

„Dzień dziecka księdza Jana Kaczkowskiego”: Pan Bóg, glejak i ja (ocena: 7/10 za hospicjum)
obraz duchownego, którego wiara przekłada się na służbę innym


„Mistyczka”: Alicja z Bogiem w głowie (ocena: 6/10 za Lenczewską)
Konwencjonalne kino religijne, ale ma atuty w postaci sprawnej narracji. Dla odbiorcy docelowego najważniejszy jest duchowy przekaz.


„Odzyskany”: Powiśle konfesjonałem Warszawy (ocena: 6/10 za Powiśle)
porusza trudną, aktualną tematykę, a jego osadzenie na warszawskim Powiślu wzmacnia efekt


„Posłani”: Michał Ulewiński (ocena: 6/10 za krzyż)
Sprawdzają się jako kino religijne dla określonego odbiorcy. Pod względem filmowym dokument ma sporo mankamentów, ale zachowuje szczerość, czytelny temat oraz wyrazistych bohaterów.


„Maryja. Matka Papieża”: Totus Tuus (ocena: 6/10 za Wojtyłę)
Solidny dokument religijny z jasnym przesłaniem, spokojnym rytmem i wzruszającymi fragmentami archiwalnymi. Przemówi do widzów duchowo związanych z wiarą katolicką


„Syn przeznaczenia”: nastoletni Chrystus (ocena: 6/10 — za cieślę)
lawiruje na styku horroru i obrazoburczej wizji religijnej, pomimo niskiego budżetu broni się kreacją ówczesnych czasów


„Ministranci”: Armia Niebiańskich Kominiarek (ocena: 7/10 — za debiutantów)
Unika antyklerykalizmu i komediowości na rzecz smutnej wiwisekcji ludzkich zachowań. Świetne debiuty aktorskie.


„Wielkie ostrzeżenie”: czas apokalipsy (ocena: 6/10 — za wizje)
ma na celu ukazać kondycję współczesnego świata i przestrzec przed podążaniem drogą grzechu, braku pokory i konsumpcjonizmu


„Triumf Serca”: Maksymilian Kolbe numer 16670 (ocena: 7/10 – za głodówkę)
Obraz drastyczny, realistyczny, a przez to poruszający. Film bolesny, ale potrzebny. Kino głęboko poruszające, pokazujące, że śmierć nie zawsze oznacza przegraną, a ofiara jednego człowieka może ocalić wiarę w człowieczeństwo całego świata.


„Rytuał”: egzorcyzm 1928 (ocena: 6/10 - za Pacino)
oparte na faktach, pomimo wyeksploatowania tematu wciągająca, z interesującą rolą Al Pacino, przesadzony montaż










