

„W innym świecie”: nauczyciel (ocena: 5/10 za małomiasteczkowość)
sprawnie zrobiona, humanistyczna komedia o ratowaniu szkoły i sensu bycia razem, z kilkoma bardzo udanymi obserwacjami obyczajowymi i jednocześnie z wyczuwalnym schematem


„Dziecko z pyłu”: Americasians (ocena: 5/10 za Wietnam)
propozycja dla widzów, którzy cenią dokument empatyczny, cierpliwy i pozbawiony publicystycznej tezy


„Gdy powieje harmattan”: wielodzietna rodzina (ocena: 7/10 za Ghanę)
siła kina dokumentalnego, które, przy nieobecnej kamerze, może wchodzić w prawdziwe ludzkie dramaty.


„Amrum”: biały chleb z masłem i miodem (ocena: 6/10 za Akina)
w sposób prawdziwy ukazuje niemieckie społeczeństwo schyłku II wojny światowej, skupiając się na mniej znanym regionie


„Mała Amelia”: jestem Bogiem (ocena: 6/10 za metafizykę)
to dojrzała animacja poruszająca tematy metafizyczne. Trudno traktować ją jako propozycję dla młodszych widzów, ale jej festiwalowy rezonans jest w pełni zrozumiały


„Stranger Things” – sezon 5: pan Coto (ocena 6/10 za Holly)
wyciąga wnioski, ale nie ma zbyt wiele nowych pomysłów, za to w pełni wykorzystuje pokaźny budżet


„Stranger Things” – sezon 4: Projekt Nina (ocena 5/10 za Nancy)
przeciągnięta do granic bólu, pozbawiona logiki i sensu jazda bez trzymanki, która niweczy dotychczasowy klimat


„Być kochaną”: piękna złośnica (ocena: 6/10 za Helgę)
melodramat życiowy, w którym miłość i pożądanie zastępuje proza dnia codziennego - debiutująca reżyserka i brawurowa główna rola


„Święta z Astrid Lindgren”: zegar z kukułką (ocena: 4/10 za Astrid)
Pomysł z zegarem z kukułką jako portalem do świata Lindgren jest wdzięczny, ale film nie umie go przekuć w spójną opowieść — to raczej seria wizyt u kolejnych postaci niż narracja z emocjonalnym ciężarem i sensem. Tematyka poszczególnych historii jest mocno rozstrzelona, a style animacji są mało zachęcające.


„Opowieść świąteczna”: ojciec alkoholik (ocena: 6/10 za Ronję)
jest filmem smutnym, realistycznym i życiowym, z konkretnym przekazem dla młodego widza











