
Naturalne dialogi, zmysłowa Penélope Cruz i wiarygodna obserwacja relacji nadają całości wyrazisty charakter


„Gdyby nie ty”: pizza z ananasem (ocena: 5/10 za Hoover)
jako adaptacja wciągającej powieści wypada wyraźnie słabiej, oferując emocje w wersji uproszczonej i zbyt chaotycznej


„Chronologia wody”: Kristen Stewart jako reżyser (ocena: 5/10 za pływanie)
intensywny dramat o traumie, pamięci oraz twórczej emancypacji, ambitny debiut reżyserski Kristen Stewart z wyrazistą rolą Imogen Poots


„Obsesja”: podryw na Wierzbową Wróżkę (ocena: 6/10 za kotkę)
Z prostej historii o niespełnionym uczuciu robi nerwowy thriller o emocjonalnym oszustwie. Działa dzięki ciasnym lokacjom, ciemnym zdjęciom, precyzyjnemu dźwiękowi oraz duetowi aktorskiemu.


„Erupcja”: Warszawa miastem romantyzmu (ocena: 6/10 za wulkany)
Miłosny dryf po stolicy: kultowe restauracje i Pałac Kultury cztery razy. Nel prowadzi małą kwiaciarnię (kwiaciarenkę) w Warszawie. Po serii rozstań trzyma się pracy, lecz samotność coraz mocniej doskwiera. Jej codzienność zmienia przyjazd Bethany, dawnej znajomej podróżującej po stolicy z partnerem Robem. Spotkanie uruchamia dawne namiętności, szczególnie w kontekście koincydencji z wybuchem wulkanu. Kameralna historia miłości, która wraca w niewygodnym momencie. Scenariusz


„Romería”: rodzice biologiczni (ocena: 4/10 za AIDS)
Rozwleczony dramat rodzinny, w którym pamięć traci ekranową siłę. Brakuje emocjonalnego uderzenia. Tylko aktorka ładna.


„Wiedźmy”: Witch Club Satan (ocena: 6/10 za czarownice)
mają energię, dobry temat oraz kilka bardzo mocnych scen, lecz brakuje im większej narracyjnej precyzji


„Wpatrując się w słońce”: sto lat kobiet (ocena: 3/10 za Altmark)
Obraz oryginalny formalnie, ale emocjonalnie niestrawny. Pozostawia chłód, monotonię i poczucie obojętności wobec losów bohaterek


„Mów mi Jimpa”: osoba niebinarna (ocena: 4/10 za Ono)
wprowadzany do kin w Wielki Piątek to wprost jawny przykład jak środowisko LGBT jest prowokacyjne wobec konserwatystów











