

„Rocznica”: Make America Dead Again (ocena: 8/10 — za Komasę)
Drobiazgowa wiwisekcja współczesnego amerykańskiego społeczeństwa. Oby nie okazała się profetyczna. A Trump oszczędził Komasę.


„Anioł Stróż”: Nieoczekiwana zmiana miejsc (ocena: 6/10 — za Keanu)
Keanu Reeves po raz kolejny ratuje ludzi przed nieszczęściami, nawet w pozornie błahych nawykach, tylko nie czuje siły pieniądza


„Uciekinier”: rok 2025 (ocena: 6/10 — za teleturniej)
Atrakcyjna sensacja, która momentami staje się satyrą na kino rozrywkowe. Wszystko byłoby dobrze, gdyby był sporo krótszy.


„Bugonia”: porwana Emma Stone (ocena: 7/10 — za Lanthimosa)
Lánthimos łączy thriller z kryminałem i czarną komedią, wprowadzając krytykę korporacji i ekologiczny motyw pszczół.


„Springsteen: Ocal mnie od nicości”: Born in the U.S.A. (ocena: 7/10 — za Nebraskę)
historia niesamowicie oryginalnego procesu twórczego: jak mało brakowało, żeby świat nie dostał nigdy dynamicznego „Born in the U.S.A.”.


„Biuro Detektywistyczne Lassego i Mai: Licz do czterech”: gorące krzesła (ocena: 5/10 — za klauna)
Dorosło wraz ze swoimi bohaterami, ale wciąż nie wyzbyło się idiotycznego scenariusza. To film rozdarty między dojrzalszą opowieścią o dorastaniu a konsekwentnie powtarzaną tezą całej serii o skrajnej głupocie dorosłych.


„Skarbek i tajemnica magicznego sreberka”: Piekary Śląskie (ocena: 6/10 — za górnika)
solidne kino familijne, z ciekawą fabułą, wyrazistymi bohaterami i śląską gwarą


„Seks dla opornych”: 25. rocznica (ocena: 6/10 — za Ostrowską)
komedia życiowa, śmieszna, ale tylko dla tych, którzy nie trwają w związku ponad dwie dekady...


„Honey”: rodzinna patologia (ocena: 5/10 — za dziadka)
z jednej strony pokazuje tematy ważne dla młodych widzów (nowa szkoła, choroba w rodzinie, konflikty), z drugiej — nieedukacyjne postawy dorosłych


"Dom dobry": Smarzowski na maksa (ocena 8/10 za Schuchardta)
Kino, które stawia lustro tam, gdzie inni wolą odwracać wzrok. Dzieło, które powinno być szeroko omawiane i pokazywane.











